Newsy

W Wielkiej Brytanii przybywa specjalistów z Polski. Rośnie też liczba firm zakładanych tam przez Polaków

2014-11-21  |  06:40
Mówi:Aneta Buchert
Funkcja:dyrektor ds. relacji biznesowych
Firma:Polish City Club
  • MP4
  • W Wielkiej Brytanii mieszka i pracuje ok. 600 tys. Polaków. Ten kraj jest wciąż najpopularniejszym kierunkiem emigracji. Coraz częściej do pracy na Wyspach wyjeżdżają także profesjonaliści – specjaliści w swojej dziedzinie. Przybywa również przedsiębiorców, którzy wybierają Wielką Brytanię na lokalizację swojej firmy lub chcą wejść na ten rynek ze swoimi produktami lub usługami. Połączenie obu tych grup może przynieść znaczne korzyści.

    Blisko trzy czwarte polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii dobrze się tam czuje i zamierza zostać na stałe – to wynik przeprowadzonego na początku tego roku sondażu ośrodka Ipsos, firmy marketingowej Polarity UK oraz Polish City Club. To wciąż najczęściej wybierany kierunek polskiej emigracji. Jest to również jeden z popularniejszych kierunków wśród polskich firm, które myślą o ekspansji zagranicznej.

    W ciągu ostatnich dziewięciu lat wartość polskiego eksportu na Wyspy wzrosła prawie trzykrotnie. W ubiegłym roku przekroczyła 9,9 mld euro, a I półrocze br. przyniosło niższą dynamikę – eksport zwiększył się o 3,2 proc. – do 5 mld euro. Wartość brytyjskiego eksportu do Polski w 2013 roku sięgnęła nieco ponad 4 mld euro i była blisko dwukrotnie wyższa niż w 2004 roku.

    Wyspy przyciągają również tych, którzy zamierzają rozpocząć biznes za granicą. Według szacunków Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej na tamtejszym rynku działa ok. 40 tys. firm założonych przez Polaków. Polacy należą do czołówki najbardziej przedsiębiorczych narodowości wśród imigrantów. Zachęcają ich warunki prowadzenia działalności. Zgodnie z tegorocznym raportem „Doing Business 2015 Banku Światowego na Wyspach wystarczy 6 dni, by założyć firmę (w Polsce – 30), a całą procedurę można wykonać online.

    Coraz więcej polskich firm jest zainteresowanych ekspansją zagraniczną, a w Wielkiej Brytanii – podobnie jak w innych europejskich krajach – jest wielu polskich profesjonalistów, którzy mają wiedzę i doświadczenie potrzebne tym przedsiębiorstwom. Dlatego Polish City Club stara się łączyć zarządy tych firm z profesjonalistami, stara się być platformą, która pozwala na wymianę doświadczeń i pomaga budować trwalsze relacje pomiędzy tymi dwiema społecznościami – mówi agencji Newseria Aneta Buchert, dyrektor ds. relacji biznesowych Polish City Club – organizacji skupiającej polskich profesjonalistów w Wielkiej Brytanii, głównie pracowników branży finansowej z City, oraz prawników, przedsiębiorców czy przedstawicieli wolnych zawodów.

    Działania PCC obejmują m.in. promowanie wśród międzynarodowych środowisk biznesowych wizerunku Polski jako partnera oraz działanie jako inkubator pomysłów i projektów. Pomagają również w budowaniu relacji między polskimi profesjonalistami na Wyspach (i we Francji, gdzie działa bliźniacza organizacja) a firmami w Polsce. Przykładem takiej działalności są Speaker Series, podczas których prezesi dużych polskich firm, przedstawiciele sfery politycznej i społecznej oraz specjaliści pracujący w Londynie mają okazję do spotkań, wymiany doświadczeń i podjęcia wspólnych działań.

    – W krajach europejskich pracuje coraz więcej polskich profesjonalistów, którzy mają coraz bogatsze doświadczenie w różnych dziedzinach: korporacjach, bankach, firmach prawniczych. Jest też coraz więcej osób, które zakładają tu swoje biznesy i mogą być partnerami dla polskich firm. Duży potencjał drzemie w coraz większej grupie polskich studentów. Moim celem, jako dyrektora do spraw relacji biznesowych, jest zwiększenie widoczności tej grupy społecznej i sprawienie, żeby powstały silniejsze relacje pomiędzy Polakami za granicą i biznesami tutaj w Polsce – wyjaśnia Buchert.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Handel

    Technologiczna rewolucja w handlu przyspieszyła dzięki pandemii. Skanowanie i płatności w aplikacji mobilnej mają zwiększyć bezpieczeństwo zakupów [DEPESZA]

    Pandemia sprawiła, że podczas zakupów przykładamy większą wagę do własnego bezpieczeństwa i zachowywania dystansu. Choć w rekordowym tempie rośnie rynek e-commerce, Polacy wciąż kupują także w sklepach stacjonarnych, które w dobie koronawirusa zaczęły zbroić się w nowe technologie. Sieci handlowe wprowadzają rozwiązania, które pomagają zachować dystans i zwiększają bezpieczeństwo, takie jak np. mobilne kasy samoobsługowe. Całkowicie bezdotykowe płatności od 1 grudnia uruchomiła sieć Rossmann. Artykuły w popularnej drogerii można skanować za pomocą telefonu i zapłacić za nie aplikacją mobilną.

    Prawo

    CASE: W długim terminie możemy spodziewać się wzrostu bezrobocia. Na razie przed zwolnieniami firmy powstrzymują warunki pomocy publicznej

    Według badania Diagnoza.plus, przeprowadzonego pod koniec października, bezrobocie jesienią nie spadło, choć normalnie w tym okresie jest niższe ze względu na sezon przedświąteczny. Rodzi to obawy o zachowanie rynku pracy po Nowym Roku. Według prezes Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych trudna sytuacja na wielu firmach wymusiłaby redukcję etatów, ale pracodawcy nie mogą tego zrobić ze względu na otrzymaną pomoc państwa. To może pogłębić ich problemy finansowe.

    Problemy społeczne

    Przez pandemię pogarsza się kondycja skóry Polaków. Przyczynami rezygnacja z wizyt u dermatologa, stres i noszenie maseczek

    Prawie połowa pacjentów ze schorzeniami dermatologicznymi ogranicza lub rezygnuje z wizyt u lekarzy specjalistów w czasie pandemii COVID-19 – wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii #WłączLeczenie. – Przewlekłe choroby skóry nieregularnie kontrolowane mogą się zaostrzyć,  a wtedy ich terapia jest bardzo trudna – przestrzega dermatolog, dr Ivana Stanković. Już teraz ponad połowa pacjentów dostrzega pogorszenie kondycji skóry w czasie pandemii. Wpływ na to może mieć nie tylko brak opieki dermatologicznej, lecz również stres i noszenie maseczek.

     

    IT i technologie

    Na wejście do branży IT decyduje się coraz więcej młodych. Większość programistów to samoucy, a co trzeci zaczynał od studiów kierunkowych

    Ponad 60 proc. polskich programistów deklaruje, że samodzielnie stawiało pierwsze kroki w zawodzie. Tylko 35 proc. zgłębianie IT zaczynało na studiach, a 4 proc. – od kursów programowania – wynika z Antybadania firmy Just Join IT. Wbrew stereotypom programiści to nie zamknięci w domach introwertycy mieszkający z rodzicami, ale ludzie, którzy mają lub planują założyć rodzinę, lubią integrację z zespołem i sport. Co drugi pracownik podkreśla, że bardzo ceni sobie work–life balance.