Newsy

Bez modernizacji polska Marynarka Wojenna może utracić zdolności operacyjne. Najpilniejsze są zakupy nowych śmigłowców i okrętów

2018-06-29  |  06:25

Marynarka Wojenna jest najbardziej zaniedbanym sektorem sił zbrojnych w Wojsku Polskim. Jeżeli decyzje modernizacyjne, które pozwolą rozpocząć budowę nowych okrętów i pozyskać śmigłowce, nie zostaną szybko podjęte, to zdolności operacyjne i przemysłowe zostaną utracone – przekonują eksperci. Konieczny jest zakup śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych z opcją wykonywania misji poszukiwawczych i ratunkowych (SAR – search and rescue – red.). Modernizacja wyposażenia MW jest konieczna, żeby zapewnić bezpieczeństwo militarne i cywilne na Bałtyku.

– Stulecie Marynarki Wojennej to niestety pesymistyczne święto. Sytuacja zarówno floty Marynarki Wojennej, jak i przemysłu stoczniowego jest zła. Programy, które są wstrzymane bądź opóźnione, cały czas czekają na realizację. Największą bolączką MW jest brak decyzji w strategicznych programach takich jak Orka, zakup śmigłowców na potrzeby MW, zarówno do zwalczania okrętów podwodnych oraz SAR – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jędrzej Graf z Defence24 podczas debaty toczącej się podczas Balt Military Expo w Gdańsku.

Eksperci podkreślają, że opóźnienia w programach modernizacyjnych Marynarki Wojennej już stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. Bez odpowiedniego sprzętu siły zbrojne nie będą mogły reagować na incydenty naruszania wód terytorialnych. W maju tego roku na polskim wybrzeżu znaleziono pociski sygnalizacyjne wystrzelone z rosyjskich okrętów. Jeśli sytuacja się nie zmieni, takie zdarzenia mogą się powtarzać.

 Wieloletnie zaniedbania dotyczące MW powodują, że dzisiaj zarówno zdolności zwalczania okrętów podwodnych, jak i zdolności ratownictwa morskiego są coraz bardziej ograniczone. Jeżeli nie zostaną podjęte szybkie decyzje, to Polska utraci je całkowicie – przestrzega Jędrzej Graf.

Opóźnienia w programach Orka, Miecznik, Czapla, Płomykówka sprawiły, że na polu zwalczania okrętów podwodnych sytuacja jest wyjątkowo trudna, a polska marynarka praktycznie utraciła jakiekolwiek możliwości reagowania.

Obecnie polska marynarka ma na wyposażeniu trzy okręty nawodne, trzy okręty podwodne, jeden samolot An-28B1RM Bis oraz cztery śmigłowce SH-2G i osiem Mi-14PŁ, które mogą zwalczać okręty podwodne. W przypadku Mi-14PŁ mają być prowadzone prace remontowe, jednak i tak będą mogły być użytkowane najpóźniej do 2021 roku.

W ramach postępowania, które toczy się od ubiegłego roku, MON zamierza wyłonić dostawcę nowych śmigłowców dla Marynarki Wojennej przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych, z jednoczesną zdolnością prowadzenia misji ratowniczych na morzu.  

 W pierwszej kolejności musimy się skupić na śmigłowcach do zwalczania okrętów podwodnych, w drugiej kolejności zwiększyć liczbę i polepszyć jakość eksploatacji śmigłowców ratowniczych. Jeżeli te dwa kierunki utrzymamy w gotowości, to spełnimy zadania, jakie stoją przed Marynarką Wojenną –przekonuje kmdr rez. Zbigniew Smolarek.

W postępowaniu na śmigłowce morskie uczestniczą konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest ze śmigłowcem H225M Caracal oraz należące do koncernu Leonardo Helicopters zakłady WSK PZL-Świdnik z AW101. 

Eksperci podkreślają, że o ile Caracal jest sprawdzonym w służbie śmigłowcem, to nie ma wersji do zwalczania okrętów podwodnych. Z kolei AW101 to największy śmigłowiec opracowany i produkowany w Europie, sprawdzony wielokrotnie w warunkach bojowych i będący na wyposażeniu m.in. Królewskiej Marynarki Wielkiej Brytanii oraz Danii, Norwegii, Włoch, Portugalii, Japonii i Kanady. Ma trzy silniki, zasięg wynoszący ponad 1,3 tys. km, który pozwala na prowadzenie długotrwałych akcji i doświadczenie w misjach z zakresu zwalczania nawodnych i podwodnych zagrożeń na morzu.

Ze względu na to, że mam olbrzymi szacunek do brytyjskich marynarzy i znając ich doświadczenia, przychylam się do śmigłowca AW101, który jest dedykowany na Morze Północne, czyli trudne morze, bardzo podobne do Bałtyku, jak również przeszedł już całą drogę rozwoju, od Mk1 do Mk4. W tym kryptonimie Merlin zawiera się marzenie moich młodych kolegów – mówi kmdr rez. Zbigniew Smolarek.

