Newsy

Ponad połowa osób z autyzmem boi się wychodzić z domu. Problemem jest brak akceptacji i nieprzystosowanie przestrzeni publicznych

2019-03-21  |  06:15
Mówi:Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM

Paulina Kaczmarek, specjalista ds. komunikacji, Fundacja JiM

Mimo że w ostatnich latach wzrosła świadomość na temat autyzmu, to osoby ze spektrum autyzmu i ich rodziny oceniają, że w społeczeństwie nadal brakuje zrozumienia. 69 proc. z nich spotkało się z dyskryminacją w miejscach publicznych. 77 proc. odczuwa stres związany z opuszczeniem domu, a dla 52 proc. jest on na tyle duży, że w ogóle unikają wychodzenia. Co dziesiąty rodzic dziecka z ASD spotkał się z bezpośrednią, słowną agresją albo groźbami – wynika z badań Fundacji JiM. Aby zwiększyć społeczną świadomość dotyczącą autyzmu, fundacja zapoczątkowała kampanię Polska na niebiesko pod hasłem „Autyzm. Wystarczy zrozumieć”. 

Wyjście z domu dla osób ze spektrum autyzmu stanowi wyzwanie – najczęściej wynika to ze stresu, niepokoju towarzyszącego poznawaniu nowych miejsc, braku zrozumienia i zbyt dużej liczbie bodźców.

Tylko 2 proc. osób z autyzmem deklaruje, że spotyka się ze zrozumieniem. Natomiast ok. 70 proc. spotkało się z różnymi aktami dyskryminacji, począwszy od dziwnych spojrzeń, aż po agresję słowną i wyzwiska, takie jak „wyrodna matka” czy „wyrodny ojciec”, często kierowane w stosunku do rodziców dzieci z autyzmem – mówi agencji Newseria Biznes Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM.

Z badań Fundacji JiM wynika, że w przypadku 63 proc. osób z ASD problemem jest nawet odwiedzanie takich miejsc, jak gabinety lekarskie, szpitale czy urzędy. Ponad 50 proc. odczuwa również stres związany z wyjściem do restauracji czy kawiarni albo centrum handlowego. Podobny odsetek wskazuje, że w miejscach publicznych inne osoby zachowują się wobec nich nieprzychylnie. Mimo że w ostatnich latach wzrosła świadomość na temat autyzmu, to osoby z ASD i ich rodziny oceniają, że w społeczeństwie nadal brakuje zrozumienia.

Świat dla osób ze spektrum autyzmu może być nieprzyjemny, stresujący, czasami zwyczajnie może sprawiać ból. Zdarza się, że w miejscach publicznych dzieci czy starsze osoby reagują płaczem, uspokajają się w bardzo charakterystyczny sposób, np. machając ręką. To nietypowe zachowanie powoduje, że otoczenie reaguje negatywnie wobec tej osoby albo rodzica, którego dziecko płacze lub krzyczy – mówi Tomasz Michałowicz.

W badaniach Fundacji JiM aż 60 proc. rodziców dzieci z ASD zadeklarowało, że w takich trudnych sytuacjach napotykają krytyczne spojrzenia, a 46 proc. dotknęły negatywne komentarze. Natomiast 12 proc. spotkało się z bezpośrednią, słowną agresją. Pod adresem rodziców dzieci z ASD padają takie uwagi jak: „co za niewychowane dziecko!”, „psychol!” albo ostrzeżenia o wezwaniu policji.

Apelujemy, żeby w takich sytuacjach nie reagować. Jeżeli dziecku nie dzieje się krzywda, a obok jest opiekun, który cierpliwie czeka, to on wie, co robi. To znaczy, że trzeba go wtedy zostawić w spokoju. Opiekun wie, że takie trudne zachowanie najlepiej przeczekać, odczekać chwilę, aż minie, i po prostu dalej robić swoje – mówi Tomasz Michałowicz.

Prezes Fundacji JiM podkreśla, że dużym problemem jest również nieprzystosowanie przestrzeni publicznej do osób z autyzmem. Mimo że w ostatnich latach powstają kina, sklepy czy inne miejsca przyjazne sensorycznie, to niewiele osób o nich wie. 86 proc. osób ze spektrum autyzmu nie zna miejsc, które byłyby odpowiednio przystosowane do ich potrzeb. Natomiast 85 proc. uważa, że ich sytuację mogłyby poprawić szkolenia dla osób, które mają styczność z osobami z ASD. Także redukcja bodźców, np. wprowadzanie cichych godzin w miejscach publicznych, mogłyby zwiększyć ich komfort.

