Newsy

UKE przygotowuje się do zorganizowania aukcji na szybki internet mobilny w paśmie 800 MHz

2013-02-20  |  06:15
Mówi:Andrzej Piotrowski
Funkcja:Ekspert ds. rynku telekomunikacyjnego
Firma:Centrum im. Adama Smitha
  • MP4
  • Po rozstrzygnięciu przetargu na pasmo częstotliwości 1800 MHz, Urząd Komunikacji Elektronicznej jeszcze w tym roku chce ogłosić i rozstrzygnąć aukcję na rezerwację częstotliwości w drugim paśmie umożliwiającym oferowanie szybkiego dostępu do internetu w technologii LTE – 800 MHz. Rozstrzygnięcie zaplanowane jest na czwarty kwartał. Andrzej Piotrowski, ekspert ds. rynku telekomunikacyjnego z Centrum im. Adama Smitha przestrzega, że forma aukcji może doprowadzić do składania zbyt wysokich, niekorzystnych ostatecznie dla konsumentów ofert.

     – Aukcja, w której jedynym czynnikiem są środki finansowe, jest czymś najmniej istotnym z punktu widzenia rozwijania obszarów dla nowych technologii i na pewno nie jest w interesie użytkownika – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Andrzej Piotrowski.

    Ekspert Centrum im. Adama Smitha podkreśla, że walka o pasmo 800 MHz będzie zacięta, bo te częstotliwości mają nieco lepsze parametry niż pasmo 1800 MHz.

     – To są częstotliwości o lepszych warunkach propagacji, tzn. że one dają nieco większy zasięg, o parę kilometrów, a więc łatwiej jest pokryć większy obszar kraju za niższą cenę – mówi Piotrowski.

    Potwierdza to rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Jacek Strzałkowski, który podkreśla, że częstotliwości z pasma 800 MHz są najbardziej atrakcyjne, a na dodatek będą to ostatnie dostępne częstotliwości do rozwoju mobilnego internetu LTE. Andrzej Piotrowski zauważa jednak, że o ile w początkowym okresie zasięg będzie dużą zaletą, to po stworzeniu rynku na dostęp do internetu LTE intensywne wykorzystywanie pasma może spowodować spadek możliwości przesyłania danych.

    Według Piotrowskiego właśnie możliwość szybkiego wykorzystania tych nowych możliwości zmotywuje operatorów do zaciętej walki w aukcji. Przestrzega on jednak przed taką metodą przydzielania częstotliwości. Jak przypomina, licytacja może doprowadzić do sytuacji podobnej do tej, która miała miejsce w 2000 roku w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Licytowano wtedy dostęp do obiecującej technologii UMTS. Operatorzy, bojąc się przewidywanej przez media i specjalistów marginalizacji firm, które przegrają w przetargu, oferowali bardzo wysokie kwoty. W Niemczech sumaryczna wylicytowana kwota była równa ok. 2,5 proc. PKB.

    Urząd Komunikacji Elektronicznej oczekuje bardzo dużego zainteresowania częstotliwościami i dużej konkurencji cenowej. Jacek Strzałkowki przypomina, że w rozstrzygniętym w ubiegłym tygodniu przetargu na rezerwację częstotliwości z pasma 1800 MHz także zostały zaoferowane bardzo duże kwoty. Pięć zwycięskich ofert – trzy firmy P4 (operator Playa) oraz dwie PTC (T-Mobile) – przyniesie budżetowi państwa łącznie ponad 950 mln zł. UKE cieszy się, że operatorzy są w stanie zaoferować więcej niż zakładano, a aukcja na częstotliwości z pasma 800 MHz przyniesie znaczne korzyści budżetowe.

     – Być może jest to w interesie beneficjentów instrumentów budżetowych, ale tych jest bardzo wielu i ciężko będzie jednoznacznie powiedzieć, kto na tym skorzysta – mówi o aukcji Piotrowski.

    Według niego ostatecznie operatorzy przerzucą wysokie koszty nabycia częstotliwości na konsumentów.

    UKE pracuje obecnie nad koncepcją przeprowadzenia aukcji. Po raz pierwszy taka procedura będzie realizowana na podstawie prawa telekomunikacyjnego. Kiedy aukcja ruszy nie wiadomo, ale Urząd chce ją rozstrzygnąć w IV kwartale 2013 r.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Finanse

    Andrzej Rzońca: Polsce grozi pierwsza od trzech dekad recesja. W tłustych latach rząd nie przygotował kraju na kryzys

    Według marcowej projekcji inflacji NBP, opublikowanej kilka dni po wykryciu pierwszego w Polsce przypadku zachorowania na koronawirusa, polska gospodarka miałaby wzrosnąć w 2020 roku o 3,2 proc. Niecały miesiąc później prognozy te są nieaktualne. Zdaniem byłego członka RPP, dr. hab. Andrzeja Rzońcy pandemia obniży wzrost gospodarczy nawet do 3 pkt proc., co spowoduje, że możemy się otrzeć o recesję. I choć jego zdaniem proponowana tarcza antykryzysowa pomoże niewielu, to Polska jest w nie najgorszej sytuacji w porównaniu z innymi krajami.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Handel

    Prezes UOKiK: Nieuczciwi przedsiębiorcy próbują w tym czasie drenować portfele konsumentów. Grozić im będzie kara nawet do 5 mln zł

    Możliwość wprowadzenia maksymalnych cen i marż na towary i usługi, które mają istotne znaczenie dla ochrony zdrowia oraz kosztów utrzymania gospodarstw domowych, a także kary finansowe nawet do 5 mln zł dla nieuczciwych przedsiębiorców zawyżających ceny – takie zapisy wprowadza przyjęta z piątku na sobotę przez Sejm tarcza antykryzysowa. Prezes UOKiK podkreśla, że w ostatnim czasie na rynku pojawiło się wiele niedozwolonych praktyk. Zdarzają się nieuczciwe firmy, które próbują wykorzystać czas pandemii, żeby dodatkowo zarobić. Nowe przepisy mają uchronić konsumentów przed wydrenowaniem portfeli.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Konsument

    W kryzysie milczenie nie jest złotem. Spójna i wiarygodna komunikacja może przesądzić o przyszłości wielu firm

    Pandemia koronawirusa wpłynęła nie tylko na sytuację finansową firm, lecz także na ich komunikację. Duża część zrezygnowała z niej całkowicie, w ten sposób wysyłając w świat komunikat: nie wiadomo, co się u nas dzieje. Tymczasem właściwe zarządzanie informacją jest kluczowe właśnie teraz – może pomóc firmom w przezwyciężeniu kryzysu i opłaci się po zakończeniu pandemii, kiedy wszyscy będą chcieli wrócić do normalności. – Prędzej czy później obecny kryzys dobiegnie końca i może się okazać, że te podmioty, które potrafiły odpowiednio zarządzić nim od strony komunikacyjnej, znajdą się dwie długości przed resztą rynku – mówi prezes agencji informacyjnej Newseria, Artur Woliński.