Komunikaty PR

Gwałtowne burze i nawałnice – na co zwrócić uwagę i jak się zachować

2021-08-04  |  21:00
Biuro prasowe

Występowanie ekstremalnych zjawisk to jeden z efektów zmiany klimatu, który odczuwamy już teraz. Burza jest zjawiskiem bardzo niebezpiecznym i często gwałtownym, może również stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Jak postępować, gdy burza zaskoczy nas poza domem? Na co zwrócić uwagę będąc w pomieszczeniu? Czy możemy w jakiś sposób ponownie wykorzystać wodę opadową z gwałtownych nawałnic, które tak często występują w okresie letnim?

Zmiana klimatu i ocieplenie się Ziemi powodują, że naładowane energią fronty atmosferyczne ścierają się nad naszymi głowami coraz częściej. Jeśli przebywamy podczas burzy w domu powinniśmy przede wszystkim unikać używania sprzętów elektrycznych i elektronicznych zasilanych z sieci. Uchroni to nas przed porażeniem w przypadku uderzenia pioruna w naziemną sieć elektroenergetyczną. Warto również pamiętać o odłączeniu elektronicznego sprzętu domowego. Gwałtownym burzom, szczególnie w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich, towarzyszą przerwy w dostawie prądu. Dla własnego komfortu warto mieć pod ręką sprawną latarkę z bateriami.

Jeżeli burza zastanie nas poza domem, powinniśmy być wyjątkowo ostrożni i spróbować jak najszybciej znaleźć schronienie. Okazuje się, że jednym z bardziej bezpiecznych miejsc podczas burzy jest np. samochód. W trakcie wyładowań atmosferycznych musimy pamiętać o tym, aby oddalić się od wszystkich okolicznych drzew, zbiorników wodnych czy metalowych przedmiotów. Jeżeli nie możemy znaleźć schronienia, unikajmy otwartych przestrzeni, a jeśli już się na niej znajdujemy, spróbujmy zlokalizować najbliższe obniżenie terenu. Jak zachować się w momencie, kiedy nie mamy czasu na ucieczkę przed burzą? Najlepiej przykucnąć ze złączonymi i podciągniętymi pod siebie nogami, w ten sposób powstrzymamy przepływ prądu między stopami w przypadku uderzenia pioruna.

Podobnie powinniśmy się zachować w przypadku, gdy czujemy ładunki elektryczne w powietrzu, a włosy „stają nam dęba”. Ponadto osoby, które przebywają na otwartej przestrzeni w większej grupie, powinny rozproszyć się na odległość kilkudziesięciu metrów, aby w przypadku wyładowania atmosferycznego, część grupy mogła udzielić pomocy poszkodowanym.  

Towarzyszące burzom ulewne deszcze, które ostatnio regularnie przechodzą przez Polskę, nie poprawiają kondycji lokalnych zasobów wodnych. Niekorzystne zmiany w intensywności oraz rytmie opadów, a także niewielka przepuszczalność na terenach zabudowanych sprawiają, że woda opadowa nie ma szans na infiltrację. Ziemia nie absorbuje nadmiaru wody, w związku z tym w dłuższej perspektywie tej wody zaczyna brakować. Dodatkowo, systemy szybkiego odprowadzania wody błyskawicznie kierują ją do rzek, którymi następnie spływa ona do Bałtyku.

„Odbudowa naturalnej retencji to wyzwanie na najbliższe lata. Pomocne mogą okazać się tzw. strefy zielono-niebieskie, czyli obszary ze zbiornikami wodnymi, łąkami kwietnymi, ogrodami deszczowymi, zielonymi dachami lub rustykalną zielenią. Tego typu tereny w naturalny sposób magazynują wodę zmniejszając ryzyko występowania zarówno suszy, jak i powodzi” – mówi rzecznik IMGW-PIB Grzegorz Walijewski.

Istnieją również domowe sposoby, za pomocą których zadbamy o prawidłową wilgotność gleby i zieleń w naszym najbliższym otoczeniu. Gromadząc deszczówkę, a następnie wykorzystując ją do podlewania kwiatów w ogrodzie, nie tylko pielęgnujemy rośliny, lecz przede wszystkim zatrzymujemy wodę z opadów na dłużej. Tego typu działania możemy realizować również w formie zabaw edukacyjnych dla najmłodszych. Łącząc zabawę z nauką, efektywnie wprowadzamy dzieci w świat ekologii, ucząc kolejne pokolenia jak oszczędzać wodę.

Tę tematykę podejmuje skierowana do przedszkoli kampania „Obiecajmy”, której partnerem merytorycznym jest Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy. W ramach inicjatywy, placówki położone na terenach najbardziej zagrożonych suszą hydrologiczną otrzymują przenośne zbiorniki retencyjne wraz z narzędziami ogrodniczymi i nasionami, dzięki którym dzieci z łatwością mogą dbać o roślinność wokół budynków, przy okazji świetnie się bawiąc. Przewodnikiem po zasadach oszczędzania wody i magicznej krainie „Dostatkowo” jest bohaterka stworzonej w ramach kampanii książeczki dla przedszkolaków, kropelka Amelka.  Kampania „Obiecajmy” powstała z inicjatywy marki Finish.