– Przestrzenie publiczne można dostosować w taki sposób, żeby było w nich jak najmniej przeszkadzających bodźców, jak najmniej silnych, nieprzyjemnych dźwięków czy świateł. To byłoby korzystne nie tylko dla osób z autyzmem, lecz także dla wszystkich osób, które są zmęczone, przepracowane, przebodźcowane – podkreśla Tomasz Michałowicz.

Prowadzimy działania z różnymi instytucjami i firmami, które przystosowują się do osób z autyzmem. Są to zmiany zarówno fizycznie, jak użycie piktogramów, zaznaczenie miejsc, które mają bardzo silne bodźce, np. eksponaty w centrach nauki wydające z siebie głośne, nieprzyjemne dźwięki. Odbywają się także szkolenia dla pracowników różnych firm i sieci odzieżowych po to, żeby wiedzieli, jak pomóc osobie z autyzmem, jak reagować, jak się do niej zwracać – wyjaśnia Paulina Kaczmarek, specjalista ds. komunikacji w Fundacji JiM. 

W związku z obchodami Światowego Dnia Świadomości Autyzmu Fundacja JiM ponownie zapoczątkowała kampanię Polska na niebiesko pod hasłem „Autyzm. Wystarczy zrozumieć”, której celem jest budowanie wśród Polaków zrozumienia dla osób ze spektrum autyzmu.

Co roku zgłaszamy się do wielu budynków w całej Polsce właśnie po to, żeby 2 kwietnia symbolicznie zaświeciły się na niebiesko na znak solidarności z osobami z autyzmem – mówi Paulina Kaczmarek. – W tym roku mówimy o tym, że autyzm wystarczy zrozumieć, wystarczy się mu trochę przyjrzeć, być może dopytać po to, by osobom z autyzmem i ich rodzicom żyło się trochę łatwiej.

Jak podkreśla, większa świadomość w społeczeństwie oznacza mniej nieprzyjemnych incydentów dla osób z autyzmem i ich opiekunów.

– Docieramy do całej rzeszy Polaków z informacją o tym, jak mogą się zaangażować, zachęcam do wejścia na stronę www.polskananiebiesko.pl, gdzie znajdują się wszystkie informacje. W tym roku można napotkać w internecie na zaszyfrowane hasła, w które wystarczy kliknąć, żeby przeczytać indywidualną historię dziecka z autyzmem – mówi specjalista ds. komunikacji w Fundacji JiM. 

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Farmacja

Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie. Resort zdrowia chce edukować Polaków i wzmacniać ich zaufanie do lekarzy

Już ponad 30 tys. rodziców odmówiło poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Zdaniem resortu zdrowia to jedna z przyczyn wzrostu zachorowań na odrę, jaki miał miejsce w 2016 i 2018 roku. Rząd obawia się powrotu innych chorób, takich jak błonica i tężec, stąd nacisk na kampanie edukacyjne. Prowadzi je m.in. Główna Inspekcja Sanitarna, a ich celem jest przekonanie Polaków, że szczepienia nie powodują negatywnych skutków ubocznych, mogą natomiast ratować życie i zdrowie

Prawo

Od niedzieli ważna zmiana w przepisach dotyczących zadłużonych lokatorów. Może ona oznaczać problemy dla właścicieli lokali

21 kwietnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów oraz Kodeksu postępowania cywilnego. Na zmianę art. 1046 kodeksu powinni zwrócić uwagę zwłaszcza nabywcy lokali w licytacjach komorniczych, ale również wynajmujący mieszkania osobom, które zalegają z czynszem. Zniknie bowiem zapis, że na wniosek komornika gmina powinna w ciągu 6 miesięcy znaleźć dłużnikowi lokal zastępczy. Teraz to będzie mogło trwać znacznie dłużej.

Handel

Jajka są nawet o połowę tańsze niż na Boże Narodzenie. W najbliższych latach ceny mogą jednak znacznie wzrosnąć

Znacznie niższe ceny jaj w porównaniu do końcówki 2018 roku to wynik dużej nadpodaży, bo produkcja rośnie, a konsumpcja pozostaje na stabilnym poziomie. Jeśli zostaną wprowadzone zapowiedzi o wycofywaniu jaj z chowu klatkowego, to w najbliższych latach konsumenci muszą się liczyć z dużymi podwyżkami. Ten rodzaj jaj ze względu na cenę jest dziś najchętniej wybierany. Coraz częściej też kupujemy je na bazarkach. Jeśli decydujemy się na zakup jaj w miejscach poza systemem weterynaryjnym, bierzemy na siebie ryzyko przede wszystkim różnych zakażeń bakteryjnych – podkreśla Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

 

Handel

Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii.