Newsy

17 mln euro wsparcia na produkcję energii z odnawialnych źródeł energii. Nawet 500 tys. euro na gminę

2014-10-15  |  06:45

Nawet 0,5 mln euro mogą otrzymać do końca przyszłego roku gminy, które zdecydują się na budowę inteligentnych sieci energetycznych wykorzystujących odnawialne źródła energii. Ministerstwo Rolnictwa przeznaczy na ten cel łącznie 17 mln euro z unijnych środków w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. W kolejnych latach nacisk na budowę samowystarczalnych sieci prosumenckich będzie w funduszach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Energia prosumencka, budowa instalacji energetycznych to wymóg czasu, bo po pierwsze są już technologie, które to umożliwiają. Po drugie jakość energii dostarczana na wieś, szczególnie na końcówkach sieci, jest bardzo niska. Po trzecie może to być dodatkowe źródło dochodów dla mieszkańców wsi, nie tylko dla rolników – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Sawicki podkreśla, że energetyka prosumencka, czyli produkcja energii ze źródeł odnawialnych i oddawanie jej do sieci, to nie tylko szansa na dodatkowe dochody, lecz także na samowystarczalność. Nie dotyczy to tylko pojedynczych gospodarstw, lecz całych wsi lub spółdzielni. Przekonuje, że poprzez zróżnicowane i połączone formy wytwarzania energii m.in. wiatrowej i fotowoltaicznej takie wspólnoty mogą znacząco obniżyć koszty funkcjonowania.

Ważnym aspektem jest też inteligentne zarządzanie takimi sieciami, tak by jak najlepiej wykorzystać możliwości samodzielnej produkcji energii. Właśnie na takie inicjatywy resort rolnictwa przeznaczy 17 mln euro do końca przyszłego roku. To końcówka funduszy unijnych z perspektywy budżetowej 2007-2013, rozdzielanych w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Skorzystać może nawet kilkadziesiąt projektów.

Gmina może dostać dofinansowanie w wysokości nawet 500 tys. euro na budowę takich instalacji. Jest jednak warunek, że przynajmniej połowa energii musi być wytwarzana i zużywana przez osoby fizyczne, a nie tylko instytucje gminy – podkreśla Sawicki. ‒ W następnej perspektywie chciałbym, żeby było to mocniej zaznaczone w Regionalnych Programach Operacyjnych. W ramach polityki spójności mamy dużo większe pieniądze niż w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.

Sawicki dodaje, że oczekuje większego zaangażowania w tworzenie sieci prosumenckich również ze strony sieci energetycznych. By system działał, musi być bardzo elastyczny i umożliwić zarówno dystrybucję energii do indywidualnych odbiorców końcowych, jak i w drugą stronę. Pomóc powinna ustawa o OZE, nad którą prace wkrótce powinien rozpocząć Sejm.

Minister rolnictwa przekonuje, że w kolejnych latach inwestycje w budowę inteligentnych sieci prosumenckich w małych społecznościach lokalnych będą trwały. Z uwagi na przeniesienie środków odpowiedzialny za nie będzie jednak resort infrastruktury i rozwoju regionalnego. Resort rolnictwa skupi się na wykorzystaniu pozostających w jego gestii środków europejskich do rozwoju produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności.

Sawicki przyznaje równocześnie, że niewielu polskich rolników skorzysta z innego wsparcia ‒ unijnej rekompensaty dla gospodarstw stratnych w związku z rosyjskim embargiem i spadkiem cen. Zgodnie z danymi Agencji Rynku Rolnego, warunki spełniło jedynie ok. 1,3 tysiąca wniosków. Sawicki podkreśla, że dla rolników indywidualnych stawki rekompensat były mało atrakcyjne, a do tego, m.in. dzięki eksportowi na inne rynki poza UE, ceny niektórych produktów (np. pomidorów i papryki) wróciły do poziomu sprzed roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Browary Kompanii Piwowarskiej przestawiają się na zieloną energię elektryczną. Ich produkcja w kraju będzie w 100 proc. zasilana przez odnawialne źródła

1/3 udziałów w polskim rynku piwa ma Kompania Piwowarska. Firma sukcesywnie zwiększa wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł. W 2021 roku jej browary będą już w 100 proc. zasilane zieloną energią elektryczną. Ma się do tego przyczynić zawarta właśnie umowa z innogy, na mocy której browary KP będą zaopatrywane w energię elektryczną z farm wiatrowych. Pozwoli to m.in. ograniczyć emisję dwutlenku węgla o 66 proc. i zabezpieczy firmę przed wzrostem cen energii. Dziesięcioletni kontrakt to jedna z niewielu dotąd na polskim rynku umów zawieranych bezpośrednio pomiędzy wytwórcą energii z OZE a jej odbiorcą końcowym.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Handel

Tempo wzrostu gospodarki hamuje. Kryzys w Niemczech jeszcze nie spowalnia eksportu, ale wstrzymuje inwestycje firm

W III kwartale 2019 roku PKB Polski zwiększyło się o 3,9 proc. w ujęciu rocznym. To wprawdzie najwolniejsze tempo od IV kwartału 2016 roku, ale i tak dobry wynik. Według Rafała Beneckiego, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, istotne jest to, że problemy niemieckiego przemysłu przekładają się na polską gospodarkę wolniej i łagodniej niż zazwyczaj. Jednak mimo wzrostu dochodów konsumentów dynamika ich wydatków spada, a firmy coraz ostrożniej planują inwestycje.

Problemy społeczne

Firmy coraz częściej dbają o pozytywne doświadczenia kandydatów podczas rekrutacji. To przekłada się na lojalność wobec marki

Aby przyciągnąć pracowników, nie wystarczy tworzyć miejsc pracy, ale trzeba zadbać o doświadczenia kandydatów i traktować ich jak klientów – przekonuje Maja Gojtowska, autorka książki „Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?”. Budowa pozytywnego candidate experience może stanowić o przewadze konkurencyjnej firmy. Brak komunikacji z rekruterem czy niepodawanie istotnych dla kandydata informacji w ogłoszeniu o pracę może zniechęcić do marki. Tymczasem firma, która dba o pracowników podczas rekrutacji, sama tworzy ambasadorów marki.

Handel

Chiński rynek szansą dla polskich producentów drobiu. Rodzimi drobiarze za granicą wygrywają jakością i ceną

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku eksport drobiu z Polski, który od kilkunastu lat nieprzerwanie rośnie, po raz pierwszy będzie większy niż dostawy mięsa drobiowego na rynek krajowy – mówi Jarosław Kowalewski z Superdrob. Zwiększony popyt globalny, głównie z powodu rosnącego spożycia w Chinach, tworzy dobrą koniunkturę na kilka kolejnych lat. Polscy producenci wygrywają konkurencję nie tylko ceną, lecz także jakością.