Newsy

Blisko 40 proc. Polaków uczestniczy w niedzielnych mszach świętych. Liczba udzielanych chrztów i ślubów spada, głównie przez demografię

2020-01-10  |  06:10

38,3 proc. Polaków regularnie bierze udział w niedzielnych mszach świętych, a 17,3 proc. przystępuje do sakramentu komunii świętej – wynika z nowego „Rocznika statystycznego Kościoła katolickiego w Polsce za 2018 rok”. W porównaniu z poprzednim badaniem różnice są niewielkie, na granicy błędu statystycznego. Statystyki dotyczące udzielanych sakramentów spadają, ale wynika to przede wszystkim z tendencji demograficznych.

Opublikowany rocznik statystyczny wskazuje, że praktyki religijne Polaków są na stałym poziomie, a ostatnie lata były czasem stabilizacji. W 2018 roku na terenie Polski było 10 356 parafii katolickich, w których posługiwało ponad 20,5 tys. księży. Łączna liczba kapłanów wynosiła blisko 25 tys., a do święceń w diecezjach przygotowywało się 2,2 tys. alumnów.

Liczba księży, która w poprzednich dekadach bardzo szybko rosła, w ostatnich latach się ustabilizowała. Z roku na rok obserwujemy zmiany w liczbie udzielanych sakramentów, co wynika głównie z demografii. Dla przykładu, w roku 2018 delikatnie spadła liczba chrztów oraz sakramentów małżeństwa – mówi agencji Newseria ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.

Sakramentu chrztu udzielono w 2018 roku ponad 386 tys. osób. Do pierwszej komunii świętej przystąpiło ponad 400 tys. osób, a do bierzmowania – prawie 300 tys. Z kolei sakrament małżeństwa został udzielony 133 tys. par.

Na te liczby wpływa demografia – wyjaśnia ks. Wojciech Sadłoń. – Musimy także liczyć się z tym, że Kościół w Polsce będzie coraz starszy, księża, zakonnicy i zakonnice również. Taka sytuacja odzwierciedla procesy zachodzące w polskim społeczeństwie. 

W porównaniu z poprzednim rokiem odsetek osób regularnie uczestniczących w niedzielnych mszach świętych zmienił się bardzo nieznacznie – spadł o 0,1 pkt proc. i wynosi 38,2 proc. Najwyższy poziom uczestnictwa w niedzielnej mszy odnotowano w diecezji tarnowskiej (71,3 proc.). Na drugim miejscu znalazła się diecezja  rzeszowska (64,3 proc.), a zaraz za nią przemyska (60,4 proc.). Z kolei najmniejszy odsetek (24,1 proc.) odnotowano w diecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Wskaźnik communicantes, oznaczający odsetek osób, które przystępują do komunii świętej, wzrósł o 0,3 pkt proc. – dodaje ks. Wojciech Sadłoń.

W „Roczniku statystycznym Kościoła katolickiego w Polsce za 2018 rok” znalazły się także dane dotyczące uczestnictwa dzieci w lekcjach religii. Okazuje się, że aż 88 proc. młodych ludzi bierze w nich udział. Najwyższy, bo prawie stuprocentowy odsetek odnotowano w diecezjach pelplińskiej, rzeszowskiej i przemyskiej, najmniejszy zaś w archidiecezji warszawskiej (74,8 proc.). Dla porównania na zajęcia etyki uczęszcza jedynie 1 proc. dzieci w wieku szkolnym.

– Odsetek dzieci uczestniczących w lekcjach religii jest zróżnicowany i zależy od typu szkoły. Im starsza młodzież, tym rzadziej uczęszcza na lekcje religii – tłumaczy ks. Wojciech Sadłoń. – Na podstawie naszych danych trudno wskazać, jaka tutaj jest tendencja, ponieważ dane te prezentujemy po raz pierwszy, natomiast inne badania wskazują, że jednak tendencja jest spadkowa.

Chociaż dane zawarte w najnowszym „Roczniku Kościoła katolickiego w Polsce” nie zwiastują żadnych kryzysów, według dyrektora ISKK Kościół w Polsce będzie musiał zainicjować konkretne zmiany jakościowe, które pozwolą przybliżyć wiernych do uczestnictwa w mszach świętych.

 Nie możemy liczyć na to, że dynamikę Kościoła będzie napędzała sytuacja zewnętrzna, czy to demograficzna, czy też kulturowa. Innymi słowy, stoimy przed wyzwaniami przede wszystkim budowania jakości struktur wewnątrzkościelnych, budowania wspólnot i organizacji, które będą przyciągały ludzi z zewnątrz –  dodaje ks. Wojciech Sadłoń.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.