Newsy

Prezes Nestle Polska: widzimy duże możliwości wzrostu konsumpcji w Polsce

2013-04-18  |  06:40

Spowolnienie gospodarcze sprawiło, że od 2010 roku spada sprzedaż żywności w Polsce. Nestle, które obecne jest w naszym kraju od 21 lat, widzi szanse na odwrócenie tego trendu. Szczególnie, że w miarę poprawy sytuacji finansowej gospodarstw domowych, wydatki na żywność będą rosły.

 – Jesteśmy przekonani, że na rynek powrócą wzrosty, ponieważ Polska wciąż ma duży potencjał, jeśli chodzi o rynek żywności – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Pierre Detry, prezes Nestle Polska. – Naszym priorytetem jest dalsze powiększanie udziałów w polskim rynku.

Detry podkreśla, że Nestle jest obecne we wszystkich istotnych dla grupy obszarach. W Polsce spółka produkuje m.in. wodę Dar Natury, płatki śniadaniowe, czekoladę, kawę Nescafe, lody, dania dla dzieci i niemowląt oraz przyprawy Winiary. Według prezesa Nestle Polska takie zróżnicowanie oferty jest bardzo korzystne dla firmy.

 – Ze względu na przedłużającą się zimę w tym roku sprzedajemy mniej lodów, niż się spodziewaliśmy. Jednocześnie sprzedajemy więcej np. majonezu, zupy, kawy, ponieważ gdy jest zimno, ludzie po powrocie do domu, by się ogrzać, przygotowują sobie kawę czy jedzą czekoladę, żeby sobie zrekompensować złą pogodę – tłumaczy Pierre Detry.

Spółka chce kontynuować inwestycje w Polsce, choć nie planuje żadnych przejęć. Nestle chce nadal zaopatrywać swoje polskie spółki na lokalnym rynku.

Z powodu spowolnienia gospodarczego sprzedaż żywności w Polsce spada od 2010 r. Istotną rolę w walce ze spowolnieniem odgrywają innowacje, na przykład handel elektroniczny czy nowe produkty, jak np. wprowadzone na rynek cztery lata temu ekspresy do kawy oraz „kapsułki” Nescafe Dolce Gusto. Równie istotne jest jednak przystosowanie do zmieniających  się warunków.

 – W związku z tym trzeba wypracować i dostosować nowe strategie. To widać też po działaniach naszych partnerów dystrybutorów, którzy się rozwijają, konsolidują, podejmują bardziej profesjonalne kroki, by pomóc nam lepiej trafić do konsumentów – mówi Pierre Detry.

Prezes Nestle Polska optymistycznie patrzy jednak w przyszłość. Podkreśla, że w Polsce wciąż jedna czwarta społeczeństwa żyje poniżej progu ubóstwa, a w miarę wzrostu zamożności tej grupy zwiększy się sprzedaż produktów żywnościowych.

 – W Polsce wciąż jest zbyt dużo dzieci, rodzin, które nie mają dostępu do odpowiedniej ilości pożywienia, do produktów dobrej jakości, które są zdrowe. Dlatego chcemy wspierać również tę część społeczeństwa, oferując produkty, które są przystępne cenowo, ale również w pełni realizują to, co uważamy, za nasze najważniejsze wartości, czyli to, że produkty są zdrowe, innowacyjne i zapewniają odpowiednie walory odżywcze – podkreśla Detry.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

Europejski sektor chemiczny w trudnej sytuacji. Firmy skupiają się na przetrwaniu, a nie strategicznych inwestycjach

Przemysł chemiczny w Polsce i Europie mierzy się z wieloma wyzwaniami, przede wszystkim wysokimi cenami energii, przeregulowaniem czy niedostateczną ochroną wspólnotowego rynku. To powoduje, że coraz mocniej traci swoją pozycję na rzecz innych globalnych graczy, np. Chin. Przedstawiciele branży podkreślają, że w tych warunkach firmom trudno się koncentrować na długoterminowych strategiach, tylko myślą o przetrwaniu w perspektywie roku czy dwóch lat.

Problemy społeczne

Glejaki dotykają także młodych dorosłych. Nowe terapie pomagają im dłużej zachować aktywność

Glejak, choroba do niedawna kojarzona z osobami starszymi, coraz częściej dotyka młodych dorosłych, aktywnych zawodowo. W tej grupie częściej diagnozuje się guzy o niższym stopniu złośliwości i jak podkreślają lekarze współczesna medycyna pozwala im dłużej zachować aktywność zawodową. Brak świadomości społecznej może utrudniać chorym codzienne funkcjonowanie w pracy i życiu społecznym. W badaniu przeprowadzonym w ramach kampanii „Widzimy się jutro” większość Polaków przyznaje, że niewiele wie na temat glejaka.

Transport

Branża transportowa wchodzi w okres głębokiej transformacji. Wymusiły ją regulacje dotyczące dekarbonizacji transportu

Rosnące koszty działalności, niedobór pracowników i niepewność regulacyjna to największe wyzwania sektora transportu ciężkiego. Raport Volvo 4 Poland wskazuje, że branża stoi u progu głębokiej transformacji związanej z dekarbonizacją, cyfryzacją i całym modelem operacyjnym. Coraz większe znaczenie będą mieć nie wielkość floty, lecz efektywne zarządzanie kosztami, wykorzystanie danych i zdolność szybkiego dostosowywania się do zmian rynkowych.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów