Newsy

Zażegnanie wojny handlowej najważniejsze dla światowych gospodarek. To może być recepta na pogarszającą się koniunkturę

2019-01-07  |  06:25

Po ostatnich rozmowach Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem świat nabrał nadziei na zakończenie walki na cła między Waszyngtonem a Pekinem, pod znakiem której stał ubiegły rok. Tymczasem kolejne organizacje zdążyły obniżyć prognozy wzrostu gospodarczego dla większości krajów, a informacje z polskiego przemysłu zaczynają niepokoić ekonomistów. Zdaniem przedstawiciela OECD Rafała Kierzenkowskiego wolny handel to jeden z warunków dalszego rozwoju ekonomicznego na świecie.

Główne wyzwanie jest takie, żeby postarać się utrzymać światowy wzrost gospodarczy, pomimo pojawiających się trendów pewnego spowolnienia – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Rafał Kierzenkowski, starszy doradca w gabinecie sekretarza generalnego OECD. – Ważne jest, żeby motorem tego wzrostu były bardziej inwestycje, ponieważ one tworzą element trwałości wzrostu gospodarczego, są kluczowym warunkiem. Większe inwestycje spowodują wzrost wydajności pracy, z czym wiąże się też wzrost płac.

W listopadzie 2018 roku OECD ponownie obniżyło swoje prognozy wzrostu zarówno dla większości gospodarek świata, jak i globalnego PKB. Ten ostatni ma spaść w 2019 roku do 3,5 proc. z 3,7 proc. Jeszcze we wrześniu organizacja przekonana była, że ubiegłoroczny wynik uda się powtórzyć, a w maju ub.r. przewidywała wzrost na poziomie 3,9 proc. Gospodarki strefy euro mają urosnąć średnio o 1,8 proc. (prognoza z września to 1,9 proc.). Obniżone prognozy na 2019 rok odzwierciedlają pogarszające się perspektywy głównie dla rynków wschodzących, takich jak Turcja, Argentyna i Brazylia. Dalsze spowolnienie w 2020 roku spowodowane będzie bardziej zmianami w gospodarkach rozwiniętych ze względu na spadek wolumenu wymiany międzynarodowej, który będzie wywołany wzrostem ceł na skutek wojny handlowej USA z Chinami, a także wycofywaniem się banków centralnych ze wsparcia monetarnego i fiskalnego.

– Możliwość rozwiązania napięć w handlu międzynarodowym spowoduje większy wzrost zaufania, a to będzie też powodować, że wzrost gospodarczy poprzez inwestycje i konsumpcję będzie mógł się utrzymać – uważa Rafał Kierzenkowski. – Korzyści płynące z handlu międzynarodowego są rozdzielane pomiędzy wszystkich uczestników tego handlu. Polegają one na pewnej specjalizacji międzynarodowej. Chodzi o to też, żeby tym grupom zawodowym, które muszą przejść do innych sektorów, państwa jak najbardziej pomogły.

Jak podaje Eurostat, w 2017 roku wartość prowadzonego przez 28 państw Unii Europejskiej międzynarodowego handlu towarami z zagranicą (suma zewnętrznego eksportu i importu) wyceniono na 3,735 bln euro. Zarówno import, jak i eksport przekraczały poziomy z 2016 roku, przy czym wzrost wielkości eksportu (134 mld euro) był nieco mniejszy niż wzrost importu (143 mld euro). W efekcie utrzymano nadwyżkę handlową UE-28, jednak zmniejszyła się ona z 32 mld euro w 2016 roku do 23 mld euro w 2017 roku.

– Unia Europejska bardzo aktywnie rozwija umowy handlowe z państwami trzecimi. Rozwój tych układów handlowych, ostatnio z Japonią, otwiera nowe rynki dla firm europejskich i to jest jak najbardziej korzystny trend dla firm europejskich. Pewne napięcia w stosunkach handlowych, nawet jeśli następują one między krajami spoza UE, dotykają też firmy europejskie, dlatego że łańcuchy globalnych wartości powodują, że wszystkie firmy teraz są bardzo mocno ze sobą powiązane – tłumaczy doradca sekretarza generalnego OECD. – Chodzi o to, żeby Europa była bardzo aktywnym partnerem w tych dyskusjach, tak żeby firmy europejskie też mogły skorzystać na poprawie sytuacji handlowej.

We wrześniu 2018 roku Światowa Organizacja Handlu (WTO) obniżyła swoje prognozy wzrostu światowego handlu do 3,9 proc. Jak wskazano, przyczyną wolniejszego niż prognozowany tempa, z jakim będzie się rozwijał światowy handel, jest właśnie zwiększenie napięć handlowych między największymi gospodarkami i wzrost niepewności na głównych rynkach kredytowych. Z kolei w 2019 roku nastąpić ma dalsze spowolnienie tempa wzrostu do 3,7 proc. Jednak zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, mające trwać od początku grudnia przez 90 dni, o ile zakończy się porozumieniem, może ten spadek zahamować.

Dla Polski głównym partnerem handlowym są inne kraje UE, przede wszystkim Niemcy. Między styczniem a październikiem 2018 roku eksport Polski wzrósł o 6,5 proc. do 183 mld euro, zaś import zwiększył się o 9,5 proc. do 186,2 mld euro. Kraje rozwinięte odpowiadały za 87 proc. polskiego eksportu, w tym UE za 80,2 proc., a Niemcy za 28 proc. Wszystkie te udziały wzrosły w stosunku do takiego samego okresu rok wcześniej.

– Polscy producenci, jeżeli popatrzymy na relacje handlowe w ramach UE, są bardzo mocno powiązani z partnerami niemieckimi. Wiemy, że Niemcy z kolei grają rolę eksportera na rynki światowe, więc to, co się dzieje na rynkach światowych, dotyka pośrednio polskich producentów polskich – wyjaśnia przedstawiciel OECD.

Jak ważna dla polskiej gospodarki jest kondycja partnera zza Odry i Nysy pokazał ostatni odczyt PMI za grudzień 2018 roku. Przez spadek zamówień z Niemiec wskaźnik nastrojów menadżerów zajmujących się zakupami w firmach przemysłowych spadł do poziomu najniższego od 2009 roku i już drugi miesiąc z rzędu utrzymuje się poniżej granicy 50 pkt, co oznacza pogorszenie warunków w sektorze producenckim.

– Przed kryzysem finansowym handel światowy rósł w dwukrotnie szybszym tempie aniżeli gospodarka światowa – przypomina Rafał Kierzenkowski. – Po kryzysie finansowym, na przestrzeni ostatnich 10 lat handel rozwija się w tym samym tempie co gospodarka światowa. Nastąpiło podzielenie przez dwa tego wzrostu handlu światowego, więc jeżeli uda się rozładować te napięcia handlowe, wówczas powinien być to dobry rok.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Ochrona środowiska

Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

Konsument

W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

Zdrowie

Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

Firma

Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.