Newsy

Żywność ekologiczna zawiera czterokrotnie mniej pestycydów niż tradycyjna. Jej spożywanie zmniejsza ryzyko zachorowania m.in. na raka

2019-01-15  |  06:10
Mówi:prof. Ewa Rembiałkowska
Funkcja:Zakład Żywności Ekologicznej
Firma:Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, SGGW
  • MP4
  • Produkty ekologiczne zawierają czterokrotnie mniej pestycydów niż żywność konwencjonalna, są bogatsze w składniki odżywcze. To dlatego regularne jedzenie żywności ekologicznej zmniejsza ryzyko wystąpienia schorzeń dietozależnych i neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Parkinsona czy Alzheimera. O 25 proc. minimalizuje również możliwość zachorowania na nowotwory, zwłaszcza raka piersi i chłoniaka. Wskazują na to różnego rodzaju badania międzynarodowe, ale potrzebujemy nadal badać te efekty – podkreśla prof. Ewa Rembiałkowska z SGGW.

    Zdrowe odżywianie przestaje być sezonową modą, stając się stylem życia coraz większej liczby Polaków. Przykładają oni wagę nie tylko do odpowiedniego komponowania posiłków, lecz także do jakości produktów, które spożywają – rezygnują z żywności wysoko przetworzonej, półproduktów oraz jedzenia typu fast food, coraz częściej decydują się natomiast na żywność ekologiczną. Ten rodzaj żywności produkowany jest zgodnie z zasadami dbałości o środowisko i utrzymania różnorodności genetycznej roślin i zwierząt, bez użycia pestycydów, syntetycznych nawozów mineralnych oraz antybiotyków i hormonów w przypadku hodowli zwierząt. Jest więc znacznie bezpieczniejszy dla organizmu konsumenta niż żywność konwencjonalna.

    – Surowce ekologiczne zawierają cztery razy mniej pestycydów niż żywność konwencjonalna. Zawierają też znacznie mniej związków azotowych, szczególnie azotanów, a zwłaszcza azotynów, które niestety generują zwiększoną zachorowalność na różne nowotwory – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. Ewa Rembiałkowska z Zakładu Żywności Ekologicznej na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, SGGW.

    Żywność ekologiczna nie zawiera konserwantów, dodatków chemicznych oraz innych sztucznych substancji pomocniczych. Wyróżnia się zbilansowaną zawartością składników pokarmowych, m.in. związków o charakterze antyoksydacyjnym, dzięki czemu ma większą wartość odżywczą niż żywność konwencjonalna. Badania pokazują, że jej regularne spożywanie zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby dietozależne oraz poprawia ogólny stan organizmu. Metaanaliza roślinna wykazuje, że produkty ekologiczne zawierają bioaktywne związki z grupy polifenoli, pozytywnie wpływające na układ odpornościowy człowieka.

    – Metaanaliza zwierzęca mówi, że mamy o 50 proc. więcej korzystnych kwasów omega-3 tłuszczowych, które z kolei podnoszą odporność, sprawiają, że mniej chorujemy na różne infekcje, a także prawdopodobnie ogranicza to zachorowalność na Parkinsona, Alzheimera, ADHD, czyli cały szereg chorób neurodegeneracyjnych – wymienia prof. Ewa Rembiałkowska. 

    Pod koniec 2018 roku francuska agencja badawcza L'Institut National De La Recherche Agronomique przedstawiła wyniki badań, które pokazały, że u konsumentów regularnie spożywających żywność ekologiczną o 25 proc. zmniejsza się ryzyko zachorowania na nowotwory. Dotyczy to zwłaszcza raka piersi u kobiet w wieku menopauzalnym (ryzyko mniejsze o 34 proc.) oraz chłoniaka (ryzyko zmniejszone o 76 proc.). Osoby, które na stałe wprowadziły produkty ekologiczne do swojej diety, wykazują ponadto mniejszą nadwagę i otyłość, a tym samym mniejszą zachorowalność na choroby układu krążenia.

     Dotyczy to przede wszystkim mężczyzn – tak wynika z badań francuskich. Kobiet też, ale bardzo wyraźnie dotyczy to mężczyzn, więc to jest szalenie ważne, bo wiemy, że mężczyźni generalnie żyją krócej, a jedną z przyczyn jest właśnie syndrom metaboliczny – mówi prof. Ewa Rembiałkowska. 

    Badania przeprowadzone przez duńskich i norweskich naukowców wykazały natomiast pozytywny wpływ żywności ekologicznej na rozwój i zdrowie dziecka. Maluchy, których mamy regularnie spożywają produkty ekologiczne, rzadziej zapadają na alergie skórne oraz spodziectwo. Jest to poważna wrodzona wada układu moczowego chłopców, charakteryzująca się nieprawidłowym położeniem zewnętrznego ujścia cewki moczowej. Wada ta przyczynia się do problemów z oddawaniem moczu i musi być korygowana operacyjnie w okresie wczesnego niemowlęctwa. 

