Komunikaty PR

Koleje Dolnośląskie kupują nowe pociągi

2020-07-01  |  10:25

Koleje Dolnośląskie rozstrzygnęły przetarg na dostawę nowych pociągów. Spółka zdecydowała się na zakup pięciu nowych składów elektrycznych za ponad 145 mln złotych. Nowe składy pojawią się na Dolnym Śląsku po 22 miesiącach od podpisania umowy.

W ogłoszonym w lutym 2020 roku przetargu Koleje Dolnośląskie poszukiwały dostawcy pięciu pięcioczłonowych pociągów elektrycznych. Decyzją zarządu spółka przyjęła ofertę złożoną przez bydgoską PESĘ. Wartość zamówienia sięgnie 145 mln złotych, a jeden pociąg będzie kosztował 29 mln złotych. Dodatkowo producent będzie zobowiązany do serwisowania pociągów do poziomu P3.2.

– Mimo trudnej sytuacji branży transportowej, wywołanej przez epidemię, postanowiliśmy nie rezygnować z żadnego z naszych planów inwestycyjnych. Dzięki temu możemy dziś ogłosić rozstrzygnięcie przetargu na zakup nowego taboru – powiedział Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich. – Inwestycja zwiększy nasze możliwości operacyjne. Oferta przekraczała założony budżet, pozyskaliśmy jednak dodatkowe środki finansowe, które umożliwią zakup ­– dodał.

Nowe pociągi w najbliższych latach umożliwią spółce oraz organizatorowi przewozów, Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Dolnośląskiego, utrzymanie dynamicznego rozwoju siatki połączeń.

– Dolny Śląsk mocno stawia na kolej. To transport szybki, bezpieczny, ale również ekologiczny. Doskonałe wyniki naszego przewoźnika – Kolei Dolnośląskich, które z roku na rok biją kolejne rekordy przewiezionych pasażerów, a także oczekiwania samych podróżnych dopingują nas do poszerzania oferty KD. Przejmowanie kolejnych tras kolejowych i zakup nowych pociągów to ważne elementy naszej strategii rozwoju kolejowego transportu pasażerskiego – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego, które będzie także gwarantem kredytu bankowego na zakup taboru.

Rozwój kolei aglomeracyjnej

Przetarg to część szerszego projektu, który jest współfinansowany przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Projekt „Aglomeracyjna Kolej Dolnośląska – zakup taboru kolejowego do obsługi ruchu pasażerskiego we Wrocławskim Obszarze Funkcjonalnym” jest dofinansowany kwotą 85,1 mln złotych.

– Jestem przekonany, że dzisiejsza decyzja o zakupie nowego taboru pomoże w stworzeniu prawdziwej kolei aglomeracyjnej we Wrocławiu, a w przyszłości również w Zagłębiu Miedziowym, nad której projektem intensywnie pracujemy z samorządami lokalnymi  – powiedział Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego odpowiedzialny za rozwój infrastruktury kolejowej w regionie. – Nie zapominamy jednak o połączeniach regionalnych, dlatego tak ważna dla całego Dolnego Śląska jest trwająca rozbudowa floty Kolei Dolnośląskich – dodał Myrda.

Nowe pociągi elektryczne połączą Jelcz Laskowice z Wrocławiem Głównym, obsługując dwie linie: pierwszą przez Wrocław Wojnów oraz drugą, przez Siechnice, przedłużoną na potrzeby projektu kolei aglomeracyjnej do Oleśnicy. Każdy z pociągów będzie mógł zabrać na pokład minimum 550 pasażerów.

Przetarg przewiduje również opcję na dostawę kolejnych dwudziestu elektrycznych składów. Spółka może z niej skorzystać przez dwanaście miesięcy od dnia podpisania umowy.

Złożone oferty

Rozstrzygnięty dzisiaj przetarg na dostawę elektrycznych zespołów trakcyjnych Koleje Dolnośląskie ogłosiły 14 lutego. W czerwcu spółka informowała jednak o wydłużeniu terminu związania producentów ofertą o kolejne 60 dni. W postępowaniu brał również udział NEWAG, który dostarczał już pociągi dla Kolei Dolnośląskich. Oferta producenta z Nowego Sącza była jednak wyższa od oferty PESY o niemal 16 mln złotych.

Analizowane oferty

Koleje Dolnośląskie chcą kupić również nowe składy hybrydowe i spalinowe. Obecnie spółka analizuje oferty złożone w postępowaniu na zakup dwóch trójczłonowych pojazdów z dwusystemowym napędem elektryczno-spalinowym (hybrydowym, HZT), z opcją na kolejne sześć. Czas na ich rozpatrzenie upływa 2 września 2020 r.

Producenci taboru mogą również składać oferty w powtórzonym przetargu na dostawę pociągów spalinowych. Postępowanie przewiduje dostawę dwóch dwuczłonowych składów o napędzie spalinowym z prawem opcji, która przewiduje możliwość rozszerzenia zamówienia o sześć kolejnych zespołów o takim napędzie.

Dalsze inwestycje

Oprócz projektów taborowych, Koleje Dolnośląskie planują w najbliższym czasie rozbudowę swojej bazy serwisowo – technicznej. Na początku czerwca spółka ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej nowych hal serwisowych. Nowa infrastruktura umożliwi spółce samodzielne wykonywanie przeglądów i napraw taboru. – Nasze decyzje związane z zakupem nowych pociągów oraz plany rozwoju spółki, wymagają również rozbudowy zaplecza – dodaje prezes Stawikowski. – Dzięki nowemu kompleksowi będziemy mogli realizować naprawy oraz przeglądy do poziomu P4 we własnych obiektach a to oznacza, że czas, w którym pojazdy będą wyłączone z eksploatacji znacząco się skróci – kończy.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Transport Bezpieczne drogi naturalnych lekarstw Biuro prasowe
2021-01-25 | 11:00

Bezpieczne drogi naturalnych lekarstw

Bezpieczne i pewne międzynarodowe łańcuchy dostaw mają kluczowe znaczenie dla sektora farmaceutycznego. We współpracy z firmą A.Vogel, producentem naturalnych lekarstw, firma DACHSER
Transport Jak zwiększyć bezpieczeństwo transportu?
2021-01-22 | 11:00

Jak zwiększyć bezpieczeństwo transportu?

Zapewnienie bezpieczeństwa w łańcuchu dostaw to jedno z głównych wyzwań, z którymi mierzą się firmy logistyczne i transportowe. Międzynarodowy i krajowy transport
Transport MPK w walce z pandemią. Darmowy transport na szczepienia
2021-01-20 | 15:00

MPK w walce z pandemią. Darmowy transport na szczepienia

#WrocławSięSzczepi – Solidarnie przeciw COVID-19. MPK dowiezie do punktów szczepień osoby z niepełnosprawnościami w stopniu znacznym oraz seniorów mających problem w

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

Ochrona środowiska

Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

Handel

Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

Ochrona środowiska

Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.