Newsy

Branża konferencji i targów rośnie w siłę. Orbis chce utrzymać w niej dominującą pozycję

2019-02-28  |  06:25
Mówi:Sylwia Pawełczyk-Maśluk, dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi, Grupy Hotelowej Orbis

Mincho Pachikov, zastępca dyrektora hotelu Novotel Warszawa Centrum

Stefan Potocki, dyrektor operacyjny na Warszawę hoteli AccorHotels

  • MP4
  • Rynek spotkań w Polsce ma się coraz lepiej, o czym świadczy rokroczny wzrost liczby tego typu wydarzeń. Do 2022 roku zaplanowanych jest co najmniej 145 międzynarodowych konferencji i targów, które mają się odbyć w Polsce – wynika ze statystyk Poland Convention Bureau Polskiej Organizacji Turystycznej. To pociąga też za sobą inwestycje w powierzchnie konferencyjno-hotelowe. Grupa Hotelowa Orbis i AccorHotels podkreśla, że utrzymanie zainteresowania klientów biznesowych i organizatorów wymaga stałych nakładów i rozbudowywania oferty o kolejne nowości. W nadchodzących latach planuje szereg inwestycji zarówno w swoje obiekty, jak i kadry.

     Branża eventowa jest bardzo ważna w naszej działalności, bo mówimy o dochodach z pokoi i gastronomii. W poprzednich latach organizowaliśmy bardzo duże konferencje, teraz stawiamy raczej na mniejsze wydarzenia, za to częściej i nadal jest to dla nas strategiczny segment. W dwunastu własnych hotelach w Warszawie oferujemy łączną powierzchnię 6 tys. mkw., mamy ponad 86 sal konferencyjnych, więc posiadamy odpowiednie zaplecze dla branży spotkań –mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Stefan Potocki, odpowiedzialny za rynek warszawski i łódzki w Grupie AccorHotels.

    Z ostatniej edycji raportu „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce”, opracowanego przez Poland Convention Bureau Polskiej Organizacji Turystycznej, wynika, że w 2017 roku odbyło się w Polce 21,2 tys. spotkań i wydarzeń dla grup liczących co najmniej 50 osób. Ponad połowa z nich to konferencje i kongresy, 46,5 proc. to wydarzenia korporacyjne i motywacyjne, a nieco ponad 3 proc. stanowiły targi i wystawy.

    Blisko jedną piątą (19,7 proc.) stanowiły wydarzenia o charakterze międzynarodowym. POT zwraca uwagę na to, że polski rynek przyciąga coraz więcej organizatorów spotkań z całego świata. Do 2022 roku zaplanowanych jest co najmniej 145 międzynarodowych konferencji i targów. Wzrost branży pociąga za sobą także rozwój turystyki i rynku nieruchomości komercyjnych (inwestycje w powierzchnie konferencyjno-hotelowe).

    – Mamy olbrzymie zaplecze konferencyjne, więc jesteśmy w stanie zorganizować niemal każde wydarzenie – od najmniejszego po takie z udziałem tysiąca osób. Ciągle wymyślamy siebie na nowo i inwestujemy w to, aby nasze zaplecze, pokoje i sale konferencyjne, a także usługi gastronomiczne były nowoczesne i szły z duchem czasu – mówi Mincho Pachikov, zastępca dyrektora hotelu Novotel Warszawa Centrum.

    Jak podkreśla, Novotel Warszawa Centrum jest największym hotelem pod względem liczby pokoi w Warszawie (prawie 750) i największym sieciowym hotelem w Polsce. Dysponuje też przeszło 1,2 tys. mkw. powierzchni przeznaczonej na organizację wydarzeń i konferencji. Ze względu na to oraz lokalizację jest jednym z najchętniej wybieranych przez branżę obiektów.

