Newsy

W krajowej przestrzeni powietrznej jest ok. 100 tys. dronów. Ich liczba będzie rosła

2019-02-12  |  06:15

Polska jest jednym z europejskich liderów w prawnym uregulowaniu dronów – uważa Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Jak ocenia, wprowadzone z końcem stycznia rozporządzenie, które określa zasady lotów dronów poza zasięgiem wzroku (BVLOS), powinno pobudzić polski rynek i przyczynić się do tego, że wzrośnie liczba lotów wykonywanych nie tylko w celach komercyjnych, lecz także służących bardziej skomplikowanym zadaniom, jak np. nadzorowi nad sieciami elektroenergetycznymi.

Jak wynika z raportu „Biała Księga Rynku Bezzałogowych Statków Powietrznych”, opracowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny we współpracy z Ministerstwem Infrastruktury, w polskiej przestrzeni powietrznej znajduje się w tej chwili około 100 tys. dronów, a wartość rynku wynosi ok. 150 mln zł. Już w tym roku przekroczy ona 190 mln zł, a do 2026 roku będzie rosła w tempie ok. 47 proc. Prognozowana wartość rynku (bez uwzględnienia dronów militarnych) w latach 2017–2026 to blisko 3,3 mld zł, co jest odpowiednikiem sześciokrotnych rocznych wydatków sektora rządowego na działalność B+R.

– Największe wyzwanie dla tego rynku to dynamika przyrostu, czyli ile tych dronów się pojawia, ilu mamy operatorów, oraz to, że system jest rozproszony. To nie wygląda tak jak w lotnictwie, gdzie większość samolotów lata po określonych trasach z lotniska w Warszawie, Gdańsku czy Katowicach. Drony latają w całej Polsce, czasami są małe, czasami są duże. Bywa, że rodzice kupują je dzieciom w sklepach zabawkami czy sprzętem RTV – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Świadectwa kwalifikacji uprawniające do wykonywania lotów komercyjnych ma w Polsce 10 tys. osób. Duże rozproszenie rynku powoduje, że kluczowa staje się edukacja.

– Chodzi o dotarcie do tych wszystkich osób, które mają drony i albo się nimi bawią, albo próbują robić poważniejsze rzeczy. Musimy im uświadamiać, co jest dozwolone, a co nie, żeby było bezpiecznie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Jak podkreśla, w kwestii legislacyjnego uregulowania rynku dronów Polska jest jednym z europejskich liderów. 31 stycznia weszło w życie rozporządzenie ministra infrastruktury, które określa zasady lotów dronów poza zasięgiem wzroku (BVLOS). Jest to jeden z pierwszych tego typu aktów prawnych w Europie.

– Takie loty można już wykonywać ze stosunkowo niewielkim wyprzedzeniem informacyjnym 7 dni. To rozporządzenie jest przyczynkiem do tego, żeby wprowadzać loty autonomiczne, co jest naszym dalekosiężnym celem. Chcemy, żeby było możliwe wprowadzenie z telefonu komórkowego definicji: „Chcę lecieć z Gliwic do Zabrza” i przesłanie na ten telefon zgody: „Możesz wypuścić drona”. Wszystko będzie odbywać się bezpiecznie, automatycznie – mówi Piotr Samson.

Zdaniem prezesa ULC wprowadzone z końcem stycznia przepisy zdecydowanie pobudzą rynek oraz całą branżę do tego, żeby wykonywać więcej lotów – nie tylko komercyjnych, służących np. fotografii ślubnej czy koncertowej, lecz także bardziej skomplikowanych lotów wykonywanych poza zasięgiem wzroku, na duże odległości, które mają na celu m.in. nadzór nad sieciami elektroenergetycznymi, lasami czy granicami Polski.

Czytaj także

Prawo

Państwowe instytucje i systemy na celowniku cybeprzestępców. Liczba ataków z roku na rok rośnie

Cyberprzestępcy są coraz bardziej kreatywni. Atakują częściej, oprócz tradycyjnych stosują też innowacyjne metody. W 2018 roku CERT Polska zanotował ponad 3,7 tys. incydentów. W ciągu roku trzykrotnie wzrosła liczba fałszywych sklepów internetowych, plagą były też fałszywe witryny usług pośredników płatności. Współpraca firm z kluczowych sektorów gospodarki ze specjalistycznymi ośrodkami zajmującymi się cyberbezpieczeństwem (CSIRT) to nie tylko obowiązek, wynikający z nowej ustawy, lecz także szansa na podniesienie poziomu zabezpieczeń.

Firma

Rozwój e-medycyny zapewni oszczędności w budżecie i umożliwi przyjęcie więcej pacjentów. Cyfryzacja służby zdrowia nie może jednak nikogo wykluczać

Resort zdrowia prognozuje, że rozwój e-zdrowia w Polsce może zapewnić oszczędności rzędu 0,35 proc. PKB oraz umożliwić przyjęcie więcej pacjentów. Informatyzacja ma wpłynąć na efektywne wydawanie środków, usprawnić leczenie i zadbać o bezpieczeństwo pacjentów oraz ułatwić pracę personelu medycznego. Wyzwaniem jest jednak zapewnienie, aby proces cyfrowej transformacji służby zdrowia nikogo nie wykluczył – zarówno pacjentów, jak i lekarzy, którzy powinni być przygotowani na nadchodzące zmiany. Takie założenie przyświeca kampanii edukacyjno-informacyjnej „Niewykluczeni z cyfryzacji”.

Finanse

Na wakacje wybiera się ponad 40 proc. Polaków. Średnio na wypoczynek przeznaczymy 3,4 tys. zł

Ponad 40 proc. Polaków planuje wakacyjne wyjazdy. Co czwarty z nich wybierze polskie morze, a co trzeci – zagraniczną wycieczkę. Średnio na wypoczynek przeznaczymy 3,4 tys. zł – to o 670 zł więcej niż rok wcześniej – wynika z Barometru Providenta. Ponad połowa Polaków zaczyna oszczędzać na ten cel kilka miesięcy wcześniej, a co trzeci sfinansuje wypoczynek z bieżących dochodów. To właśnie względy finansowe są najczęściej wskazywanym powodem, dla którego 38 proc. rodaków spędzi urlop w domu.

Sport

Wioślarstwo cieszy się coraz większą popularnością. To jedna z najbardziej prozdrowotnych dyscyplin sportu

Wioślarstwo jest dyscypliną, która proporcjonalnie rozwija wszystkie części ciała, kształtuje odpowiednią postawę, przeciwdziała schorzeniom kręgosłupa i wzmacnia układ krwionośny. W ostatnich latach ta dyscyplina cieszy się rosnącą popularnością, do czego przyczyniły się zwłaszcza sukcesy polskich wioślarzy. To sport, w którym swoich sił może spróbować każdy, niezależnie od wieku. Promocji wioślarstwa, jak i szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej, służył odbywający się w tę sobotę Memoriał Andrzeja Bruskiego – wyścig czwórek wioślarskich na Wiśle.