 AW101 jako jedyny w klasie ma trzy a nie dwa silniki, co pozwala mu na bardzo długotrwałe loty, trwające nawet do 5,5 godz. W akcjach zwalczania okrętów podwodnych i poszukiwawczych Marynarka Wojenna potrzebuje maszyny wytrzymałej, zdolnej do długotrwałej misji. To kwestia zarówno zasięgu, jak i czasu pozostawania w gotowości, żeby odpowiednio wykrywać i zwalczać okręty podwodne przeciwnika. To śmigłowiec na tyle duży i pojemny, że można dzięki niemu realizować także funkcje poszukiwawczo-ratownicze na polu walki, bo takie jest wymaganie MON i Marynarki Wojennej – wymienia Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters.

Sam zakup nowych śmigłowców to jednak za mało. Zdaniem ekspertów resort powinien planować ich nabycie jednocześnie z okrętami, z których mogłyby startować śmigłowce. Obecnie polska marynarka ma trzy okręty do zwalczania okrętów podwodnych, są jednak przestarzałe i mają małą wartość bojową.

– Nie warto kupować śmigłowców pokładowych w sytuacji, kiedy jeszcze nie ma okrętów z lądowiskami. Apeluję do decydentów o analizę, jakie śmigłowce na tych okrętach powinny się znaleźć i aby realizować oba zakupy łącznie. Rozdzielone zakupy powodują różnego rodzaju ryzyka i niekorzystne rozstrzygnięcia – podkreśla Krzysztof Krystowski.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Prawie 60 proc. Polaków nie wie, jak radzić sobie z długami. Są one częstą przyczyną depresji i napięć w rodzinie

Napięcia w rodzinie, konflikty, poczucie bezsilności, a nawet stany depresyjne – to pozafinansowe problemy, jakie często towarzyszą niespłaconym zobowiązaniom. 45 proc. zadłużonych Polaków oczekiwałoby w tym zakresie wsparcia, doradztwa i pomocy ze strony rodziny. Jednak tylko co piętnasty chciałby, aby wyręczono go w kwestii uregulowania długu. Do skorzystania z takiej pomocy są najbardziej skłonni przedstawiciele najmłodszej generacji Z w wieku 18–24 lat. Jest to pokolenie, która nie obawia się szczerych rozmów z partnerem o długach – wynika z badania „Postawy różnych pokoleń Polaków wobec zadłużenia” Grupy KRUK.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Ochrona środowiska

Nowy rząd będzie się musiał zmagać ze spowolnieniem gospodarki i inwestycji. Wyzwaniem dla ministra finansów będzie utrzymanie wydatków socjalnych

Głównym priorytetem nowego rządu w obszarze polityki gospodarczej będzie wsparcie krajowej gospodarki w warunkach spowolnienia na świecie – uważa Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Wśród ważnych zadań jest zachęcenie prywatnego biznesu do inwestowania. Wiele wyzwań czeka ministra finansów, którzy będzie musiał pogodzić możliwe ograniczenia w pozyskiwaniu nowych dochodów z deklarowanym przed wyborami wzrostem wydatków socjalnych.

Prawo

Kobiety pracujące jako hostessy są narażone na liczne nadużycia. Powstający kodeks etyczny pomoże uregulować branżę i zerwać ze stereotypami

Z analizy mediów wynika, że w blisko 80 proc. relacje pracownicze oceniane są jako złe. Szczególna sytuacja panuje w branży hostessingu, gdzie pracownice często doświadczają molestowania seksualnego, są wykorzystywane przez pracodawców, narzekają też na brak wsparcia w trudnych sytuacjach z klientami – wynika z raportu „Branża hostess w Polsce. Główne problemy i kontrowersje”. Dlatego Komitet Dialogu Społecznego KIG wspólnie z Forum Odpowiedzialnego Biznesu opowiadają się za stworzeniem kodeksu dobrych praktyk. To pierwszy krok do wprowadzenia wyższych standardów w branży.

Konsument

Czwarta rewolucja przemysłowa daje branży spożywczej szanse na rozwój. Nowe technologie pomogą jej zdobywać zagraniczne rynki

– Rozwiązania wprowadzane w ramach przemysłu 4.0. to szansa dla polskich producentów żywności na zyskanie przewagi konkurencyjnej na rynkach zagranicznych – przekonuje Kacper Nosarzewski, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Studiów nad Przyszłością. Nowe rozwiązania technologiczne pomagają wpływać na decyzje zakupowe, usprawniają produkcję i gwarantują bezpieczeństwo produktów. To o tyle istotne, że konsumenci wybierają produkty coraz bardziej świadomie. Nie tylko zwracają uwagę na cenę, lecz także czytają etykiety.