Komunikaty PR

Co czwarta firma z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych inwestuje w park maszy

2021-02-24  |  12:00
Kontakt
CCG
CCG

CCG
02-518 Warszawa
clearcom|clearcom.pl| |clearcom|clearcom.pl
512 643 009
CCG
Do pobrania sfs ( 0.16 MB )

W trakcie trwania pandemii koronawirusa 27 proc. przedsiębiorstw z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych zwiększyło nakłady na odnowienie parku maszyn, a 25 proc. rozwinęło automatyzację procesów produkcji - wynika z badania Siemens Financial Services w Polsce. Mimo wciąż utrzymującej się niepewności gospodarczej, przedsiębiorcy reprezentujący tę branżę prognozują w najbliższym roku wzrosty. Prawie połowa (48 proc.) ankietowanych planuje w tym okresie przeznaczyć wyższe nakłady na odnowienia parku maszyn i urządzeń, a 38 proc. zwiększyć automatyzację. Ponad 44 proc. firm spodziewa się także wzrostu przychodów z eksportu.

Firmy odnawiają maszyny i zwiększają automatyzację

Według badania Siemens Financial Services w Polsce, co czwarte przedsiębiorstwo przetwarzające tworzywa sztuczne, mimo trudnych okoliczności w jakich dziś działa biznes, zwiększyło nakłady na odnowienia parków maszyn i urządzeń (MiU). Wśród krajowych przetwórców jest liczna reprezentacja eksporterów. Z badania wynika, że aktualnie 80 proc. firm prowadzi aktywne działania w handlu zagranicznym, co z kolei wymaga posiadania najnowocześniejszych urządzeń, które dają przewagę na tym silnie konkurencyjnym rynku. W perspektywie najbliższych 12 miesięcy aż 48 proc. ankietowanych z tej branży zamierza przeznaczyć więcej środków na odnowienia, przy czym połowa planuje zakupić wyłącznie nowe urządzenia. W szczególności informują o tym eksporterzy.

– Wyższe budżety na inwestycje w parki maszynowe i częstsze modernizowanie środków trwałych - to ważne elementy budowania konkurencyjności. Nowoczesne, zautomatyzowane linie produkcyjne nie tylko wspierają rozwój, ale też zapewniają większą elastyczność w czasie permanentnie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej, na którą wpływa z jednej strony postęp technologiczny i oczekiwania klienta, a z drugiej skutki pandemii koronawirusa – mówi Tomasz Kukulski, Prezes Zarządu Siemens Financial Services w Polsce.

Co czwarty badany producent z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych zwiększył także automatyzację procesów produkcji w stosunku do minionych 6 miesięcy. Co więcej, w najbliższej przyszłości w ten obszar chce inwestować 38 proc. ankietowanych.

Przetwarzający tworzywa spodziewają się większej sprzedaży

Jak wynika z badań Siemens Financial Services, 20 proc. firm przetwarzających tworzywa sztuczne odnotowało w ostatnich 6 miesiącach wzrost sprzedaży na rynku krajowym, natomiast 35 proc. informuje o spadku obrotów. Co istotne, prognozy sprzedaży kształtują się już znacznie lepiej. Mniej, bo jedynie 12 proc., zakłada utrzymanie się spadków również w tym roku, a jednocześnie 21 proc. spodziewa się wzrostów.

W eksporcie, w ostatnich sześciu miesiącach, wzrosty odnotowało blisko 23 proc. badanych, natomiast spadki objęły 29,1 proc. firm. W perspektywie najbliższych miesięcy większej sprzedaży zagranicznej spodziewa się ponad 44 proc. ankietowanych firm. Spadki przewiduje zaledwie 7,6 proc.

Konkurencyjność branży powinna wzrastać

Poprawę konkurencyjności w trakcie trwania pandemii potwierdzają również sami ankietowani - uważa tak 17 proc. Z kolei w najbliższym roku, poprawy w tym obszarze spodziewa się blisko 40 proc.Umiarkowanie dobre wyniki sprawiły, że kondycja do konkurowania ankietowanych firm wzrosła, co potwierdza odczyt branżowego wskaźnika zdolności do konkurowania Siemens Financial Services w Polsce (Indexu MiU). Wartość sub-indeksu MiU dla branży przetwórstwa tworzyw sztucznych wynosi obecnie 52,28 pkt. Co ważne, jest to wzrost o 6,49 pkt w relacji do pomiaru marcowego, przeprowadzonego w przeddzień wybuchu pandemii. Oznacza to, że badani producenci poprawili swoją zdolność do konkurowania i będę skupiać się na dalszej ekspansji na nowe rynki zbytu, a także na utrzymaniu dotychczasowego tempa inwestycji w parki MiU i automatyzację.