    – Dążymy do tego, żeby nie pozostawać w tyle za trendami, i dlatego odnawiamy swoją ofertę eventów i wydarzeń kilka razy w roku. Przy organizacji wydarzenia skupiamy się nie tylko na układzie pomieszczeń, lecz także na narzędziach cyfrowych i – co nie mniej ważne – na organizacji czasu. Nasi goście w coraz większym stopniu zwracają uwagę na aspekt doświadczenia, przeżycia czegoś wyjątkowego, czego nie doświadczyli w innym hotelu albo na innej konferencji – mówi Mincho Pachikov.

    Stefan Potocki, odpowiedzialny za rynek warszawski i łódzki w AccorHotels, podkreśla, że Warszawa jest zarówno największym, jak i najbardziej wymagającym rynkiem – zarówno jeśli chodzi o turystykę, jak i branżę konferencyjną.

    – Warszawski rynek jest również niezwykle dynamiczny. Od 2–3 lat obserwujemy ogromną liczbę inwestycji. W niektórych kategoriach otwiera się wiele nowych obiektów, takich jak hotele czterogwiazdkowe. W niespełna 24 miesiące ich liczba podwoiła się. Istnieją też rynki niszowe, takie jak hotele lifestyle’owe, w którym rozważamy realizację własnego projektu. Za dwa lata planujemy otworzyć kolejny obiekt ibis Styles Ursus, jak również podwójny hotel Mercure-ibis na Żoliborzu – podkreśla Stefan Potocki.

    Jak wynika ze statystyk Convention Bureau POT, każdego roku w Warszawie odbywa się minimum kilkanaście tysięcy wydarzeń biznesowych (kongresy, konferencje, targi, wydarzenia motywacyjne, eventy), dzięki czemu miasto jest niekwestionowanym liderem branży spotkań w Polsce. Potwierdzają to coroczne rankingi International Congress and Convention Association (ICCA), w których Warszawa od lat zajmuje pierwsze miejsce. Z punktu widzenia branży spotkań stolica dysponuje najlepszą bazą hotelową do celów konferencyjnych – ponad 26 tys. miejsc noclegowych w skategoryzowanych hotelach, w tym ponad 13 tys. miejsc w hotelach 4- i 5-gwiazdkowych.

    – W Warszawie jako AccorHotels wraz z hotelami franczyzowymi jesteśmy reprezentowani przez szesnaście hoteli. Działają one w ramach siedmiu marek. Dysponujemy różnymi kategoriami – od segmentu ekonomicznego po luksusowy. Wśród hoteli ekonomicznych mamy trzy marki: ibis, ibis budget i ibis Styles. Dalej mamy segment hoteli średniej kategorii – Mercure i Novotel, a naszą ofertę uzupełnia Sofitel. Raffles Hotels&Resorts – legendarna marka należącą do AccorHotels jest także operatorem najbardziej prestiżowego hotelu w Polsce, Raffles Europejski Warsaw – mówi Stefan Potocki.

    Jak podkreśla, dynamika rynku wymaga od podmiotów z branży hotelowej ciągłych inwestycji, aby utrzymać konkurencyjność. Równie ważne są inwestycje w kadry, ponieważ w branży usługowej pracownicy są jednym z kluczowych elementów budujących zadowolenie gości i klientów.

    – Nasze inwestycje skupiają się nie tylko na wyposażeniu restauracji, lobby, pokoi czy łazienek, lecz także na narzędziach, innowacyjności i jednym z naszych największych bogactw, czyli ludziach. Przeznaczamy znaczące środki na szkolenia – podkreśla Stefan Potocki.

