Newsy

Producenci chmielu narzekają na trudną sytuację. Szansą dla nich jest rosnące spożycie piwa

2013-06-03  |  06:40
Mówi:Rajmund Szulc
Funkcja:Prezes Związku Polskich Plantatorów Chmielu
  • MP4
  • Polscy plantatorzy chmielu narzekają na trudną sytuację w branży. Twierdzą, że dzisiaj produkcja chmielu staje się nieopłacalna i trudno jest im konkurować z producentami z Europy i Stanów Zjednoczonych. Problemem jest też to, że chmiel z Polski kupowały głównie małe browary. Teraz to się zmienia. Od tego roku jeden z głównych graczy na rynku, Grupa Żywiec, zapowiedziała, że chmiel używany do warzenia kilkunastu piw w jej 5 browarach pochodzić będzie tylko od polskich rolników.

    Szansą dla plantatorów chmielu jest rosnące spożycie piwa. U polskich producentów zaopatrują się przede wszystkim małe, lokalne browary, ale i duże holdingi. W celu zwiększenia wykorzystania chmielu z produkcji krajowej odbyło się wiele spotkań z przedstawicielami browarów zlokalizowanych w Polsce. W ich wyniku branża ta deklaruje zmianę polityki zakupowej i znaczny wzrost zakupów produktów chmielowych wytworzonych z polskiego chmielu ze zbiorów 2013 r.

    Grupa Żywiec, producent m.in. Warki, Królewskiego czy Żywca, od trzech lat 95 proc. chmielu kupuje od polskich plantatorów. Zgodnie z deklaracjami władz firmy począwszy od tego roku będzie to już 100 proc. Firma stara się też promować polski chmiel za granicą. W efekcie piwa z polskiego chmielu warzono na Słowacji, Macedonii, Hiszpanii, Nigerii i Holandii.

     – Grupa Żywiec działa głównie na terenie Polski, dlatego chcemy warzyć nasze polskie piwa z chmielu od polskich rolników, w pierwszej kolejności – dla naszych polskich konsumentów. Dziś wszystkie piwa produkowane w naszych browarach warzone są z wykorzystaniem polskiego chmielu – mówi Xavier Belison, prezes Grupy Żywiec.

    Podkreśla, że zgodnie z przygotowanym w ubiegłym roku raportem Ernst & Young o wpływie Grupy na otoczenie społeczno-gospodarcze w Polsce, fakt, że firma korzysta z krajowego chmielu i słodu przekłada się na 2,5 tys. miejsc pracy, przede wszystkim w rolnictwie.

    Polska jest czwartym w Unii Europejskiej producentem chmielu, zaraz po Niemczech, Czechach i Słowenii. Wskutek światowej nadprodukcji w latach 2010-2012 i malejącego zużycia tej rośliny zapotrzebowanie na chmiel z Polski w ostatnich latach systematycznie malało. W ciągu ostatnich trzech lat systematycznie, z roku na rok zmniejszała się powierzchnia upraw, również z powodu powodzi w 2010 roku na Lubelszczyźnie – pod koniec 2011 roku było to ponad 1650 ha, dziś – mniej niż 1500 ha. Nie wszystkie są plantacjami produkcyjnymi.

     – W związku z trudną sytuacją na rynku, plantacji nam corocznie ubywa – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Rajmund Szulc, prezes Związku Polskich Plantatorów Chmielu.

    W ciągu ostatniego roku działalność zamknęło ponad czterdziestu plantatorów chmielu – wynika z informacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W 2012 roku było ich 648. Większość z nich na Lubelszczyźnie i w Wielkopolsce, głównie w okolicach Nowego Tomyśla.

    Jak podkreśla Rajmund Szulc, po roku 2009 produkcja chmielu stała się nieopłacalna, bo ceny są za niskie. Tegoroczne kształtują się na poziomie cen z lat ubiegłych, czyli ok. 12 zł/ kg . Producenci liczą na pomoc rządu.

     – Uważam, że rząd powinien wspierać produkcję chmielu – mówi szef ZPPCh. – Sama konstrukcja nośna, zestaw maszyn i urządzeń do uprawy, zbiorów i suszenia chmielu to są poważne wydatki, natomiast same zakładanie plantacji, nasadzenia, to jest okres trzech lat.

    Zdaniem Rajmunda Szulca, kluczowa dla konkurencyjności polskich plantatorów będzie zmiana struktury upraw. Dziś w kraju uprawia się trzy podstawowe odmiany chmielu.

     – Lubelski, Marynka i Magnum. Szczególnie ta pierwsza cieszy się zainteresowaniem wśród browarników. Jest to odmiana o bardzo dużych właściwościach technologicznych, co prawda posiada niewielką zawartość alfa-kwasów, ale ma bardzo piękny bukiet aromatów – wyjaśnia Szulc. – Należałoby dokonać nasadzeń nowej odmiany. Producenci chmielu będą zmuszeni do wymiany nasadzeń, głównie odmiany Marynka, ze względu na to, że odmiana ta nie ma zainteresowania wśród browarników.

