Newsy

Ponad 3/4 uczniów nigdy nie stworzyło nic za pomocą aplikacji mobilnej. Internet wykorzystują głównie dla rozrywki

2019-04-09  |  06:20

Uczniowie wykorzystują internet i nowe technologie głównie w sposób bierny i dla rozrywki: do oglądania filmów, słuchania muzyki i komunikowania się z rówieśnikami – wynika z badania EU Kids Online. Szukanie twórczych sposobów korzystania z technologii i kształcenie cyfrowych kompetencji jest kluczowe, bo jak wynika z prognoz World Economic Forum, 2/3 uczniów podstawówek będzie w przyszłości pracować w zawodach, które jeszcze nie istnieją. W szkołach jest wciąż duża przestrzeń do zagospodarowania w kwestii edukacji medialnej. W te potrzeby wpisują się działania Fundacji Orange – właśnie ruszył nabór do dwóch programów, w których uczniowie nabywają cyfrowe umiejętności i uczą się podstaw programowania.

Wydaje się, że młodzi ludzie wysysają umiejętność korzystania z nowych technologii z mlekiem matki. Jednak w świetle najnowszych badań widzimy, że ta znajomość jest jednak dość powierzchowna. Większość korzysta z mediów społecznościowych i przeglądarek w celach rozrywkowych. To pokazuje, że potrzebujemy ciągle w Polsce kształcenia umiejętności cyfrowych. To są kompetencje przyszłości i musimy w nie mocno inwestować – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Ewa Krupa, prezeska Fundacji Orange.

Jak wynika z ostatniego badania EU Kids Online, przeprowadzonego przy wsparciu Fundacji Orange na grupie blisko 1,3 tys. uczniów polskich szkół w wieku 9–18 lat, 76,6 proc. z nich nigdy nie stworzyło niczego za pomocą aplikacji mobilnej, a 68,2 proc. nie opublikowało w sieci chociażby zdjęcia swojego autorstwa. Jednocześnie tylko 2/3 badanych dzieci i nastolatków zadeklarowało, że wiedzą, jakie treści można, a jakich nie powinno się zamieszczać w sieci. Taki sam odsetek potrafi zmienić ustawienia prywatności na portalu społecznościowym, z kolei jeszcze mniej, bo tylko 1/3, potrafi ocenić wiarygodność informacji wyczytanych w internecie.

Także w szkołach uczniowie wykorzystują internet przede wszystkim do prostych aktywności, jak pisanie czegoś lub ćwiczenie określonych umiejętności, z wykorzystaniem narzędzi online.

Naukę korzystania z technologii trzeba zaczynać już w wieku przedszkolnym. To jest pierwszy etap, bo dzieciaki zaczynają mieć kontakt ze smartfonami już w wieku 1–2 lat. Ważne, żeby dawkować to w odpowiedni sposób – mówi Ewa Krupa. – Trzeba być partnerem dziecka w odkrywaniu cyfrowego świata, rozmawiać z nim o tym, uświadamiać zagrożenia płynące z nadużywania internetu, ale też pokazywać wartościowe i twórcze sposoby korzystania z technologii w poszukiwaniu wiedzy, budowaniu społeczności, poznawaniu ciekawych ludzi. Musimy do tego podchodzić odpowiedzialnie, zarówno w domu, jak i w szkole.

W szkołach jest wciąż duża przestrzeń do zagospodarowania w kwestii edukacji medialnej. W te potrzeby wpisują się prowadzone na szeroką skalę działania edukacyjne Fundacji Orange. Fundacja realizuje dwa bezpłatne programy dla uczniów i nauczycieli szkół podstawowych, rozwijające ich kompetencje cyfrowe, zwłaszcza naukę programowania, która – jak podkreśla Ewa Krupa – w dobie globalizacji staje się równie ważna co nauka języków obcych.

– Programowanie staje się trzecim językiem, po naszym języku ojczystym i języku obcym. To jest język urządzeń i aplikacji, które nas otaczają. Programowanie staje się podstawową umiejętnością, którą powinniśmy kształcić w dzieciach i młodzieży. Ona daje gwarancję znalezienia pracy w przyszłości. Już w tej chwili programiści, testerzy rozwiązań, projektanci różnych aplikacji są rozchwytywani na rynku pracy – mówi Ewa Krupa.

Program #SuperKoderzy jest przeznaczony dla uczniów klas 4–8 szkół podstawowych. Jego celem jest nauka programowania i podstaw robotyki. Placówki zakwalifikowane do udziału w #SuperKoderach otrzymują dotację na zakup sprzętu potrzebnego do prowadzenia zajęć i pomocy dydaktycznych oraz szkolenia dla nauczycieli i wsparcie edukatorów na czas trwania projektu. Udział w programie nie wymaga od nauczycieli żadnej specjalistycznej wiedzy. Program rozwija umiejętność logicznego myślenia i pracy zespołowej, odczarowuje mit niedostępności technologii, języka kodu czy komunikacji z robotami, rozwija też kreatywność.

