Newsy

Prawnicy zwracają uwagę na konflikt interesów w sądowych procesach frankowych. Połowa społeczeństwa chce odsunięcia od tych spraw sędziów spłacających takie kredyty

2021-09-08  |  06:20
Mówi:dr hab. Krzysztof Koźmiński
Funkcja:radca prawny i partner w kancelarii Jabłoński Koźmiński, prezes Fundacji Laboratorium Prawa i Gospodarki

Prawie 60 proc. społeczeństwa uważa, że sędziowie, którzy sami mają kredyty we frankach szwajcarskich, nie powinni orzekać w sprawach frankowiczów, a 51 proc. jest zdania, że powinni oni zostać odsunięci od orzekania w tych kwestiach – wynika z czerwcowego badania Centrum Badania Opinii Publicznej Ipsos dla Fundacji Laboratorium Prawa i Gospodarki. To tylko przykład konfliktu interesów w procesie stosowania prawa, o których coraz częściej alarmują eksperci. – Dobrym krokiem byłoby zwrócenie się z zaproszeniem do instytucji publicznych i organizacji pozarządowych o zainicjowanie prac nad procesem monitorowania potencjalnych konfliktów interesów ­– mówi dr hab. Krzysztof Koźmiński, prezes Fundacji.

­– Najbardziej intrygujące pytanie badania dotyczyło sytuacji sędziego, który spłaca kredyt frankowy w swoim życiu prywatnym – mówi agencji Newseria Biznes dr hab. Krzysztof Koźmiński, radca prawny, prezes Fundacji Laboratorium Prawa i Gospodarki, partner w kancelarii Jabłoński Koźmiński. – Zapytaliśmy, czy może to zdaniem respondentów oddziaływać na sposób, w jaki wykonuje swoją pracę sędziego. Ponad 57 proc. uczestników badania udzieliło odpowiedzi, że taka sytuacja wywołuje ich wątpliwości co do bezstronności takiego sędziego. Co ciekawe, liczba krytycznych ocen takiej sytuacji wzrasta dosyć znacznie w przypadku respondentów z wyższym wykształceniem, dlatego że wówczas już jest to 67 proc.

Bezstronność sędziów-frankowiczów w sprawach frankowych jest podawana w wątpliwość przez blisko połowę ankietowanych. Tyle samo badanych uważa, że orzekanie w sprawach frankowych leży w interesie sędziów posiadających kredyty frankowe. Dlatego 51 proc. opowiada się za ich odsunięciem od orzekania w tych sprawach. Przeciwnego zdania jest co czwarty badany.

Fundacja Laboratorium Prawa i Gospodarki i związani z nią eksperci od wielu lat wypowiadają się na ten temat poprzez publikacje naukowe, wypowiedzi publicystyczne, artykuły prasowe. Zauważyliśmy, że jest to dyskusja, spór, w którym panuje pewien rodzaj podejrzliwości i gorliwości. Bardzo często formułowane są zarzuty wobec ekspertów, że oni mogą być uwikłani, że oni mogą mieć jakiś konflikt interesów – mówi radca prawny.

Okazuje się, że możliwe konflikty interesów w praktyce stosowania prawa, o których informują od dawna ogólnopolskie media, traktowane są z pobłażaniem lub w ogóle nie wywołują echa. Chodzi m.in. o sytuacje, kiedy sędzia orzekający w sprawie frankowiczów sam spłaca taki kredyt, prowadzi komercyjne szkolenia dla frankowiczów i ich pełnomocników czy ma relacje rodzinne z pełnomocnikiem procesowym. Mimo że często odmawia się prawa do głoszenia poglądów komentatorom o odmiennej optyce, dyskredytując ich i próbując wykluczyć z debaty jako rzekomo nieobiektywnych i stronniczych, to konflikty interesów dotyczące sędziów rozstrzygających o przyszłości sporu frankowego w sposób władczy nie budzą już takich emocji oraz stanowczych reakcji.

– Od wielu już lat pojawiają się publikacje medialne rzucające światło na udział sędziów, który może budzić wątpliwości co do ich bezstronności, na konflikt interesów – tłumaczy dr hab. Krzysztof Koźmiński. – Naszą inspiracją były prowadzone już wcześniej badania, w których staraliśmy się za pomocą m.in. metody empirycznej weryfikować potencjalny wpływ czynników pozanormatywnych, czyli okoliczności faktycznych poglądów sędziów, ich doświadczeń życiowych, sytuacji materialnej, płci, stanu zdrowia i innych czynników na proces orzekania stosowania prawa.

