Newsy

PKP Informatyka pracuje nad systemem umożliwiającym obsługę wspólnego biletu dla wszystkich przewoźników

2014-09-26  |  06:40

Obsługa wspólnego biletu dla wszystkich przewoźników kolejowych, dynamiczny system sprzedaży dla PKP Intercity i usługi dla przewoźników towarowych – to cele nowego prezesa PKP Informatyki. W spółce dobiega końca restrukturyzacja i trwają przygotowania do prywatyzacji. Rynek kolejowy, w tym usługi dla innych spółek PKP, pozostanie najważniejszym obszarem działalności.

Krzysztof Biniek, który objął stanowisko prezesa PKP Informatyki w połowie lipca br., nie chce zrywać z inicjatywami poprzedniego zarządu, który kładł nacisk na rozwój poza rynkiem kolejowym. Zapowiada ich realizację i walkę o zamówienia, gdy będzie to tylko możliwe. Na razie jednak priorytetem będzie sektor kolejowy. PKP Informatyka ma być obecna zarówno w segmencie przewozów pasażerskich, jak i towarowych.

To rynek o ogromnym potencjale, z dużymi przedsięwzięciami do zrealizowania – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Biniek, prezes zarządu PKP Informatyki. ‒ W obszarze rynku przewozów pasażerskich chcemy skupić się na tym, co w tej chwili rozwijamy, czyli na nowoczesnej platformie sprzedaży biletów we wszystkich dostępnych kanałach. Chcemy wypracować rozwiązanie, które umożliwi wprowadzenie wspólnego biletu dla wszystkich przewoźników.

Wprowadzenie wspólnego biletu dla wszystkich przewoźników to jednak skomplikowany proces, który wymaga współpracy nie tylko spółek z Grupy PKP, lecz także Przewozów Regionalnych i przewoźników samorządowych. Drugim dużym projektem jest dynamiczny system sprzedaży dla PKP Intercity. Ma on ruszyć wraz z wprowadzeniem do rozkładu pociągów Pendolino w grudniu br.

Przed nami duże zadanie, musimy sprawnie wdrożyć system, który umożliwi przewoźnikowi elastyczne dopasowanie obliczanych w czasie rzeczywistym elementów oferty do popytu – mówi Biniek. ‒ Spółka PKP Informatyka to nie tylko usługi i oprogramowanie. W naszej grupie kapitałowej znajdują się również Kolejowe Zakłady Łączności – producent m.in. systemów informacji pasażerskiej, którego elementem są np. elektroniczne tablice informacyjne na dworcach i peronach. W najbliższym czasie będziemy instalować taki system m.in. na nowo budowanym dworcu w Bydgoszczy.

PKP Informatyka będzie też rozwijać usługi z wykorzystaniem nowych technologii na już istniejących urządzeniach, takich jak biletomaty i kasy. Będzie też stawiać na sprzedaż mobilną i internetową.

Nowe usługi i wzrost sprzedaży spółki to ważne elementy strategii restrukturyzacji. Biniek podkreśla, że zakończyły się już cięcia i zmiany organizacyjne. Możliwe są dalsze korekty w strukturze spółki, ale będą one mniej istotne.

Naszym celem jest budowanie wartości spółki w oparciu o projekty, które zostały rozpoczęte i mogą być kontynuowane. Priorytetem będzie rynek kolejowy. Nie przewiduję rewolucji w ramach struktury organizacyjnej. Skupimy się na efektywności, skuteczności i podnoszeniu kwalifikacji pracowników – zapowiada Biniek.

Dzięki restrukturyzacji spółka może być atrakcyjniejsza dla inwestora z zewnątrz. Być może jeszcze pod koniec tego roku PKP SA będzie chciało rozpocząć proces sprzedaży udziałów w PKP Informatyce. Prywatyzacja nie odbędzie się za pośrednictwem giełdy. Biniek ocenia, że prywatyzacja to jedna z szans, przed którą stoi ta spółka. Wzrost liczby klientów i silniejsza pozycja firmy to też szansa na utrzymanie, a nawet wzrost liczby miejsc pracy.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

Ochrona środowiska

Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

Handel

Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

Ochrona środowiska

Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.