Newsy

S. Mull, były ambasador USA w Polsce: Sztuczna inteligencja będzie zmieniać gospodarki i stosunki międzynarodowe. Musimy zacząć znajdować ludziom inne zawody

2019-06-13  |  06:25

Robotyzacja i sztuczna inteligencja wyprą z rynku pracy wiele istniejących obecnie zawodów. – To może powodować niestabilności społeczne, dlatego potrzebne są rozwiązania dla milionów pracowników, którzy zostaną bez zajęcia – uważa Stephen D. Mull, były ambasador USA w Polsce, który przyjechał do Warszawy na zaproszenie NASK. Jak podkreśla, AI ma potencjał, żeby zmienić także całe gospodarki i stosunki międzynarodowe, dzięki niej np. agencje wywiadowcze mogą przewidywać problemy, takie jak zamieszki czy epidemie, i reagować na nie z wyprzedzeniem. Z drugiej strony niesie ze sobą szereg zagrożeń, jeżeli dane będą trafiać do nieuprawnionych podmiotów.

– W sztucznej inteligencji drzemie ogromny potencjał określenia na nowo, co to znaczy być człowiekiem. Już teraz obserwujemy jej oddziaływanie na pracę wykonywaną przez ludzi. Postępująca automatyzacja gospodarek i coraz większe poleganie na sztucznej inteligencji zmniejsza rolę człowieka w gospodarce. Co to oznacza dla nas? Gdy nie masz pracy, do której codziennie chodzisz, jesteś nieszczęśliwy. To z kolei tworzy niestabilności społeczne. Dlatego ważne, żebyśmy w miarę rozwijania sztucznej inteligencji i automatyzowania gospodarki znajdowali ludziom inne zawody, dzięki którym zachowają poczucie sensu życia – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Stephen D. Mull, prorektor University of Virginia ds. stosunków międzynarodowych, były ambasador USA w Polsce.

Sztuczna inteligencja jest technologią, która ma ogromny potencjał dla rozwoju biznesu i całych gospodarek. Z wyliczeń Ministerstwa Cyfryzacji („Założenia do strategii AI w Polsce”) wynika, że szerokie wykorzystanie technologii związanych z uczeniem maszynowym, wykorzystaniem danych i sztucznej inteligencji pozwoliłoby osiągnąć poziom PKB zaplanowany na lata 2035–2036 już o pięć lat wcześniej. Opierając się na danych Gartnera, resort wskazuje też, że na każde sto miejsc pracy, które zostaną wyparte przez sztuczną inteligencję, pojawi się blisko 140 nowych. Do roku 2025 roku w Polsce będzie potrzebnych już około 200 tys. specjalistów aktywnie pracujących przy budowie i wdrożeniach sztucznej inteligencji, głównie architektów AI, specjalistów data mining/analityków danych i developerów software.

Z drugiej strony sztuczna inteligencja i robotyzacja wyprą z rynku pracy wiele istniejących w tej chwili zawodów. Szef Tesli i SpaceX Elon Musk już od kilku lat podkreśla, że w przyszłości koniecznością stanie się wprowadzenie przez rządy państw gwarantowanego, podstawowego dochodu. Zwłaszcza że – jak wynika z ubiegłorocznego badania SAS, Accenture Applied Intelligence, Intela i Forbes Insights – już w tej chwili 72 proc. organizacji na całym świecie prowadzi projekty z zakresu AI. 70 proc. z nich deklaruje organizowanie specjalnych szkoleń dla pracowników, których celem jest zapewnienie, że projekty AI są realizowane z zachowaniem zasad etyki.

– Ryzyko przekroczenia granic w kwestii sztucznej inteligencji polega na tym, że agencje, instytucje i grupy działające poza rządową kontrolą mogą manipulować danymi w celu wywierania wpływu na wydarzenia polityczne w poszczególnych krajach. Dlatego też współpraca na szczeblu rządowym jest bardzo ważna, a szczególnie współpraca między rządami demokratycznymi, bo te są przede wszystkim narażone na ataki z wykorzystaniem danych. Ważne więc, żebyśmy współpracowali ze sobą na rzecz skutecznej kontroli wykorzystania danych i sztucznej inteligencji – mówi Stephen D. Mull.

Były ambasador USA w Polsce i zasłużony amerykański dyplomata przyjechał w tym miesiącu do Warszawy na zaproszenie NASK. W ramach cyklu seminariów związanych z tematyką sztucznej inteligencji – które inaugurują działalność Centrum AIDA (Artificial Intelligence and Data Analysis) – udzielił wykładu pt. „New Frontiers in Artificial Intelligence and Data Science: Risks and Opportunities in International Relations”.

Jak ocenił, sztuczna inteligencja może mieć ogromny wpływ na stosunki międzynarodowe. Agencje wywiadowcze i rządowe na całym świecie mogą w tej chwili automatycznie obserwować zachodzące zjawiska i informować o nich decydentów.

– Na przykład monitorowanie mediów społecznościowych i zdjęć satelitarnych przy pomocy sztucznej inteligencji pozwala rządom uzyskać informacje o wybuchu epidemii, np. wirusa ebola bądź o powstaniu zamieszek lub przypadków niestabilności społecznej. Są to więc doskonałe narzędzia umożliwiające rządom szybsze reagowanie na problemy – wyjaśnia Stephen D. Mull.

