Newsy

Przed świętami firmom pożyczkowym przybywa klientów. Polacy coraz częściej zaciągają mikropożyczki

2015-12-17  |  06:30

W okresie przedświątecznym baza nowych klientów firm pożyczkowych rośnie o 20 proc. – wynika z danych podawanych przez Związku Firm Pożyczkowych. Dynamika jest większa niż w ciągu roku. W listopadzie i w grudniu klienci pożyczają też nieco większe kwoty. Firmy konkurują o klientów z bankami, dlatego starają się ułatwiać cały proces i obniżać oprocentowanie.

Dzisiaj konsumenci chcą pożyczać na święta sprawnie i szybko – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Kaczmarski, dyrektor operacyjny w firmie Net Credit. – Coraz więcej młodych osób, które jeszcze niedawno zaczynały przygodę z internetem, dzisiaj jest już pełnoletnia, ma swoje potrzeby i oczekuje każdego produktu na już, w tej chwili.

Polacy wydają w okresie przedświątecznym ponad 20 mld zł. Większość pochodzi z oszczędności, ale coraz więcej osób zaciąga na ten cel pożyczkę.

Jak wynika z badań Biura Informacji Kredytowej, w grudniu 2014 roku Polacy zaciągnęli o 34 proc. więcej kredytów, niż wynosiła średnia w III kwartale (w bankach i SKOK-ach). W tym roku może być podobnie. Z bankami coraz częściej konkurują firmy pożyczkowe, oferujące mikropożyczki przez internet.

Pożyczka w sieci jest natychmiastowa. Część klientów korzysta z naszej oferty, nawet będąc na zakupach w supermarkecie. Mogą łatwo zalogować się do aplikacji przez smartfon i zasilić konto, a przez to kartę i zrealizować swoje potrzeby związane z zakupami – przekonuje Piotr Kaczmarski.

Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego w br. z produktów firm pożyczkowych skorzystało około 10 proc. Polaków. Chociaż kredyty krótkoterminowe (tzw. chwilówki) są z reguły nieco droższe od zwykłych, powodem wzrostu popularności może być uproszczona procedura oraz szybka decyzja. Według NBP 79 proc. klientów firm pożyczkowych stanowią osoby, które mają już zaciągnięty przynajmniej jeden kredyt w banku.

Ponad 56 proc. naszych klientów wraca do nas po pierwszej świątecznej pożyczce – zauważa Piotr Kaczmarski. – Konkurujemy w tej chwili z instytucjami bankowymi, starając się, aby nasz produkt był bardziej atrakcyjny nie tylko z racji szybkości otrzymania i dostępność kwoty, lecz także z racji oprocentowania, które obecnie bardzo mocno zbliża się już do stawek oferowanych przez banki.

Według danych Pozyczkaportal.pl podawanych przez Związek Firm Pożyczkowych 15 proc. tego rodzaju pożyczek zaciąganych jest w okresie przedświątecznym. Średnia wartość takiego zobowiązania w tym okresie wynosi 650 zł (w pozostałych miesiącach – 560 zł), a przeciętna wartość pożyczki online na raty – 2 215 zł (od stycznia do listopada – 2 047 zł).

Firmy oferujące pożyczki w internecie wyróżnia przeciętny czas dostarczenia gotówki na konto, który od decyzji klienta nie przekracza pięciu minut, co w tej chwili jest nie do pobicia – podkreśla Piotr Kaczmarski. – Jeżeli chcemy myśleć o wyższej kwocie, czas procedowania nie gra tak dużej roli, wtedy namawiam do wizyty w banku. Natomiast po niskie kwoty: 600 zł, 1 tys. zł, 2 czy 4 tys. zł, zapraszam do nas.

Firmom pożyczkowym co miesiąc przybywa ok. 8 proc. nowych klientów. W okresie świątecznym dynamika rośnie do 20 proc. Jeśli weźmiemy pod uwagę również wyższe kwoty pożyczek, sprzedaż w tym czasie jest o ok. 25 proc. większa niż w pozostałych miesiącach. Z prognozy ZFP wynika, że również w skali roku wzrost będzie podobny.

