Newsy

Ubezpieczyciele wprowadzają aplikacje z geolokalizacją. Wskazuje ona pomocy drogowej dokładne miejsce awarii samochodu

2017-03-17  |  06:44
Mówi:Olena Lyevina, kierownik produktów assistance i affinity, Allianz Group

Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu, Mondial Assistance

  • MP4
  • Aktualizacja 20-03-2017 godz. 10:30

    Z assistance samochodowego, które zapewnia pomoc w razie wypadku lub awarii auta, skorzystało w ubiegłym roku ponad 1,2 mln kierowców. Coraz większe zainteresowanie usługami pomocowymi skłania ubezpieczycieli do inwestycji w nowe rozwiązania technologiczne. Na rynku pojawiają się narzędzia, które mają usprawnić i przyspieszyć cały proces. Przykładem jest aplikacja z geolokalizacją, która wskazuje pomocy drogowej dokładne miejsce awarii, a klientowi pozwala śledzić czas, w jakim czasie pomoc się pojawi.

     W ubiegłym roku z usług assistance skorzystało blisko 3 mln Polaków, z których ponad 40 proc. miało kontakt z assistance samochodowym. Ten rodzaj serwisu jest najpopularniejszy w Polsce. Był również pierwszym produktem z tego segmentu, który wprowadzono na polski rynek na początku lat 90. i naturalnie wpisał się w krajobraz ubezpieczeń – mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Mondial Assistance, w rozmowie z agencją Newseria Biznes.

    Z szóstej edycji badania „Rynek usług assistance widziany oczami klientów”, które w styczniu przeprowadził Ipsos na zlecenie Mondial Assistance, wynika, że usługi pomocowe są w Polsce coraz bardziej popularne. W ubiegłym roku skorzystało z nich ponad 2,6 mln Polaków.

    Najbardziej powszechne są pakiety zapewniające pomoc w razie problemów z samochodem. Prawie połowa posiadaczy assistance (1,23 mln Polaków) skorzystała w ubiegłym roku ze wsparcia specjalistów po wypadku lub awarii auta. Taka awaria przydarzyła się w 2016 roku ponad 2,2 mln osób, które miały produkty ubezpieczeniowo-finansowe. Na pomoc fachowców zdecydowało się 40 proc. z tej grupy kierowców, podczas gdy po wsparcie rodziny czy znajomych zadzwoniło 20 proc.

     Klienci najczęściej korzystają z pomocy w przypadku rozładowanego akumulatora, przebitej opony lub awarii, która nie wymaga naprawy serwisowej. Holowanie i pojazd zastępczy są najbardziej popularnymi świadczeniami wykorzystywanymi przez klientów. Przy wyborze oferty assistance muszą oni pamiętać o tym, że należy sprawdzić, jaki jest limit holowania oraz na ile dni i na jakich warunkach przysługuje pojazd zastępczy – zwraca uwagę Olena Lyevina, kierownik produktów assistance i affinity w Allianz.

    Assistance samochodowy dostępny jest w większości towarzystw ubezpieczeniowych, z których każde oferuje pakiet pomocowy jako dodatek do ubezpieczenia komunikacyjnego. W ramach poszczególnych pakietów mogą być dostępne różne świadczenia. Zwykle towarzystwa ubezpieczeniowe oferują kilka różnych wersji assistance samochodowego, które klient może wybrać w zależności od potrzeb.

    – W takiej ofercie może być dostępna zarówno podstawowa pomoc w przypadku awarii, rozładowanego akumulatora czy przebitej opony, jak i bardziej kompleksowe usługi pomocowe w razie wypadku. Mam tu na myśli holowanie, pojazd zastępczy bądź dodatkowe świadczenia, np. transport kierowcy i pasażerów do miejsca docelowego lub do miejsca zamieszkania – mówi Olena Lyevina.

     Z perspektywy klienta car assistance definiowane jest jako holowanie samochodu, natomiast w rzeczywistości serwis ten sprowadza się do szerszej gamy produktów. Może to być naprawa samochodu na miejscu, dostarczenie paliwa, uruchomienie samochodu w związku z zatrzaśniętymi kluczykami w środku, zorganizowanie i dostarczenie samochodu zastępczego czy nawet zapewnienie noclegu albo pomoc w kontynuacji podróży, jeśli samochód jest niesprawny – potwierdza Piotr Ruszowski.

    Usługi assistance cieszą się bardzo wysokim, 95-proc. wskaźnikiem zadowolenia klientów, co jest niedoścignionym wzorcem dla innych branż. Spośród pakietów dodawanych do produktów ubezpieczeniowych i finansowych assistance samochodowe to usługa o największej wartości w ocenie klientów, niezależnie od tego, czy mieszkają oni w dużych miastach, czy w mniejszych miejscowościach poniżej 10 tys. mieszkańców. Pomoc w razie problemów z autem najbardziej cenią sobie mężczyźni (56 proc.) w wieku 30–39 lat (25 proc.), z wyższym wykształceniem, mieszkający w trzyosobowym lub większym gospodarstwie domowym.