Z drugiej strony, jak podkreśla dyrektor NASK Jacek Leśkow, wyzwaniem w kontekście sztucznej inteligencji i zarządzania danymi jest fakt, że olbrzymi ich potencjał znajduje się w rękach organizacji, które niekoniecznie mają społeczny mandat do dysponowania nimi.

– Nie ma nic złego w tym, że prywatne korporacje zbierają dane, to jest rzecz normalna. One mają swoje miejsce w porządku ekonomicznym, nie możemy zabraniać im działalności biznesowej w obszarze danych, ale ta działalność dotyka praw społecznych, bo dzisiaj posiadanie danych jest fundamentalnym prawem, podobnie jak 200 lat temu fundamentalne było prawo posiadania. Zarządzanie tymi prawami do danych powinno się odbywać poprzez organizacje, które mają do tego mandat społeczny, a w demokracji ten mandat dostaje się poprzez wybory – mówi Jacek Leśkow. 

Szef NASK ocenia również, że zagrożenia – jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję i big data w relacjach międzynarodowych – są stare i dobrze znane, tylko w nowej odsłonie i z użyciem nowych narzędzi.

– Na świecie istnieją duże imperia, które nie kierują się regułami demokratycznymi i chcą uzyskać przewagę polityczną bądź ekonomiczną z wykorzystaniem właśnie tej nowej infrastruktury. Musimy być tego świadomi. To nie znaczy, że koniecznie trzeba wprowadzić embargo handlowe na produkty z tych imperiów, ale po prostu musimy być świadomi, że takie podmioty są, starać się zrozumieć mechanizmy ich działania i bronić się przed negatywami – mówi Jacek Leśkow.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Wzrasta poziom oszczędności Polaków. Nadal odkładamy jednak dużo mniej niż Czesi czy Niemcy

Oszczędności Polaków rosną, obecnie posiada je już blisko 70 proc. To głównie efekt dobrej koniunktury w gospodarce, wzrostu wynagrodzeń i rządowych programów socjalnych jak choćby 500+. Jednak w dalszym ciągu stopa oszczędności, czyli relacja odkładanej kwoty do wysokości wynagrodzeń brutto, jest w Polsce bardzo niska i wynosi 2,5 proc. Dla porównania, w sąsiednich Czechach jest dwukrotnie większa. – Niższe oszczędności to przede wszystkim wina konsumpcjonizmu i błędnego przekonania, że dobra koniunktura będzie trwać cały czas – wskazuje dr Joanna Wieprow z wrocławskiej WSB.

Transport

Segment przesyłek międzynarodowych notuje rekordowy wzrost. Przed świętami Polacy wysyłają do bliskich za granicą dwa razy więcej paczek

W ostatnich latach segment przesyłek międzynarodowych notuje wzrost sięgający aż 40 proc. rocznie. To efekt rosnącej popularności polskich e-sklepów wśród klientów z zagranicy, ale także rosnącej liczby przesyłek od klientów indywidualnych w Polsce, którzy – zwłaszcza w okresie przedświątecznym – chętnie wysyłają paczki do bliskich mieszkających w innych krajach UE. W tym roku DHL uruchomił narzędzie, które pozwala nadać taką paczkę online, przy pomocy telefonu bądź komputera. Operator podkreśla, że w ostatnim roku zanotował aż 70-proc. wzrost przesyłek nadawanych tym kanałem.

CES Las Vegas 2020

Transport

Małe auta na prąd mogą podbić polskie miasta. Pomogą dopłaty od państwa

Użytkowanie małych samochodów elektrycznych nie powoduje pogorszenia jakości powietrza, a dzięki niewielkim rozmiarom ułatwiają one poruszanie się po wąskich ulicach miast. Dlatego miejskie samochody na prąd są coraz częściej brane pod uwagę przy wyborach konsumentów, ale też stawiają na nie niektóre koncerny motoryzacyjne. MINI – brytyjska marka wyspecjalizowana w miejskiej mobilności segmentu premium – w marcu wypuści na rynek swoje pierwsze w pełni elektryczne auto. Marka pracuje nad tym, żeby w Polsce zarówno producenci flotowi, jak i indywidualni mogli przy jego zakupie skorzystać z rządowej dopłaty.

Handel

Co trzeci Polak kupi świąteczne prezenty w internecie. Zdecydowana większość wybierze płatność online

Chociaż to w sklepach stacjonarnych wydamy większość świątecznych budżetów, to udział zakupów online rośnie z roku na rok o ok. 5 proc. – wynika z badania Deloitte nt. gwiazdkowych wydatków. Co trzeci badany zamierza kupić prezenty przez internet, płacąc głównie kartą lub cyfrowymi portfelami. W tym roku mogą paść kolejne rekordy transakcyjne, co pokazał już ruch w e-sklepach podczas Black Friday. W systemie Paybynet średnia płatność wynosiła tego dnia 225 zł, czyli o 19 proc. więcej niż w październiku, a łączna wartość transakcji była prawie o połowę większa niż przed rokiem.