Przegląd mediów

Co należy rozumieć przez pustą fakturę?

2019-05-07  |  11:44
Przegląd mediów

Pomimo szerokiej palety narzędzi informatycznych i weryfikacyjnych, którymi dysponuje Krajowa Administracja Skarbowa, w dzisiejszych realiach gospodarczych wciąż występuje zjawisko wprowadzania do obrotu prawnego tzw. pustych faktur. Wystawienie takiej faktury może skutkować nie tylko zastosowaniem sankcji finansowych wobec jej wystawcy, ale również zakwestionowaniem przez organ podatkowy prawa do odliczenia z niej podatku naliczonego lub ujęcia jej w kosztach podatkowych przez jej odbiorcę.

Rodzaje pustych faktur

Co do zasady przez puste faktury należy rozumieć takie dokumenty, które zostały wprowadzone do obrotu wyłącznie w celu osiągnięcia bezprawnych korzyści fiskalnych. Pusta faktura może zatem służyć nieuprawnionemu zwiększeniu odliczenia VAT lub też zwiększeniu struktury kosztów podatkowych w firmie (tzw. handel kosztami). Na przestrzeni ostatnich lat ukształtowało się bogate orzecznictwo sądów administracyjnych określających cechy rozpoznawcze pustych faktur. Zgodnie z przyjętymi poglądami można wyróżnić ich trzy rodzaje:

  • dokumentujące transakcje, które w ogóle nie zaistniały – nie doszło do dostawy towarów lub wykonania usługi przez wystawcę faktury;
  • dokumentujące prawdziwe zdarzenia gospodarcze, lecz z udziałem innego podmiotu niż wystawca faktury, o czym wiedział i na co godził się odbiorca faktury;
  • firmanctwo – dokonywanie obrotu gospodarczego z nabywcą polegające na zatajeniu przez wystawcę danych podmiotu, który de facto dokonał dostawy towaru lub wykonał daną usługę.

Szczególnie groźne dla nabywców są faktury opisane w pkt. 1 i 2, ponieważ nabywca jest każdorazowo zobowiązany zweryfikować poprawność wystawienia faktury przed skorzystaniem z prawa do odliczenia podatku naliczonego i skonfrontować, czy opis towarów lub usługi jest zgodny z rzeczywistością. Tym samym, jeśli posiadał wiedzę, iż faktury nie dokumentują realnych transakcji i następnie uwzględnił je w ewidencjach podatkowych, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej-skarbowej albo zapłaty dodatkowej sankcji VAT.

W innym układzie należy rozpatrywać sytuacje, w których pomimo zachowania przez podatnika tzw. reguł należytej staranności w weryfikacji kontrahenta, nabywca nieświadomie dokonał obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z pustej faktury. Dopiero gdy podatnik udowodni, że wykazał się odpowiednią w warunkach biznesowych ostrożnością, może uchronić się przed restrykcjami ze strony organów podatkowych.

Pusta faktura w obrocie prawnym

Co istotne, ustawa o VAT w art. 108 ust. 1 sankcjonuje wprowadzenie tzw. pustej faktury do obrotu prawnego. Zgodnie z jego treścią obowiązek zapłaty podatku następuje bez względu na to, czy faktura odzwierciedla stan faktyczny, czy też nie. Istotne jest bowiem przekazanie nabywcy egzemplarza faktury (wprowadzenie do obrotu), które implikuje powstanie obowiązku zapłaty VAT wykazanego na fakturze. Wystawienie pustej faktury może również skutkować odpowiedzialnością za przestępstwo skarbowe z KKS lub przestępstwo powszechne z Kodeksu karnego.

Nieco łagodniej podchodzi się do tych faktur, które zostały wystawione przez przedsiębiorcę omyłkowo. Choć przepisy o VAT nie stanowią o tym wprost, praktyka wykształciła dwie metody minimalizujące negatywne konsekwencje wystawienia pustych faktur:

  • anulowanie wewnętrzne – możliwe wyłącznie przed przekazaniem jednego z egzemplarzy faktury dostawcy (tj. przed wprowadzeniem do obrotu prawnego);
  • wystawienie faktury korygującej oraz otrzymanie potwierdzenia jej odbioru przez odbiorcę faktury korygującej; tylko bowiem po otrzymaniu potwierdzenia jej odbioru możliwe będzie jej ujęcie w ewidencji podatkowej VAT.

 

Pusta faktura z perspektywy odbiorcy

Niestety, przepisy są również bardzo rygorystyczne, jeśli chodzi o uwzględnienie pustej faktury w ewidencji VAT i ujęcie wynikającego z niej podatku naliczonego w deklaracji VAT. Po pierwsze art. 88 ust. 3a pkt 4 ustawy o VAT wymienia wprost katalog negatywnych przesłanek, których wystąpienie nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony lub zwrotu podatku. Mowa tutaj m.in. o wystawieniu faktury w sposób nierzetelny, tzn. w sposób, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi zdarzeniami, a w konsekwencji uniemożliwia odliczenie VAT.