    Ze względu na dynamicznie rosnącą popularność assistance samochodowego ubezpieczyciele wprowadzają na rynek coraz więcej technologicznych nowości, które z jednej strony ułatwiają proces udzielenia pomocy, a z drugiej przekładają się na większy komfort i zadowolenie klientów.  Allianz wprowadził dla swoich klientów usługę dzięki, której mogą oni śledzić miejsce w którym znajduje się jadący do nich holownik.

     Assistance samochodowy należy do tego typu usług, w których czas oczekiwania na pomoc ma ogromne znaczenie z punktu widzenia klienta. Dlatego stworzyliśmy usługę, dzięki której tuż po wezwaniu pomocy drogowej klient otrzymuje na swojego smartfona link do mapy, pod którym może sprawdzić dokładną lokalizację jadącej do niego pomocy drogowej oraz faktyczny czas jej dojazdu. Myślę, że takie rozwiązanie niewątpliwie zmniejsza poziom stresu klienta – dodaje Olena Lyevina.

    – Aplikacja wyposażona jest w geolokalizację, dzięki czemu klient jest w stanie bardzo precyzyjnie powiedzieć nam, w jakim miejscu się znajduje. To przydatne w sytuacji, gdy klient nie wie, gdzie dokładnie jest – mówi dyrektor sprzedaży i marketingu Mondial Assistance.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Infrastruktura

    Nowy zbiornik przeciwpowodziowy w Raciborzu zabezpieczy przed żywiołem 2,5 mln osób z południa Polski. Tego typu inwestycji będzie coraz więcej

    W Raciborzu oddano właśnie do użytku zbiornik przeciwpowodziowy, który ochroni przed żywiołem przeszło 2,5 mln mieszkańców południa Polski. To największa jak dotąd inwestycja hydrotechniczna w kraju. Na budowie obiektu przez dwa i pół roku pracowało ponad 1 tys. osób i kilka tysięcy jednostek sprzętu. Realizacja inwestycji nie była łatwa m.in. ze względu na powódź i pandemię. Coraz większe problemy z suszą i gwałtownymi opadami sprawiają, że Polska będzie realizować coraz więcej inwestycji hydrotechnicznych, a giełdowy Budimex, wykonawca zbiornika w Raciborzu, widzi w nich rynkową szansę.

    Przemysł

    Firmy produkcyjne walczą z kryzysem i brakiem zamówień. 30 proc. musiało zredukować zatrudnienie

    71 proc. firm produkcyjnych zapowiedziało, że nie planuje zwiększać zatrudnienia w najbliższych miesiącach, a prawie 30 proc. musiało już zredukować liczbę pracowników – wynika z badania Trenkwalder. Takie wyniki nie dziwią, gdy spojrzymy na dane o produkcji przemysłowej, która w kwietniu była o ponad 24 proc., a w maju o 17 proc. niższa niż przed rokiem. Trudna sytuacja jest np. w branży motoryzacyjnej, gdzie 39 proc. firm przeprowadziło zwolnienia, a 61 proc. obcięło wynagrodzenia. Jej poprawa potrwa co najmniej półtora roku.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Ministerstwo Rozwoju chce poprawić sytuację mieszkaniową w Polsce. Powstaną społeczne agencje najmu

    Proponowana przez Ministerstwo Rozwoju zmiana przepisów ma poprawić sytuację mieszkaniową w Polsce. Wśród pomysłów resortu jest wprowadzenie społecznych agencji najmu, ulgi na urządzenie się i dopłaty do czynszu. Istotne znaczenie może mieć zwłaszcza ten pierwszy postulat. Społeczne agencje najmu docelowo mają pomóc tym, którzy mają za wysokie dochody na mieszkanie komunalne, ale niewystarczające na najem na wolnym rynku, a osoby te stanowią nawet 40 proc. społeczeństwa.

    Handel

    Przez pandemię wydawcy stracili od 50 do nawet 80 proc. przychodów z reklam. Branża liczy na zerowy VAT na prasę

    Dziennik „The Los Angeles Times” już w kwietniu informował, że stracił ponad 1/3 swoich dochodów z reklam. O załamaniu wpływów z ich sprzedaży pisał też brytyjski „The Economist” i inne światowe dzienniki. Problemy nie ominęły również polskiego rynku: w trakcie lockdownu sprzedaż drukowanych gazet i magazynów spadła, a utrata wpływów reklamowych sięgnęła od około 50 proc. do nawet 80 proc. w przypadku prasy lokalnej. To spowodowało, że wydawcy nie uniknęli zamykania tytułów, obniżek pensji i zwalniania pracowników. Spadek przychodów znacząco przełoży się na ich sytuację finansową i wyniki po II kwartale. Branża apeluje o specjalne, sektorowe wsparcie – przede wszystkim zerowy VAT na prasę, który został już zapowiedziany w odniesieniu do książek.