Newsy

Rynek farmaceutyczny od przyszłego roku zacznie rosnąć

2013-11-20  |  06:40

Rynek farmaceutyczny w 2014 r. będzie rósł w tempie 3–6 proc., czyli podobnie jak w latach poprzedzających wprowadzenie ustawy refundacyjnej – prognozuje Jacek Dauenhauer, wiceprezes Pelion Healthcare Group. Spodziewa się on wysokiej dynamiki przychodów ze sprzedaży w tym i kolejnym kwartale, które dla branży farmaceutycznej zwykle są wysokim sezonem.

Wprowadzona w styczniu 2012 roku ustawa refundacyjna, obniżająca marże i wprowadzająca zakaz reklamy aptek, przełożyła się na spadek sprzedaży firm farmaceutycznych w 2012 roku. Obserwując tegoroczne powolne odbicie, branża oczekuje, że w przyszłym roku rynek farmaceutyczny powróci do swoich wcześniejszych wyników, czyli do stabilnych wzrostów sprzedaży, jakie notował w latach poprzedzających zmianę przepisów.

 – Jednym z efektów zmian był dosyć istotny spadek rynku w roku 2012. Bazę porównawczą mamy na stosunkowo niskim poziomie, stąd w tym roku dynamika jest dosyć wysoka – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jacek Dauenhauer, wiceprezes Pelion Healthcare Group. – Myślę, że w kolejnych kwartałach roku 2014, powróci ona do poziomu rzędu 3–6 proc., czyli takiej długoterminowej dla rynku farmaceutycznego, którą obserwujemy na przestrzeni wielu ostatnich lat.

Przychody ze sprzedaży Pelionu w III kwartale wyniosły blisko 1,8 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. wobec analogicznego okresu ubiegłego roku. Spółka odnotowała jednak spory spadek marży na sprzedaży, przez co EBITDA wyniosła w tym okresie 30,5 mln zł, a zysk netto 11,6 mln zł. Daje to zatem niską rentowność netto, na poziomie poniżej 0,7 proc.

 – Przede wszystkim udaje nam się utrzymywać wysoką dynamikę wzrostu przychodów ze sprzedaży – po trzech kwartałach jest to blisko 11 proc., w samym trzecim kwartale nieco mniej – 10,6 proc. Cały czas jest to dosyć duża dynamika, mniej więcej pokrywająca się z dynamiką rynku farmaceutycznego – dodaje wiceprezes koncernu.

Zapowiada, że jak co roku IV kwartał będzie jeszcze lepszy dla sprzedaży leków.

 – Trzeci kwartał to jest najniższy sezon – są to dwa miesiące wakacyjne, gdzie sprzedaż w aptekach jest najniższa. Dopiero wrzesień jest początkiem wyższego sezonu. Przed nami dwa kwartały, kiedy z pewnością sprzedaż leków będzie większa i to się powtarza co roku – przypomina Dauenhauer.

Pelion prowadzi działalność w czterech segmentach rynku, którymi pod względem wielkości są kolejno – sprzedaż hurtowa do aptek, segment detaliczny, sprzedaż do szpitali oraz usługi dla producentów.

 – Rozpoczęliśmy prace nad pozyskaniem nowego finansowania dla segmentu sprzedaży hurtowej do aptek. Jeśli chodzi o sprzedaż do szpitali, to mamy nadzieję na tempo rozwoju porównywalne do rynku – w Polsce w ostatnim czasie istotnie sprzedaż do szpitali rośnie – dodaje wiceprezes Pelionu. – Najmniejszy segment to usługi dla producentów. To stosunkowo młoda dziedzina, w której dopiero zaczynamy wprowadzać nowe produkty.

Pelion rozważa też nowe akwizycje w segmencie aptek, który systematycznie rozwija. Poprzez jedną ze swoich spółek zależnych, CEPD NV, grupa zarządza siecią aptek "Dbam o Zdrowie".

 – Jeżeli zdarzają się sytuacje takie, że na rynku pojawia się jakaś spółka, której właściciele decydują się na sprzedaż udziałów, a ta spółka prowadzi apteki, to jesteśmy takimi transakcjami zainteresowani, zwłaszcza jeżeli są to nasi klienci, którzy z nami współpracowali od lat – dodaje Jacek Dauenhauer.

Notowana na GPW Pelion Healthcare Group (dawniej Polska Grupa Farmaceutyczna) jest jedną z największych grup kapitałowych działających na rynku ochrony zdrowia w Polsce, na Litwie i w Wielkiej Brytanii.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.