Newsy

Polacy coraz częściej korzystają z wielkanocnego cateringu. Dominują potrawy tradycyjne, przygotowane w innowacyjny sposób

2017-04-11  |  06:30

Dynamicznie rośnie rynek cateringu świątecznego. Z pomocy profesjonalnych kucharzy korzystają przede wszystkim firmy, ale coraz chętniej także osoby prywatne, którym brakuje czasu lub chęci, by przygotować własne potrawy na wielkanocny stół. Polacy wolny czas wolą spędzać z rodziną niż w kuchni. Popularnością cieszą się potrawy tradycyjne, choć przygotowane w nieco bardziej innowacyjny sposób.

– Rynek cateringu świątecznego rok do roku rośnie w tempie 10–15 proc. Świadczy to o tym, że jesteśmy coraz lepiej sytuowani i doceniamy czas wolny przed świętami, którego nie musimy spędzać w kuchni – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Damian Wiatrak, dyrektor zarządzający Deli Catering.

Usługi cateringowe są jednym z najszybciej rozwijających się segmentów na rynku gastronomicznym. Ich wartość szacuje się na 4,5 mld zł, z czego coraz bardziej na wartości zyskuje catering świąteczny. Na tego typu usługi decydują się już nie tylko firmy.

– Catering dedykowany jest instytucjom, firmom, które organizują szereg wydarzeń dla swoich pracowników. Jeżeli chodzi o proporcje, to 90 proc. należy do instytucji i przedsiębiorców, natomiast 10 proc. to klient indywidualny – wskazuje Damian Wiatrak.

Dla większości Polaków Wielkanoc to przede wszystkim czas, który można spędzić z rodziną. Z badania CBOS z 2016 roku wynika, że dla 70 proc. Wielkanoc to święto rodzinne. Dlatego czas zaoszczędzony w kuchni mogą spędzić z bliskimi lub też na innych przedświątecznych obowiązkach.

– Także biorąc pod uwagę koszty, uważam, że zdecydowanie lepiej jest zamawiać catering na zewnątrz – mówi dyrektor Deli Catering.

Z badania Providenta wynika, że przeciętne polskie gospodarstwo domowe planuje przeznaczyć na zorganizowanie tegorocznych świąt wielkanocnych ok. 400 zł. Obejmuje to przede wszystkim wydatki na produkty spożywcze. Eksperci podkreślają, że jest to koszt porównywalny z zamówieniem gotowych produktów. Jak zauważa Wiatrak, można już mówić o trendach w cateringu świątecznym.

– Choć w dalszym ciągu bazujemy na elementach tradycyjnych, to funkcjonują już także trendy nowoczesne i innowacyjne. Tradycyjne produkty staramy się pokazać w nieco inny sposób. Dla przykładu, nasz makowiec przygotowywany jest z białej galaretki rolowanej z różnymi dodatkami, np. jadalnego srebra – mówi Damian Wiatrak.

Jak zauważa, pod względem kulinarnym Polacy coraz częściej lubią eksperymentować, w dużej mierze pozostają jednak tradycjonalistami.

– Szukamy nowości smakowych, nowych produktów, nowych odsłon produktów tradycyjnych, ale naszych tradycyjnych podniebień nie da się oszukać. Po pewnym okresie próbowania rzeczy nowych wracamy do elementów tradycyjnych – analizuje dyrektor Deli Catering.

Oferta restauracji i firm cateringowych może być dostosowana do indywidualnych wymagań i możliwości finansowych. Inna od potraw przygotowanych w domu może też być forma podania. Nowym trendem jest m.in. Finger Foods, czyli mini dania, które spożywa się bez sztućców, na jeden kęs.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Energetyka i wodociągi szczególnie narażone na cyberataki. Na celowniku hakerów są również szpitale

Szczególnie narażone na ataki hakerskie są energetyka i wodociągi jako element infrastruktury krytycznej. Cyberprzestępcy coraz częściej za cel obierają sobie też szpitale i placówki ochrony zdrowia, które niemal powszechnie przechowują już dane i dokumentację medyczną pacjentów w formie cyfrowej oraz rzadko kiedy dbają o zabezpieczenia i aktualizacje nowego sprzętu. Ten sektor jest jednym z najbardziej zaniedbanych pod kątem cyberbezpieczeństwa, co wynika zarówno z braku pieniędzy, jak i odpowiednich kadr.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Edukacja

Polska ma duży problem z przyciąganiem i rozwijaniem kadr. Wkrótce może zabraknąć miliona pracowników

Przedsiębiorcy mają problem ze znalezieniem pracowników o takich kompetencjach, jakie są potrzebne do prawidłowego działania ich firm. W przyszłości może być o nich jeszcze trudniej, bo polskie instytucje ani rząd nie wspomagają biznesu w poszukiwaniu, kształceniu i rozwijaniu talentów, które mogłyby zasilić rynek. Na 130 krajów plasujemy się pod tym względem na 44. miejscu, 20 pozycji za najlepszą w naszym regionie Estonią. Najgorzej idzie nam przyciąganie talentów. Skuteczniej robi to aż 71 krajów.

Ochrona środowiska

Program Mój Prąd zapoczątkował boom w fotowoltaice. NFOŚiGW chce teraz rozwijać programy wsparcia geotermii, biogazowni i przydomowych magazynów energii

Ubiegły rok był bardzo udany pod względem inwestycji w efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii. – Zwłaszcza fotowoltaikę, w której boom zapoczątkował rządowy program Mój Prąd – ocenia wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Michalski. Ten program cieszy się największą popularnością spośród wszystkich realizowanych przez Fundusz, ale i rolnicy, samorządy oraz spółdzielnie mieszkaniowe mają coraz szersze spektrum instrumentów, w których mogą ubiegać się o dofinansowanie inwestycji w odnawialne źródła. NFOŚiGW chce wesprzeć zwłaszcza te, które nie były do tej pory szeroko rozpowszechnione, jak np. geotermia i biogazownie.

 
 

Transport

Rynek taksówkowy czeka konsolidacja. Tradycyjne przewozy uzupełni coraz szersza oferta usług dodatkowych

Wraz z postępującą urbanizacją i natężeniem ruchu mieszkańcy miast coraz częściej rezygnują z prywatnych samochodów. Również firmom zaczyna opłacać się rezygnacja z własnej floty na rzecz stałej współpracy z operatorami taksówkowymi. Te nowe możliwości współpracy stwarzają pole do oferowania poza tradycyjnymi przewozami również dodatkowych usług. – Testujemy system z dodatkowym ekranem, który umożliwi pasażerowi śledzenie lokalizacji, a także korzystanie z różnego rodzaju promocji i usług naszych partnerów – mówi prezes iTaxi Jarosław Grabowski. Jego zdaniem lokalnie rozdrobniony rynek taksówkarski czeka konsolidacja.