    Podkreśla, że trwają intensywne działania, które mają na celu reprodukcję sadzonek. Prezes Związku Polskich Plantatorów Chmielu ma nadzieję, że polskim chmielarzom uda się przetrwać trudny czas i pozostać w grupie liczących się na świecie producentów.

     – Roślina chmielowa wymaga bardzo dużej wiedzy, przede wszystkim jest rośliną specyficzną ze względu na to, że jest bardzo wysoka [6-7 metrów – red.] i wymaga odpowiedniej pielęgnacji, nawożenia, ochrony i w odpowiednim czasie zbioru – mówi Szulc.

    Światowa produkcja chmielu w ubiegłym roku wyniosła 89 tys. ton, z czego 70 proc. pochodziło z Niemczech i Stanów Zjednoczonych. Browarnicy podkreślają, że rynek jest wciąż pod presją ze względu na ubiegłoroczną nadpodaż zbiorów, co wpływa na niższe ceny. Taka sytuacja może utrzymywać się przez kolejne 2-3 lata.

    Więcej na temat
    Rolnictwo [zdjęcia] uprawy chmielu Wszystkie newsy
    2013-06-03 | 05:40

    [zdjęcia] uprawy chmielu

    Na zdjęciach uprawy chmielu w rejonie Nowego Tomyśla. Zobaczyć można uprawę. Uwaga zdjęcia wykonane aparatem (progresywnie, bez przeplotu), w przypadku montażu telewizyjnego mogą

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Telekomunikacja

    Rząd zmienia ustawę o cyberbezpieczeństwie. Zdaniem ekspertów może to negatywnie wpłynąć na wdrażanie w Polsce sieci 5G

    Projekt zmian w ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa wprowadza duże zmiany w sektorze telekomunikacyjnym i będzie mieć istotny wpływ na wdrażanie w Polsce sieci 5G. Zawarte w nich przepisy budzą wątpliwości rynkowych graczy, którzy wskazują na luki i niezgodność z innymi aktami prawnymi. Kontrowersyjny jest także tryb procedowania projektu. Trafił on do publicznych konsultacji 8 września, a na przesyłanie opinii resort cyfryzacji dał stowarzyszeniom branżowym, przedsiębiorcom i instytutom naukowym tylko 14 dni. Termin ekspresowych konsultacji upływa na początku przyszłego tygodnia. Eksperci zauważają, że termin powinien być przynajmniej dwukrotnie dłuższy.

    Handel

    Handel przyspiesza z cyfryzacją. Pierwsze centra handlowe w pełni zautomatyzowały swoje programy lojalnościowe

    Blisko 2/3 Polaków należy do przynajmniej jednego programu lojalnościowego, a 72 proc. korzysta z niego w aplikacji mobilnej. Galerie stawiają mocny akcent na ich wygodę i rozbudowę o kolejne funkcjonalności. Dlatego warszawskie centra: Galeria Mokotów i Westfield Arkadia oraz wrocławska Wroclavia całkiem zdigitalizowały swój program lojalnościowy, poszerzając go o cashback, czyli zwrot części pieniędzy za zakupy. – Cyfryzacja centrów handlowych jest naturalnym procesem i będziemy dalej wychodzić naprzeciw potrzebom klientów w tym zakresie – zapowiada Kamila Mąsior, digital manager w Unibail-Rodamco-Westfield.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Nowe prawo budowlane wchodzi w życie 19 września. Uprości przygotowania do budowy domu i przyspieszy inwestycję

    Nowe prawo budowlane wprowadza zmiany mające ułatwić i przyspieszyć proces inwestycyjny. Jedną z nich jest podział projektu budowlanego na trzy odrębne części. Prostsze ma być uzyskanie pozwolenia na budowę oraz przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, a dodatkowo zwiększy się lista inwestycji, które nie będą wymagały pozwoleń. Nowe prawo ułatwi też legalizację części samowoli budowlanych. – Usystematyzowanie przepisów sprawi, że łatwiej będzie zwykłemu Kowalskiemu – ocenia Konrad Młynkiewicz z Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

    Motoryzacja

    Śląsk wspiera innowacyjne firmy technologiczne. Doinwestuje m.in. budowę pierwszej w pełni polskiej baterii dla samochodów elektrycznych

    Ponad 260 zgłoszonych projektów i 20 mln zł na dokapitalizowanie małych i średnich firm, które inwestują w nowe technologie – to efekt działalności Śląskiego Funduszu Rozwoju. Projekt jest elementem Śląskiego Pakietu dla Gospodarki realizowanego przez samorząd województwa w ramach uzupełnienia rządowej tarczy antykryzysowej. – Inwestycje, w które się angażujemy, wpisują się w globalne trendy, takie jak elektromobilność, zielona energia czy automatyka i robotyka. To pierwszy krok do transformacji gospodarczej regionu śląskiego – mówi Marcin Wilk, prezes zarządu Śląskiego Funduszu Rozwoju.