Zakwestionowanie zmniejszenia podatku należnego o podatek naliczony oraz „wyrzucenie” faktury z kosztów podatkowych przedsiębiorstwa nie są jedynymi konsekwencjami grożącymi nieroztropnemu nabywcy. Organ podatkowy może jednocześnie nałożyć na odbiorcę faktury, z której odliczono VAT naliczony, tzw. sankcyjną stawkę VAT w wysokości aż do 100% zawyżenia podatku naliczonego. Skorygowanie rozliczeń przed wszczęciem czynności ze strony fiskusa poprzez złożenie przez nabywcę odpowiednich korekt deklaracji oraz wpłatę podatku należnego wraz z odsetkami powinno uchronić podatnika przed sankcyjnym VAT.

Niemniej jednak przedsiębiorcy występujący zarówno w roli wystawcy, jak i odbiorcy faktur powinni wystrzegać się sytuacji prowadzących do uwzględniania w swoich rozliczeniach faktur, które w rzeczywistości w ogóle nie miały miejsca. W tym celu zaleca się wdrożenie procedur podatkowych minimalizujących ryzyko wystawienia lub otrzymania i rozliczenia pustej faktury VAT. Warto zatem, aby także pracownicy spoza branży księgowo-podatkowej zaznajomili się z zagrożeniami, jakie niesie za sobą obrót pustymi fakturami. Z pewnością będzie to inwestycja, która przyniesie wymierną wartość dodaną dla firmy.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 7 maja

Medium

Kalendarium

MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Firma

Prywatna opieka zdrowotna stawia na stomatologię. Rynek jest już wart ponad 10 mld zł

W kolejnych latach dynamiczny wzrost rynku usług stomatologicznych będzie napędzany m.in. przez rosnącą świadomość Polaków dotyczącą stanu zdrowia i wyglądu uzębienia. Pacjenci w zdecydowanej większości korzystają z usług prywatnych gabinetów i mają coraz większe oczekiwania. Aby na nie lepiej odpowiadać, polski rynek stomatologiczny musi się konsolidować. Duże sieci szukają innowacyjnych gabinetów, które chcą do nich dołączyć, z korzyścią dla siebie i pacjentów. Po konsolidacji są w stanie zwiększyć przychody o ok. 30 proc. – wynika z obserwacji Medicover Stomatologia.

Finanse

Organizacje pozarządowe i spółdzielnie socjalne mają problem z pozyskaniem finansowania z banków komercyjnych. Wsparcie BGK pozwoliło im stworzyć już tysiąc miejsc pracy

Blisko 900 beneficjentów, 1,1 tys. pożyczek o wartości ok. 100 mln zł, prawie tysiąc nowych i 1,5 tys. utrzymanych istniejących miejsc pracy – to dotychczasowy bilans realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu wsparcia Ekonomii Społecznej, dzięki któremu organizacje pozarządowe, spółdzielnie i spółki non profit mogą aplikować o tanie pożyczki i gwarancje do kredytów. Takie podmioty mają dużą potrzebę finansowania, ale mocno ograniczoną możliwość skorzystania z oferty banków komercyjnych. Dla wielu z nich program BGK to jedyna możliwość pozyskania finansowego wsparcia.

Patronaty Newserii

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

Prawo

Pracownicze plany kapitałowe mogą pomóc polskiej giełdzie. Spodziewany jest znaczący wzrost obrotów i większa liczba debiutów

Warszawska giełda liczy na duży zastrzyk kapitału w związku z wejściem nowego inwestora instytucjonalnego, jakim będą pracownicze plany kapitałowe. Na polski parkiet napłynie dodatkowych kilka miliardów złotych rocznie, co może pobudzić obroty, zniechęcić spółki do wycofywania się z notowań, za to zachęcić nowe podmioty do debiutów. – Dodatkowy kapitał z kraju powinien także zachęcić zagranicznych inwestorów. Tym bardziej że na rynku nie brakuje taniego pieniądza – mówi Tomasz Prusek, prezes Fundacji Przyjazny Kraj.

IFA 2019 Berlin

Telekomunikacja

M. Boni: Budowa 5G wymaga odpowiednich regulacji i zachęt do inwestycji. Polskie firmy na razie są mało zaawansowane cyfrowo

Co trzecia firma w Polsce należy do cyfrowych „naśladowców" i „spóźnialskich” z ograniczonymi inwestycjami lub bez żadnych planów związanych z cyfryzacją biznesu. Jedynie 5 proc. to liderzy transformacji. Dzięki przyjęciu przez Sejm megaustawy, cyfryzacja polskich firm może znacznie przyspieszyć. Konieczne są jednak decyzje rządu i regulatorów, aby Polska dogoniła liderów. Niezbędne też są zachęty dla firm do inwestowania – podkreśla Michał Boni, były minister cyfryzacji.

Złote Spinacze 2019