W programie mamy 12 ścieżek edukacyjnych i co ciekawe, uczymy programowania nie tylko na lekcjach informatyki, lecz także na każdym innym przedmiocie – muzyce, języku polskim, językach obcych, geografii czy biologii – w szalenie ciekawy, angażujący uczniów sposób. Oni sami tworzą roboty, urządzenia do badania pogody, i wszystko to z elementami kodu. Kształcimy umiejętność logicznego myślenia, projektowania, planowania, szukania rozwiązań – mówi Ewa Krupa.

Z kolei prowadzony przez Fundację Orange program MegaMisja przeznaczona jest dla dzieci w wieku 6–10 lat i ich nauczycieli. Ma formę gry edukacyjnej, która uczy m.in.: jakie treści można publikować w internecie, jak chronić swoją prywatność, jak przestrzegać praw autorskich i zasad panujących w sieci, a także jak skutecznie szukać wiarygodnych informacji. Wszystko odbywa się w formie przyjaznej zabawy, w której uczniowie za wykonanie kolejnych zadań zdobywają punkty, wymieniane na gwarantowany sprzęt multimedialny, książki, materiały plastyczne i pomoce edukacyjne.

– Poprzez ciekawy cykl zajęć w formie zabawy, interakcji z elementami gier i zabaw uczniowie klas 1–3 kształcą te kompetencje, które są podstawowym elementarzem w dzisiejszym świecie i przygotowują ich na wyzwania późniejszego rynku pracy – mówi prezeska Fundacji Orange.

Do tej pory z programu MegaMisja skorzystało 20 tys. uczniów w 800 szkołach, a z #SuperKoderów – 7 180 uczniów w 340 szkołach w całej Polsce. Od września do każdego programu dołączy kolejne 150 placówek, bo właśnie rozpoczął się nabór do obydwu programów, który potrwa do 10 maja br. Szkoły mogą się zgłaszać do programów, wypełniając prosty formularz, do którego załączą krótki film przygotowany przez nauczyciela wraz z uczniami. Formularz jest dostępny na stronie Fundacji Orange.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Śląsk ma kilkanaście lat na odejście od górnictwa. Proces ten zachwieje rynkiem pracy w regionie

– Jesteśmy już spóźnieni. Zostało kilkanaście lat na przeprowadzenie kompleksowej transformacji Śląska. Każdy kolejny rok zwłoki oznacza, że wyzwania będą coraz większe, a tempo zmian szybsze – mówi Piotr Lewandowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych. Jak podkreśla, dekarbonizacja Śląska jest nieunikniona, ale musi zostać przeprowadzona zgodnie z dobrym planem, bo spowoduje głębokie przekształcenia na rynku pracy. Sami górnicy szans przyszłego zatrudnienia upatrują w transporcie, motoryzacji, ale także w energetyce odnawialnej.

Firma

W 2021 roku spodziewany duży napływ inwestycji w centra usług wspólnych. Polski rynek okazał się odporny na kryzysowe sytuacje

Centra usług wspólnych szybko przystosowały się do kryzysu wywołanego koronawirusem. Rozbudowana infrastruktura teleinformatyczna i elastyczność zarządzania sprawiły, że zdecydowana większość firm szybko przeszła na tryb pracy zdalnej. Sektor usług nowoczesnych w Polsce składa się z ponad 1,5 tys. centrów, a w 2019 roku powstały 53 nowe. – Z dużym optymizmem patrzę na rok 2021. Polska udowodniła, że nawet w dobie kryzysu można zachować ciągłość pracy, więc przewidujemy, że rozwój będzie szybszy niż w tym i poprzednim roku – ocenia Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Sektor mleczarski domaga się dyskusji nad europejskimi projektami ekologicznymi. Obawia się spadku opłacalności produkcji rolniczej

Dwie strategie w ramach Europejskiego Zielonego Ładu – ochrony bioróżnorodności i „Od pola do stołu” – w kształcie zaproponowanym przez Komisję Europejską martwią branżę mleczarską. Jej zdaniem potrzebne są: dyskusja nad długoterminową strategią, rzetelna ocena skutków wprowadzenia tych strategii i znalezienie sposobów na zachęcenie rolników do pozostania w gospodarstwach i kontynuowania produkcji żywności.

Handel

Branża fashion umacnia swoją pozycję w internecie. Firmy wciąż spodziewają się wyższej sprzedaży w sieci niż przed pandemią

Po marcowym zamrożeniu wydatków w sieci i kwietniowym boomie zakupowym sytuacja w branży fashion powoli wraca do normy. Na ponad połowę firm sprzedających na platformie Domodi.pl koronawirus miał negatywny wpływ, ale na 26 proc. miał korzystne przełożenie. Zdecydowana większość firm spodziewa się, że popyt w sieci utrzyma się większy niż przed pandemią. Sprzyja temu model pracy zdalnej. Badanie Domodi.pl pokazało, że 60 proc. osób pracujących w domu pozostaje w sieci po pracy i wykazuje aktywność zakupową – kupuje odzież, obuwie i dodatki.