    – Regularne jedzenie żywności ekologicznej przez kobiety w ciąży ogranicza ponadto stan przedrzucawkowy, który jest bardzo poważną patologią i to też chroni przed komplikacjami, skomplikowanym porodem, a nawet zagrożeniem życia matki i dziecka – mówi prof. Ewa Rembiałkowska.

    Liczne badania o międzynarodowym charakterze pokazują więc, że regularne spożywane żywności ekologicznej stanowi istotny element profilaktyki wielu chorób, w tym nowotworowych. Eksperci podkreślają jednak, że potrzebne są kolejne badania, pokazujące konkretne mechanizmy pozytywnego wpływu tego rodzaju żywności na zdrowie człowieka, aby możliwe było lepsze zarządzane produkcją ekologiczną i docieraniem do przeciętnego konsumenta.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Robert Gwiazdowski: Za 30 lat system emerytalny się rozpadnie. Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska

    Eksperci alarmują, że przy obecnym stanie demografii za kilkadziesiąt lat polski system emerytalny się załamie. Już teraz rokrocznie Fundusz Ubezpieczeń Społecznych dotowany jest z budżetu, a średnie świadczenie jest niskie, a wraz z upływem lat ma maleć. Szacunki mówią o tym, że stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do ostatniej pensji, zamiast ponad 50 proc. dziś spadnie do 30 proc. – Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska, równa dla wszystkich – mówi dr hab. Robert Gwiazdowski. Rząd w Polskim Ładzie przedstawił rozwiązania kierowane do emerytów, ale według ekspertów są one korzystne tylko dla odbiorców najniższych świadczeń.

    Fundusze unijne

    MFiPR: Jesteśmy gotowi na kumulację środków z dwóch perspektyw finansowych UE. Pierwsze konkursy mogą ruszyć na przełomie 2021 i 2022 roku

    – Jesteśmy w okresie, w którym nachodzą na siebie dwie perspektywy finansowe: 2014–2020 oraz nowa 2021–​2027. Przyszły rok może być takim czasem, kiedy środki z tych dwóch perspektyw się skumulują i będzie to dodatkowy zastrzyk pieniędzy, które napędzą gospodarkę – mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Jak informuje, resort dopina już prace nas Umową Partnerstwa, określającą, w co Polska zainwestuje pieniądze z nowej, unijnej siedmiolatki, i niebawem przekaże ją do KE. Trwają też konsultacje programów krajowych i regionalnych, z których środki mają popłynąć już na przełomie 2021 i 2022 roku.

    Surowce

    Rosja chce się wybić na pozycję jednego z liderów rynku LNG. To może zagrozić polskiej polityce dywersyfikacji dostaw gazu

    – Kiedy zostaną zrealizowane ambitne plany, kreślone na najbliższych 10–15 lat, Rosja ma szansę stać się jednym z trzech czołowych producentów LNG na świecie i objąć w tym rynku udział sięgający nawet 20 proc. – mówi dr Szymon Kardaś z Ośrodka Studiów Wschodnich. Jak wskazuje, dla Polski może to być z jednej strony szansa, bo oznacza więcej możliwości sprowadzania LNG z różnych kierunków. Z drugiej strony może być wyzwaniem w obliczu celu, jakim jest uniezależnianie się od dostaw gazu z Rosji. Jak podaje PGNiG, w 2020 roku LNG stanowiło już ponad 25 proc. gazu importowanego do Polski. Rozbudowa terminala w Świnoujściu, w efekcie której jego moce regazyfikacyjne wzrosną do 8,3 mld m3 gazu rocznie, ma się przyczynić do jeszcze większej dywersyfikacji dostaw tego surowca. 

    Media i PR

    Pandemia zwiększyła zainteresowanie portalami internetowymi i telewizją. Nie poszedł za tym wzrost przychodów wydawców z reklam

    Okres pandemii sprzyja poszukiwaniu informacji w internecie. 44 proc. polskich internautów zadeklarowało, że więcej informacji czerpało w tym czasie z bezpłatnych serwisów informacyjnych. Wydłużył się też czas spędzany przez przeciętnego Polaka przed telewizorem. Jednak nie przełożyło się to na wyższe dochody z reklam dla wydawców i producentów. Jedynym segmentem, który nie stracił na pandemii, jest rynek reklamy internetowej – wynika z badania „Modele biznesowe mediów po pandemii” opublikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny.