Newsy

Resort gospodarki pomaga producentom mebli w promowaniu się na pięciu rynkach Europy

2014-02-17  |  06:50
Mówi:Andrzej Eliasz
Funkcja:naczelnik wydziału realizującego projekt systemowy „Promocja polskiej gospodarki na rynkach międzynarodowych”
Firma:Ministerstwo Gospodarki
  • MP4
  • Niemcy, Rosja, Ukraina, Wielka Brytania i Francja to pięć rynków, na których chcą się promować producenci polskich mebli. Wspiera ich w tym Ministerstwo Gospodarki,  m.in. poprzez pomoc de minimis, zagraniczne misje handlowe oraz specjalistyczne szkolenia dla firm.

    Na działania promocyjne na rzecz branży meblarskiej na świecie resort gospodarki przeznaczy w tym roku około 5,5 mln złotych. Producenci mebli uzyskają natomiast w formule de minimis  13,5 mln złotych dofinansowania.

     – Wybraliśmy 15 branż, w tym również branżę meblarską, które uznaliśmy firmy mające duże perspektywy eksportowe – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Eliasz, naczelnik wydziału realizującego projekt systemowy „Promocja polskiej gospodarki na rynkach międzynarodowych” w Ministerstwie Gospodarki.

    Choć Polska już jest czwartym na świecie (po Chinach, Niemczech i Włoszech) eksporterem mebli, program resortu gospodarki ma dodatkowo zwiększyć rozpoznawalność polskich wyrobów w środowisku międzynarodowym, przede wszystkim na pięciu zagranicznych rynkach.

     – Branża meblarska wybrała sobie pięć krajów: są to nasi sąsiedzi, czyli Niemcy, Rosja, Ukraina, ale też Wielka Brytania i Francja jako kraje docelowe, w których chciałyby się promować – wymienia Eliasz.

    Jak wynika z danych  Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli (OIGPM) – Polska w ubiegłym roku wyeksportowała meble za łączną kwotę ponad 9 mld dolarów. Największymi odbiorcami są Niemcy (39 proc. łącznego eksportu branży) oraz kolejno Francja (blisko 9 proc. eksportu), Czechy, Wielka Brytania, Szwecja i Holandia. Największy popyt zgłaszają na meble tapicerowane, meble do jadalni oraz salonu.

    Resort gospodarki wspiera promocję polskich produktów w dwojaki sposób.

     – Pomoc dla przedsiębiorców w formule de minimis i pomoc dla branży jako całość podkreślająca właśnie efekt programu promocji – tłumaczy przedstawiciel ministerstwa.

    Pierwszy z komponentów programu zakłada udział w targach w Polsce i za granicą, misjach handlowych oraz specjalistycznych szkoleniach dla firm. Przedsiębiorcy mogą ubiegać się również o refundację 85 proc. kosztów poniesionych w związku z realizacją działań zawartych w programie (dofinansowanie udziału w targach, przejazdu, transportu mebli i ich ubezpieczenie, przygotowanie materiałów promocyjnych). Drugi komponent programu zakłada m.in. organizację przez resort gospodarki stoisk informacyjnych na targach zagranicznych oraz kampanię promocyjną w zagranicznej prasie codziennej i branżowej.

    Przedsiębiorcy, którzy biorą udział w programie, mają możliwość uczestniczenia inicjatywach zarówno wskazanych przez resort, jak i wybranych przez siebie. Ważnymi z punktu widzenia promocji wydarzeniami są dla nich zagraniczne misje gospodarcze, na których spotykają się z potencjalnymi kupcami, oraz szkolenia.

    Realizowany w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka Poddziałanie 6.5.1. program promocji branży meblarskiej został przewidziany na 36 miesięcy i zakończy się 31 grudnia tego roku. Jego główne cele to poprawa wizerunku Polski, jej gospodarki oraz dostępu do informacji o Polsce, wzrost inwestycji polskich przedsiębiorców na rynkach zagranicznych, a także wsparcie i pomoc w rozwoju eksportu branży.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Farmacja

    W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

    W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

    Bankowość

    Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

    – Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

    Transport

    Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

    Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

    Konsument

    Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

    Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.