– Zapewniamy bardzo wysoki stopień bezpieczeństwa – zapewnia Kaczmarski. – Jak każdy bank jesteśmy na stałe spięci z BIK. Co więcej, o każdej pożyczce zaciągniętej w Net Credit i spłaconej na czas informujemy BIK, przez co nasz klient podnosi swój rating w bazie międzybankowej, zwiększając tym samym swoje szanse na uzyskanie kredytu bankowego.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Telekomunikacja

Polska na razie nie wyklucza chińskich dostawców z budowy infrastruktury 5G. Sytuacji nie powinna zmienić wizyta amerykańskiego sekretarza stanu [DEPESZA]

Wdrożenie standardu telekomunikacyjnego 5G będzie mieć rewolucyjny wpływ na globalną i polską gospodarkę. Bezpieczeństwo nowej technologii jest obecnie odmieniane przez wszystkie przypadki i wciąż trwają spekulacje dotyczące komponentów 5G dostarczanych przez producentów z Chin. Jednak do tej pory Polska, podobnie jak Niemcy, nie zdecydowała się na wykluczenie żadnego dostawcy, w tym spoza Europy. Nie powinna wpłynąć na to również zaplanowana na 15 sierpnia w Warszawie wizyta sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo. Eksperci podkreślają, że przy wdrażaniu nowego standardu telekomunikacyjnego należy oceniać warunki techniczne urządzeń, a nie miejsce ich pochodzenia.

Transport

UE zainwestuje miliardy w zielony wodór. W tej chwili aż 95 proc. tego surowca wciąż pochodzi z paliw kopalnych

W tej chwili wodór ma zastosowanie głównie w sektorze chemicznym, jego wykorzystanie w transporcie czy energetyce wciąż jest marginalne. Co więcej, aż 95 proc. produkowanego wodoru wciąż pochodzi z paliw kopalnych, a tylko 5 proc. jest wytwarzane z odnawialnych źródeł. Unia Europejska zamierza odwrócić te proporcje, a opublikowana na początku lipca strategia wodorowa ma być impulsem dla rozwoju tego rynku w Europie, której szacunkowe zapotrzebowanie na wodór w 2030 roku ma już sięgnąć 16,5 mln ton. Wyzwaniem pozostają jednak koszty, bo wytwarzanie zielonego, niskoemisyjnego wodoru wciąż jest droższe od innych form, i bariery technologiczne związane z produkcją i transportem tego surowca.

 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Odradzająca się gastronomia w Europie może pomóc polskim eksporterom drobiu nadrobić straty wywołane pandemią. Branża liczy także na ponowne otwarcie rynków azjatyckich

Zamknięcie w marcu granic wewnątrzunijnych oraz lokali gastronomicznych spowodowało zatrzymanie eksportu polskiego mięsa drobiowego i nadpodaż tego produktu na rynku. Wynikiem tego był spadek cen, które obecnie nie wyrównują nawet kosztów produkcji. Producenci mają nadzieję na powrót na rynek kolejnych firm z sektora HoReCa i na uznanie Polski za kraj wolny od grypy ptaków, co pozwoliłoby na powrót na rynki pozaeuropejskie, głównie azjatyckie.

Transport

Popyt na usługi związane z przeprowadzkami znowu wysoki. Firmy przewozowe mają coraz więcej zleceń z kraju i zagranicy

W czasie pandemii znacząco spadł popyt na krajowe usługi przeprowadzkowe – wynika z raportu Clicktrans.pl. Firmy przewozowe miały też mniej zleceń związanych z transportem samochodów, natomiast w innych kategoriach – takich jak przewóz palet, motocykli, mebli, ale również zwierząt – zanotowały wzrosty. Gorzej wyglądała sytuacja ze zleceniami międzynarodowymi. Te jednak od połowy kwietnia notują tendencję wzrostową i już powróciły do poziomów sprzed pandemii.