Newsy

W sprzedaży bezpośredniej jest już prawie milion konsultantów. 90 proc. jest zadowolonych ze swojej pracy

2018-10-23  |  06:30
Mówi:Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej

Ewa Kudlińska-Pyrz, przewodnicząca zarządu Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej

  • MP4
  • Elastyczne godziny pracy, możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy i bezpośredni kontakt z ludźmi to w ocenie konsultantów największe korzyści z zajęcia się sprzedażą bezpośrednią. W branży jest już prawie milion osób, z których 90 proc. jest zadowolonych ze współpracy i zamierza ją kontynuować – wynika z badań IPSOS, zaprezentowanych z okazji VII Polskiego Dnia Sprzedaży Bezpośredniej w tym roku obchodzonego 23 października. 

    – Kondycja sprzedaży bezpośredniej w Polsce jest bardzo dobra, w Europie także. W zeszłym roku urośliśmy o ponad 4 proc., jeśli mówimy o obrotach, a liczba sprzedawców to prawie milion osób i rośniemy z roku na rok – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ewa Kudlińska-Pyrz, Przewodnicząca Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.

    Wśród miliona konsultantów znajdują się przedstawiciele praktycznie każdej kategorii wiekowej. To grupa zróżnicowana również pod względem wykształcenia, płci czy miejsca zamieszkania.

     Rozbieżność wiekowa jest bardzo duża, najwięcej zatrudnionych mieści się w przedziale 25–45 lat. To ok. 60 proc. wszystkich sprzedawców, ale mamy także kilkunastoprocentowe grupy młodych ludzi i osób powyżej 55. roku życia – mówi Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej. – 65 proc. sprzedawców mieszka w miastach, 30 proc. na wsi i jest to duża różnica względem poprzedniego badania sprzed 10 lat, kiedy na wsi mieszkało tylko 13 proc.

    Mniej więcej jedna trzecia sprzedawców pracuje w tej branży od ponad 10 lat, a jedna czwarta od pięciu – wynika z tegorocznego badania IPSOS na zlecenie SELDIA (Europejskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej). Zdaniem 80 proc. pracujących w sprzedaży bezpośredniej jest to dobry sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy – nie stanowi to dla nich głównego źródła utrzymania. Co drugi sprzedawca poświęca na to zajęcie maksymalnie 8 godzin tygodniowo. Możliwość dorobienia dodatkowych środków jest jedną z największych zalet tej branży podkreślaną przez konsultantów.

    Do zalet sprzedaży bezpośredniej w opinii konsultantów zalicza się również – a może przede wszystkim – niezależność. Nie tylko finansowa, która też jest bardzo istotna, lecz także fakt, że można być swoim własnym szefem. Ludzie bardzo cenią sobie to, że mogą pracować tyle, ile chcą, w miejscu, które im odpowiada, z osobami, które sami wybierają. To jedna z głównych przyczyn, dla których chcą pracować w tej branży przez dłuższy czas – mówi Mirosław Luboń.

    Ponad 70 proc. zgadza się, że oferowane produkty są wysokiej jakości, a 90 proc. jest zadowolonych z reprezentowania firm z tego sektora i chętnie będzie kontynuowało taką współpracę. Trzy czwarte konsultantów uważa, że siłą sprzedaży bezpośredniej jest osobisty, tradycyjny kontakt i bezpośrednia relacja z klientem.

    To w dzisiejszym świecie bardzo się liczy, bo takich długoterminowych relacji jest coraz mniej, zwłaszcza w świecie biznesu. Bardzo cenią także rozwój osobisty, możliwość potwierdzenia swojej wartości, nauczenia się komunikacji z innymi ludźmi – mówi Mirosław Luboń.

    Dlatego najczęściej wybieranym sposobem są spotkania osobiste i prezentacje w domu klienta (blisko 80 proc.). Z drugiej strony w dalszych kontaktach połowa konsultantów w Polsce komunikuje się ze swoimi klientami poprzez media społecznościowe oraz za pomocą własnych stron www i blogów – wynika z badania IPSOS. W ocenie sprzedawców bezpośredni kontakt z klientami poprawia samoocenę i dodaje pewności siebie (65 proc.), poprawia umiejętności zarządzania i sprzedaży (60 proc) i umożliwia niezależność finansową (55 proc.).

    Sprzedaż bezpośrednia jest kanałem, który przynosi wiele korzyści nie tylko pracownikom, lecz także samym klientom. Do najważniejszych zaliczają się oszczędność czasu, wygoda, możliwość przetestowania produktów przed zakupem bez wychodzenia z domu oraz bezpieczeństwo.

    – Każdy klient ma prawo do rozmyślenia się w ciągu 14 dni, natomiast większość firm skupionych w PSSB zapewnia termin nawet do 21 dni. W przypadku wielu firm klient ma także prawo do gwarancji stuprocentowej satysfakcji – co oznacza, że może się rozmyślić, jeżeli produkty nie spełniają jego oczekiwań. Z badań konsumenckich wynika, że sprzedawcy bezpośredni są coraz lepiej wyedukowani, dostarczają wiedzy o produktach i fantastycznie dobierają je do potrzeb klientów – mówi Ewa Kudlińska-Pyrz.

    Zalety i korzyści sprzedaży bezpośredniej ma promować – zarówno wśród potencjalnych klientów, jak i pracowników – Polski Dzień Sprzedaży Bezpośredniej, który jest obchodzony 23 października, w tym roku po raz siódmy. Tegoroczne święto branża obchodzi pod hasłem „Proste zasady. Unikalne korzyści”.

    Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej działa od 1994 roku i skupia kilkadziesiąt przedsiębiorstw prowadzących sprzedaż bezpośrednią na terenie Polski, wśród których są m.in. ACN Communications, Amway, Avon, Betterware, Flavon Group, Forever Living Products, Herbalife, Mary Kay, Nu Skin Enterprises, Oriflame, Zepter i Swarovski. Ich łączny udział w rynku przekracza 65 proc. Główne cele stowarzyszenia to m.in. stanowienie etycznych standardów sprzedaży i monitorowanie ich przestrzegania przez firmy członkowskie. PSSB jest członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej SELDIA, Światowej Federacji Stowarzyszeń Sprzedaży Bezpośredniej (WFDSA), Konfederacji Lewiatan i Federacji Konsumentów.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Bankowość

    Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

    Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

    Farmacja

    Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

    W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Bankowość

    60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

    W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

     

    Media i PR

    Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

    Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.