Funkcjonowanie sądów częściej spotykało się z krytyką (40 proc. wskazań) niż z aprobatą (32 proc. wskazań). Z kolei w bardziej pogłębionym badaniu CBOS sprzed kilku lat połowa badanych (51 proc.) negatywnie oceniła funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce, a co ósmy indagowany (12 proc.) twierdził, że działa on zdecydowanie źle. Ocenę pozytywną wystawiło mu nieco ponad jedna trzecia respondentów (łącznie 36 proc.), w tym tylko nieliczni (2 proc.) uważają, że wymiar sprawiedliwości działa zdecydowanie dobrze.

Zgodnie z badaniami IPSOS 72,5 proc. badanych jest zdania, że wymiar sprawiedliwości powinien być szczególnie uwrażliwiony na konflikty interesów.

Wydaje się nam, że badanie to dobry punkt wyjścia do dalszych działań, zarówno natury badawczej, jak i działalności społecznej. Dobrym krokiem byłoby zwrócenie się z takim zaproszeniem zarówno do instytucji publicznych, jak i do innych organizacji pozarządowych o zainicjowanie procesu monitorowania potencjalnych konfliktów interesów ­– mówi prezes Fundacji Laboratorium Prawa i Gospodarki. – Ciekawym pomysłem jest porównanie rozwiązań występujących w innych krajach, w jaki sposób państwo, prawo radzi sobie z eliminowaniem czy minimalizowaniem takich potencjalnych konfliktów interesów. Wydaje się nam również, że dobrym sposobem jest tutaj nie tyle zmiana twardego prawa, ale np. promowanie różnych kodeksów etycznych, które będą wskazywać na pożądane rozwiązania w sytuacji, w której pojawia się tylko podejrzenie o taki konflikt interesów.

Więcej ważnych informacji

Edukacja

Stan czytelnictwa w Polsce się poprawia. Rośnie zainteresowanie literaturą dziecięcą

Według najnowszego raportu Biblioteki Narodowej co najmniej jedną książkę (lub jej fragment) w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie przeczytało 42 proc. respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat, choć wciąż nie jest dobry. Oznacza wzrost o 3 proc. w skali roku i o 5 proc. na przestrzeni dwóch lat. Choć księgozbiory domowe częściej znajdują się tam, gdzie mieszkają osoby do 18. roku życia, to posiadanie książek w domu wciąż nie jest zjawiskiem powszechnym. Nadal potrzebna jest promocja czytelnictwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Taki jest cel konkursu Literacka Podróż Hestii, który właśnie miał swój finał.

Handel

Coraz mniejsze spożycie piwa. Branża spodziewa się dalszych spadków z powodu kolejnej podwyżki akcyzy

Zaledwie kilka dni po przyjęciu ustawy podnoszącej akcyzę od piwa o 10 proc. od nowego roku oraz o kolejne 28 proc. w ciągu następnych pięciu lat posłowie rozpoczęli prace nad kolejnym projektem zakładającym podwyżkę akcyzy od dosładzanych piw smakowych. Zdaniem przedstawicieli branży będzie to skutkować podwyżką cen piwa i dalszym spadkiem jego spożycia. A to przełoży się na kondycję nie tylko browarów i to głównie tych mniejszych, ale też rolników czy małych sklepów, które żyją ze sprzedaży piwa.

Problemy społeczne

Pacjenci korzystający z respiratorów w domach stracą dostęp do leczenia. Grozi im powrót do szpitali

W Polsce jest 9 tys. osób, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. To m.in. pacjenci z chorobami płuc, POChP czy powikłaniami pocovidowymi. – Dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie – podkreśla Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia „Jednym Tchem”. Mimo że kolejka potrzebujących tego rodzaju świadczenia się wydłuża, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wstrzymał właśnie przyjęcia nowych pacjentów. Powodem jest propozycja NFZ dotycząca obniżki wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc.

Ochrona środowiska

Włóknisty materiał może zastąpić plastik w branży rolno-spożywczej. Polska firma na razie wykorzystuje go do uprawy roślin

Polski start-up opracował materiał, który może zastąpić plastik w wielu różnych zastosowaniach, przyczyniając się do ograniczenia nieodnawialnych zasobów naturalnych takich jak torf. Wykorzystuje do tego naturalne włókna roślinne. Dziś głównie proponuje ich zastosowanie w rolnictwie – do podłoży w uprawach roślin. Dzięki temu kiełkujące rośliny są mniej narażone na choroby odglebowe, uprawy są bardziej regularne i wymagają mniej podlewania. W przyszłości włóknisty materiał mógłby znaleźć zastosowanie m.in. w budownictwie jako alternatywa dla wełny mineralnej.