    – Hotelarstwo to usługi, a usługi opierają się na ludziach. Oczywiście można mieć automatyczne recepcje, ale to na dłuższą metę nie zdaje egzaminu, bo potrzebny jest kontakt z drugą osobą. Dlatego mamy bardzo proste, a jednocześnie bardzo prawdziwe hasło, że zadowolony pracownik to zadowolony gość, który do nas wróci. Dużą wagę przywiązujemy do tego, czy nasi pracownicy są zadowoleni. Prowadzimy badania zaangażowania i mierzymy poziom satysfakcji z pracy. Mamy przekonanie, że dzięki temu nasi goście poczują się dobrze i będą chcieli do nas wracać – dodaje Sylwia Pawełczyk-Maśluk, dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi Grupy Hotelowej Orbis.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Infrastruktura

    Utrata danych poważnym problemem dla firm. Coraz więcej z nich decyduje się na zewnętrzne centra przetwarzania danych

    Dane są dziś dla biznesu motorem napędowym i podstawą działalności. Ich utrata może oznaczać nawet wielomilionowe konsekwencje finansowe, niemożność kontynuowania działalności i utratę zaufania klientów. Tymczasem w ostatnich latach liczba naruszeń bezpieczeństwa danych wciąż rośnie, a związane z tym koszty są najwyższe w historii. Pandemia dodatkowo zwiększyła ryzyko, przyczyniając się do wzrostu liczby ataków hakerskich. Dlatego – jak podkreśla Sebastian Mikołajczyk, menedżer produktu Kolokacja w Grupie Orange – przedsiębiorstwa muszą dziś przykładać szczególną wagę do bezpieczeństwa swoich danych, a firmowa serwerownia to często za mało, żeby zapewnić im konieczną ochronę.

    Ochrona środowiska

    Europejski Zielony Ład budzi niepokój producentów mleka. Może spowodować spadek wydajności produkcji i wzrost kosztów

    Europa chce być neutralna dla klimatu do 2050 roku, a to oznacza poważne zmiany dla rolników. Zielona transformacja wymaga bowiem wprowadzenia daleko idących zmian w produkcji rolno-spożywczej, zwłaszcza zwierzęcej. Hodowcy bydła i producenci mleka obawiają się spadku wydajności i wzrostu kosztów produkcji, a tym samym kłopotów finansowych całego sektora, który jest znaczącym producentem żywności w kraju i ważnym eksporterem. Dlatego apelują o zachowanie równowagi między ekologią a ekonomią.

    Handel

    Trzeci kwartał nie był dobry dla chińskiej gospodarki. Trwający tam kryzys energetyczny może się odbić także na polskim rynku

    Od tygodni na rynku chińskim trwa kryzys związany z niewypłacalnością największego lokalnego dewelopera, a także kolejnych podmiotów w branży. To mocno przekłada się na wyniki całej gospodarki Państwa Środka. Dodatkowo w przemyśle zaczyna brakować energii, co wymusza przestoje fabryk. Powodzie uniemożliwiają wydobywanie większej ilości węgla, więc Chiny chcą zwiększyć jego import. Jeśli zima w Europie i Azji będzie mroźna, to już drogie surowce mogą jeszcze podrożeć. Trwający w Chinach kryzys energetyczny może mieć poważne konsekwencje dla światowego rynku węgla i może być odczuwalny również w Polsce. Eksperci oceniają, że nie powinien on jednak wpłynąć na długofalową strategię zielonej rewolucji energetycznej w Państwie Środka.

    Handel

    Rekordowo niska szara strefa na rynku tytoniowym. Eksperci widzą szansę dla budżetu na większe wpływy z akcyzy na papierosy

    – Podniesienie podatku akcyzowego o 5 proc. przełoży się na wzrost ceny paczki papierosów o około 30 gr. To bardzo skromna propozycja. Mamy dużą przestrzeń do tego, aby podnieść ten podatek wyżej – ocenia ekspert podatkowy Wojciech Bronicki. Jak szacuje, podniesienie minimalnej stawki akcyzy na papierosy o 15 proc. przełożyłoby się na blisko 2 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Mogłoby też skłonić część palących do rzucenia nałogu. Zdaniem ekspertów moment na wprowadzanie takiej podwyżki jest sprzyjający, bo szara strefa na rynku wyrobów tytoniowych w Polsce spada od sześciu lat i w tej chwili jest rekordowo niska: wynosi 5,5 proc.