Newsy

Szkoły, przedszkola, szpitale walczą o nawet 3 mln euro na inwestycje, by oszczędzić na ogrzewaniu

2013-08-27  |  06:45
Mówi:Janusz Mikułowski
Funkcja:Koordynator programu „Oszczędzanie energii i promowanie odnawialnych źródeł energii”
Firma:Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
  • MP4
  • Aktualizacja 28.08.13 9:23

    Ponad 240 szkół, przedszkoli, szpitali i samorządów stara się o dofinansowanie termomodernizacji budynków. Dzięki temu mają szansę obniżyć rachunki za ogrzewanie i prąd o co najmniej 30 proc. rocznie. Mogą na ten cel otrzymać od 170 tys. euro do 3 mln euro, w zależności od ilości emisji dwutlenku węgla, którą uda się dzięki temu zredukować. Szacuje się, że w Polsce takich obiektów publicznych wymagających termomodernizacji jest 3 tysiące.

    Obniżenie o 1 stopień temperatury w mieszkaniu lub domu owocuje zmniejszeniem zapotrzebowania na energię cieplną o 5-6 proc. rocznie – wynika z szacunków Home Broker.  Zaś termomodernizacja (czyli przedsięwzięcia mające zmniejszyć zużycie energii cieplnej w danym obiekcie) jest to jeden z najefektywniejszych sposobów na ograniczanie emisji CO2. Dlatego Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zdecydował, że przeznaczy na ten cel środki w ramach Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. 

     – Minimalna wartość dofinansowania to równowartość 170 tys. euro, a maksymalna to 3 mln euro. Za tę kwotę można zmodernizować kilkanaście budynków użyteczności publicznej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Janusz Mikułowski, ekspert NFOŚiGW odpowiedzialny za program „Oszczędzanie energii i promowanie odnawialnych źródeł energii”.

    Ostateczna kwota dofinansowania przeznaczona na dany projekt, jest uzależniona od tego, jaka będzie w wyniku jego realizacji wielkość zmniejszonej emisji CO2 w ciągu roku. Całkowita kwota dofinansowania nie może przekroczyć 80 proc. kosztów kwalifikowalnych.

    Wystarczy 20 proc. środków własnych, by samorządy, szpitale oraz uczelnie mogły przeprowadzić nowoczesną termomodernizację budynków publicznych.

     – To na przykład wymiana okien, drzwi, ocieplenie przegród takich jak stropy, ściany, stropodachy, a także wymiana instalacji ciepłej wody użytkowej, centralnego ogrzewania, wentylacji lub modernizacja tychże instalacji. Jest także możliwość wymiany oświetlenia wbudowanego, czyli oświetlenia wewnątrz budynku, na energooszczędne. Jak również wymiany urządzeń tzw. energii pomocniczej na zużywających mniej energii niż dotychczasowe. Oprócz termomodernizacji jest także możliwość zastąpienia lub modernizacji istniejącego źródła energii, czyli np. wymiana kotła węglowego na bardziej ekologiczne, na bardziej sprawne, np. na kocioł na biomasę – wymienia ekspert.

    Jednak nie wszyscy wnioskodawcy mają szansę na dofinansowanie.

     – Mamy ponad 240 wnioski, zainteresowanie jest bardzo duże i takiego sie spodziewaliśmy – komentuje Witold Maziarz, rzecznik prasowy funduszu.

     – Pula środków to jest równowartość około 67 mln euro. Sądzimy, że to zapotrzebowanie znacznie przekroczy tę kwotę przewidzianą na nabór. Także możemy przeznaczyć środki tylko dla tych, którzy znajdą się na samej górze listy rankingowej – zapowiada Janusz Mikułowski.

    Proces weryfikacji wniosków NFOŚiGW planuje zakończyć w listopadzie.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Transport

    W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

    W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

    Ochrona środowiska

    Do końca czerwca Krajowy Plan Odbudowy powinien uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Polska liczy na pierwsze środki już w wakacje

    W drugiej połowie tego roku krajową gospodarkę powinny realnie wesprzeć środki przewidziane na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Projekt tego dokumentu kilka dni temu trafił do konsultacji. Jego głównymi celami mają być m.in. wzmocnienie konkurencyjności i odbudowa polskiej gospodarki po pandemii, wsparcie ochrony zdrowia i zielonej transformacji. Do rozdysponowania będzie prawie 60 mld euro. – W najbliższych miesiącach będziemy obserwowali boom gospodarczy i rozwojowy, o ile uporamy się z pandemią – mówi wiceminister Waldemar Buda. 

    Prawo

    W kwietniu możliwe duże zmiany w ubezpieczeniach społecznych. Rząd pracuje nad ustawą, która ma usprawnić rozliczenia płatników z ZUS-em

    1 kwietnia 2021 roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nad którą pracuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projekt ma uporządkować system ubezpieczeń społecznych, wprowadzić jednolite rozwiązania w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawnić rozliczanie płatników z ZUS-em. Część rozwiązań budzi jednak wątpliwości. – Skrócenie do roku możliwości samodzielnego złożenia korekt informacji ZUS IWA, czyli dokumentów, na podstawie których ZUS ustala wysokość składki wypadkowej dla płatnika, zaburza równowagę między przedsiębiorcą a urzędem – komentują eksperci Inventage.

    Problemy społeczne

    Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

    Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.