Więcej o kampanii „Obiecajmy”: https://obiecajmy.finish.pl/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Polska - gminy
2021-09-28 | 20:30

Co w samorządach zmienia Polski Ład?

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w bardzo krótkim czasie uchwalił przepisy, które w istotny sposób zmieniają zasady ustalania i przekazywania udziałów
Hipercholesterolemia – niewidzialna choroba cywilizacyjna
2021-09-24 | 14:00

Hipercholesterolemia – niewidzialna choroba cywilizacyjna

24 września przypada światowy dzień hipercholesterolemii, będącej przyczyną wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych[1]. Hipercholesterolemia dotyczy blisko 60% społeczeństwa
Wysoka skuteczność ochronna szczepionki Janssen przeciw COVID-19. Najnowsze dane
2021-09-23 | 22:00

Wysoka skuteczność ochronna szczepionki Janssen przeciw COVID-19. Najnowsze dane

Johnson & Johnson ogłasza dane z realnej praktyki klinicznej w warunkach rzeczywistych oraz z 3 fazy badań klinicznych, potwierdzające znaczącą ochronę zapewnianą

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Utrata danych poważnym problemem dla firm. Coraz więcej z nich decyduje się na zewnętrzne centra przetwarzania danych

Dane są dziś dla biznesu motorem napędowym i podstawą działalności. Ich utrata może oznaczać nawet wielomilionowe konsekwencje finansowe, niemożność kontynuowania działalności i utratę zaufania klientów. Tymczasem w ostatnich latach liczba naruszeń bezpieczeństwa danych wciąż rośnie, a związane z tym koszty są najwyższe w historii. Pandemia dodatkowo zwiększyła ryzyko, przyczyniając się do wzrostu liczby ataków hakerskich. Dlatego – jak podkreśla Sebastian Mikołajczyk, menedżer produktu Kolokacja w Grupie Orange – przedsiębiorstwa muszą dziś przykładać szczególną wagę do bezpieczeństwa swoich danych, a firmowa serwerownia to często za mało, żeby zapewnić im konieczną ochronę.

Ochrona środowiska

Europejski Zielony Ład budzi niepokój producentów mleka. Może spowodować spadek wydajności produkcji i wzrost kosztów

Europa chce być neutralna dla klimatu do 2050 roku, a to oznacza poważne zmiany dla rolników. Zielona transformacja wymaga bowiem wprowadzenia daleko idących zmian w produkcji rolno-spożywczej, zwłaszcza zwierzęcej. Hodowcy bydła i producenci mleka obawiają się spadku wydajności i wzrostu kosztów produkcji, a tym samym kłopotów finansowych całego sektora, który jest znaczącym producentem żywności w kraju i ważnym eksporterem. Dlatego apelują o zachowanie równowagi między ekologią a ekonomią.

Handel

Trzeci kwartał nie był dobry dla chińskiej gospodarki. Trwający tam kryzys energetyczny może się odbić także na polskim rynku

Od tygodni na rynku chińskim trwa kryzys związany z niewypłacalnością największego lokalnego dewelopera, a także kolejnych podmiotów w branży. To mocno przekłada się na wyniki całej gospodarki Państwa Środka. Dodatkowo w przemyśle zaczyna brakować energii, co wymusza przestoje fabryk. Powodzie uniemożliwiają wydobywanie większej ilości węgla, więc Chiny chcą zwiększyć jego import. Jeśli zima w Europie i Azji będzie mroźna, to już drogie surowce mogą jeszcze podrożeć. Trwający w Chinach kryzys energetyczny może mieć poważne konsekwencje dla światowego rynku węgla i może być odczuwalny również w Polsce. Eksperci oceniają, że nie powinien on jednak wpłynąć na długofalową strategię zielonej rewolucji energetycznej w Państwie Środka.

Handel

Rekordowo niska szara strefa na rynku tytoniowym. Eksperci widzą szansę dla budżetu na większe wpływy z akcyzy na papierosy

– Podniesienie podatku akcyzowego o 5 proc. przełoży się na wzrost ceny paczki papierosów o około 30 gr. To bardzo skromna propozycja. Mamy dużą przestrzeń do tego, aby podnieść ten podatek wyżej – ocenia ekspert podatkowy Wojciech Bronicki. Jak szacuje, podniesienie minimalnej stawki akcyzy na papierosy o 15 proc. przełożyłoby się na blisko 2 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Mogłoby też skłonić część palących do rzucenia nałogu. Zdaniem ekspertów moment na wprowadzanie takiej podwyżki jest sprzyjający, bo szara strefa na rynku wyrobów tytoniowych w Polsce spada od sześciu lat i w tej chwili jest rekordowo niska: wynosi 5,5 proc.