Newsy

Polskim projektantom trudno się przebić na rynku. Konkurencja jest ogromna, a liczba konsumentów ograniczona

2016-04-26  |  06:35
Mówi:Tamara Gonzalez Perea (Macademian Girl), blogerka modowa

Lidia Kalita, projektantka mody

  • MP4
  • Polski rynek mody jest bardzo trudny i skomplikowany – uważa blogerka modowa Macademian Girl. Panuje na nim duża konkurencja, wielu projektantów próbuje swoich sił, ale nawet pomimo wybitnych zdolności nie każdy ma szansę się przebić i z sukcesem sprzedawać swoje pomysły. Według niej w modzie potrzebny jest powiew świeżości, dlatego rynek powinien wspierać młodych projektantów, którzy swoją kreatywnością i nowymi inspiracjami mogą przełamać rutynę i przewidywalność.

    – Trzeba pamiętać o tym, że projektowanie to część tej pracy, te rzeczy przecież trzeba jeszcze wyprodukować, wypromować i sprzedać. Nawet jeżeli projektanci są artystami, to czasem brakuje im biznesowej żyłki. W Polsce wciąż brakuje także kadry zarządzającej sektorem mody. Mam nadzieję, że coraz więcej takich kierunków studiów będzie powstawać, bo obok artystów potrzebujemy też menadżerów – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Tamara Gonzalez Perea (Macademian Girl), blogerka modowa.

    Z kolei Lidia Kalita podkreśla, że rynek mody nie powinien być zamkniętą enklawą tylko dla projektantów, którzy działają w branży od lat. Dobrze, gdyby znalazło się na nim także miejsce dla nowych twórców.

    – Moda karmi się zmianą, w związku z tym cały czas potrzebuje świeżej krwi. Jeśli w branży będzie przybywać młodych ludzi i będą oni proponować nowe, kreatywne rzeczy, to wtedy rynek modowy będzie coraz bardziej zakręcony, radosny i świeży – mówi Lidia Kalita, projektantka mody.

    Z myślą o młodych twórcach, których projekty często z niezależnych od nich przyczyn głównie trafiają do szuflady, organizowany jest konkurs Fashion Designer Awards, którego półfinał odbył się w kwietniu w Galerii Mokotów. 

    – Galeria Mokotów to miejsce od lat kojarzone z modą, z najlepszymi markami, również z polskimi projektantami, którzy znaleźli tu swoje miejsce. To u nas butiki ma Lidia Kalita, Duet Bizuu, Bohoboco czy Robert Kupisz. Jesteśmy nieodłącznie związani z polskimi projektantami i mamy nadzieję, że ta współpraca będzie się rozwijała – podkreśla Diana Kopycka, rzecznik prasowy Galerii Mokotów.

    Konkurs jest szansą dla projektantów na zaprezentowanie swoich prac szerszemu gronu odbiorców. W przyszłości mogą oni zawojować świat mody.

    – Dobrze, że są takie konkursy jak ten, które są szansą na to, by zostać zauważonym przez rynek modowy, być może przez inwestorów, przez kogoś, kto chciałby zainwestować swoje pieniądze w nowe, świeże, ale bardzo obiecujące nazwisko – podkreśla Lidia Kalita.

    Konkurs Fashion Designer Awards – w tym roku organizowany już po raz ósmy – jest doskonałą szansą na zdobycie doświadczenia na stażach w atelier w Polsce i za granicą oraz wzbogacenie portfolio. To projekt, w który angażują się topowe nazwiska z branży fashion & design. Wśród dotychczasowych laureatów FDA są m.in. Sabrina Pilewicz, Piotr Drzał, Zuza Szamocka, Serafin Andrzejak i Ola Jendryka.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Infrastruktura

    Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

    – To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

    Motoryzacja

    Podwyżki cen paliw, prądu i gazu najwyższe od kilkunastu lat. W przyszłym roku wzrosną nawet o 30–40 proc.

    Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.

    Handel

    Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

    Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.

    Media i PR

    Hybrydowa formuła może zdominować rynek konferencji i spotkań również po pandemii. Do nowych realiów przekonali się zarówno organizatorzy, jak i dziennikarze

    Branża eventowa jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Kiedy większość wydarzeń została odwołana ze względu na reżim sanitarny, branża ekspresem przeniosła się do online’u, a agencje i ich klienci przeszli przyspieszony kurs digitalizacji. Z raportu „Digital Event 2020/21” wynika, że największą popularnością cieszyły się realizowane w formule online webinary, szkolenia i konferencje. Choć część z nich prawdopodobnie zostanie utrzymana w tym formacie także po wygaszeniu pandemii, to organizatorzy chętnie wracają do tradycyjnych spotkań.