Newsy

W maju Polaków czekają spore wydatki. Na organizację komunii dziecka muszą przeznaczyć średnio 3,6 tys. zł

2018-04-27  |  06:30

Maj to miesiąc kumulacji wydatków – wyjazdów majówkowych, przyjęć z okazji pierwszej komunii świętej, zakupu prezentu z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka. Sporym wydatkiem okazuje się być komunia. Najwięcej wydadzą rodzice na organizację przyjęcia. Całość kosztów pochłonie równowartość średniej klasy komputera, czyli ponad 3,6 tys. zł – wynika z Barometru Providenta. Ponad 1 tys. zł wydadzą rodzice chrzestni, a około 600 zł inni goście. W ramach prezentu komunijnego najczęściej wręczamy gotówkę i sprzęt elektroniczny.

– Maj to miesiąc, w którym Polaków czekają spore wydatki. Począwszy od długiego weekendu, poprzez zaplanowane przyjęcia komunijne, następnie takie okazje, jak Dzień Dziecka, Dzień Matki, kończąc na planach wakacyjnych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Magda Maślana z Provident Polska.

Maj to w wielu rodzinach okres sporego obciążenia dla domowego budżetu. Odczują to zwłaszcza rodziny, w których dziecko przystępuje do pierwszej komunii świętej. Jak wynika z badania Providenta, takie uroczystości są kosztowne – w tym roku średnio zostanie na to wydane ok. 1,7 tys. zł. Najwięcej zapłacą rodzice – nieco ponad 3,6 tys. zł. Kosztem jest przede wszystkim zorganizowanie przyjęcia w restauracji czy hotelu (w ostatnich latach 32 proc. badanych uczestniczyło w przyjęciu tam zorganizowanym). Tylko co piąty rodzic zamierza zaprosić gości na rodzinny obiad.

Z badań wynika, że jeżeli jesteśmy rodzicami chrzestnymi, wydamy około 1,2 tys. zł. Jeżeli jesteśmy zaproszeni jako goście, musimy się liczyć z wydatkiem około 600 zł. Zawiera się w tym prezent dla naszego bohatera ceremonii, jak również przygotowanie, np. wizytę u fryzjera czy zakup nowego stroju – podkreśla Magda Maślana.

Najbardziej hojni dla dziecka są rodzice chrzestni – co drugi decyduje się na zakup komputera, smartfona lub wręcza pieniądze. Rodzice, oprócz gotówki, kupują rower, smartfon lub pamiątkowy medalik. Także inni goście najczęściej decydują się wręczyć kopertę z pieniędzmi. Zdecydowanie rzadziej niż jeszcze kilka lat temu wręczają łańcuszki (12 proc.), zegarki (11 proc.) czy książki (2 proc.).

– Pierwsza komunia to wydarzenie, o którym wiemy już z dużym wyprzedzeniem, dlatego większość, bo 55 proc. Polaków, zadeklarowała w badaniu Barometr Providenta, że sfinansuje ją z oszczędności, a 45 proc. będzie się posiłkować bieżącymi dochodami. Niewielki odsetek badanych wskazał, że zaciągnie na ten cel pożyczkę bądź poprosi o pomoc rodzinę – wskazuje przedstawicielka Provident Polska.

Na pożyczkę z banku lub firmy pożyczkowej zdecyduje się ok. 3 proc. badanych, przy czym 6 proc. rodziców. Niewiele ponad 2 proc. wesprze się pożyczką od rodziny lub znajomych.

– Pierwsza komunia święta to dla rodziców i dla dziecka bardzo ważne wydarzenie. Przywiązujemy dużą wagę do oprawy tego wydarzenia. Pamiętajmy jednak, że maj to miesiąc bardzo wielu wydatków. Zaplanujmy je z głową i rozsądkiem – przypomina Magda Maślana.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

Ochrona środowiska

Do końca czerwca Krajowy Plan Odbudowy powinien uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Polska liczy na pierwsze środki już w wakacje

W drugiej połowie tego roku krajową gospodarkę powinny realnie wesprzeć środki przewidziane na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Projekt tego dokumentu kilka dni temu trafił do konsultacji. Jego głównymi celami mają być m.in. wzmocnienie konkurencyjności i odbudowa polskiej gospodarki po pandemii, wsparcie ochrony zdrowia i zielonej transformacji. Do rozdysponowania będzie prawie 60 mld euro. – W najbliższych miesiącach będziemy obserwowali boom gospodarczy i rozwojowy, o ile uporamy się z pandemią – mówi wiceminister Waldemar Buda. 

Prawo

W kwietniu możliwe duże zmiany w ubezpieczeniach społecznych. Rząd pracuje nad ustawą, która ma usprawnić rozliczenia płatników z ZUS-em

1 kwietnia 2021 roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nad którą pracuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projekt ma uporządkować system ubezpieczeń społecznych, wprowadzić jednolite rozwiązania w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawnić rozliczanie płatników z ZUS-em. Część rozwiązań budzi jednak wątpliwości. – Skrócenie do roku możliwości samodzielnego złożenia korekt informacji ZUS IWA, czyli dokumentów, na podstawie których ZUS ustala wysokość składki wypadkowej dla płatnika, zaburza równowagę między przedsiębiorcą a urzędem – komentują eksperci Inventage.

Problemy społeczne

Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.