Pandemia przyspiesza zmiany, które powinny w dłuższym horyzoncie korzystnie wpłynąć na pozycję firm, ich rozwój, ale też na gotowość do rozwijania się na nowe rynki. Bez wątpienia właśnie dzięki inwestycjom w maszyny i automatyzację konkurencyjność przedsiębiorstw poprawia się. Ostatnie miesiące przyspieszyły zarówno pewne trendy, w wyniku których intensywne działania firm powinny zaprocentować w najbliższych latach, jak również decyzje, z którymi być może w wielu organizacjach zwlekano – mówi Anita Grygorowicz, Szef Zespołu Vendorskiego w Siemens Financial Services w Polsce.

Finansowanie parków MiU

Przetwarzający tworzywa sztuczne przeznaczając środki na odnowę parków MiU najczęściej sięgają po środki własne (52,3 proc). Taka praktyka podyktowana jest wieloma motywami i wynika po części z przyzwyczajeń. Kolejne 40 proc. badanych wskazuje, że stara się dywersyfikować źródła finansowania podczas podejmowania decyzji o inwestowaniu w maszyny i urządzenia. Chętnie wybieranym modelem jest również mix środków własnych, łączonych z leasingiem, kredytem lub dotacją. Warto tu zaznaczyć, że ogółem 13 proc. firm z tej branży informuje, że w najbliższych miesiącach zamierza zwiększyć udział finansowania zewnętrznego przy inwestycjach w park MiU.

Spora grupa firm stawia na dywersyfikację źródeł finansowania. Jak wynika z naszych badań, przedsiębiorstwa, które inwestują w taki sposób, częściej automatyzują i odnawiają park MiU. W efekcie także lepiej oceniają swoje przygotowanie do konkurowania, niż ci którzy wykorzystują wyłącznie własne środki. Trudno jest bowiem wyprzedzać konkurencję opierając się tylko na wypracowanych zyskach, podczas gdy inni maksymalizują swoje możliwości inwestycyjne – mówi Tomasz Kukulski. – W dobie obecnych wyzwań, zewnętrzny kapitał jest coraz ważniejszy, aby biznes funkcjonował na najwyższym poziomie, a jego środki trwałe umożliwiały dostosowywanie się do ciągłych zmian. Wymaga to jednak elastycznego finansowania od partnerów, którzy rozumieją technologię oraz specyfikę branży – podsumowuje.

 

Nota metodologiczna:

Index MiU przyjmuje wartości w skali od 0 do 100 pkt. Im wyższy odczyt, tym wyższa ocena zdolności firm do konkurowania, bardziej skupiają się one na inwestycjach w rozwój parków maszyn i urządzeń, automatyzacji oraz m.in. zwiększają skalę sprzedaży krajowej i zagranicznej. Progi newralgiczne, które świadczą o dużym wzroście lub spadku konkurencyjności wynoszą odpowiednio 60 pkt i 40 pkt. Konstrukcja indeksu opiera się na ośmiu komponentach, które w różnym stopniu wpływają na końcową wartość informującą o zdolności do konkurowania producenta. Wśród nich są m.in. odnowienia parku maszyn i urządzeń oraz ich częstotliwość, automatyzacja procesów produkcji, sprzedaż krajowa i eksport czy udział oraz dostępność finansowania zewnętrznego.

Badanie z przedstawicielami 100 małych i średnich firm zrealizował Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research we wrześniu 2020 r. Uczestnikami badania byli przedsiębiorcy z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych z całej Polski, posiadający własny park maszyn i urządzań (MiU). Wykorzystano metodę ilościową, technikę standaryzowanych wywiadów telefonicznych (CATI).

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Przemysł Rowerów nie zabraknie. Wyzwaniem dostępność konkretnych modeli Biuro prasowe
2021-04-16 | 14:30

"Rowerów nie zabraknie. Wyzwaniem dostępność konkretnych modeli"

Grzegorz Grzyb wskazuje w wywiadzie, że przed branżą rowerową kolejny bardzo dobry sezon, mimo że może przesunąć się w czasie. – Na rynku nie powinno zabraknąć rowerów, ale
Przemysł BRAK ZDJĘCIA
2021-04-14 | 10:10

Pandemia przyhamowała inwestycje w branży obróbki metali

Co piąte przedsiębiorstwo z branży obróbki metali zwiększyło automatyzację procesów produkcji w trakcie pandemii. Podobna liczba firm (23 proc.) podniosła również nakłady na odnowienia parku maszyn i urządzeń.
Przemysł BRAK ZDJĘCIA
2021-04-08 | 16:00

Energia z wiatru i słońca od SEGRO

SEGRO, wiodący właściciel, zarządca i deweloper nowoczesnych powierzchni magazynowych i produkcyjnych, nawiązał w Polsce współpracę z dostawcą energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. W strategię firmy od wielu lat

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.