Newsy

Branża leasingowa z rekordowymi wynikami za ubiegły rok. W 2019 roku wzrosty mogą być kilkukrotnie niższe

2019-02-14  |  06:20

Ubiegły rok był rekordowy dla branży leasingowej, która zanotowała blisko 22-proc. wzrost i sfinansowała aktywa o wartości 82,6 mld zł. Motorem napędowym rynku pozostaje segment lekkich pojazdów, który odnotował wzrost o 31 proc. Przyczyniły się do tego zapowiedzi zmian w PIT i CIT dotyczące użytkowania samochodów w działalności gospodarczej. W tym roku największy wzrost sprzedaży powinien się przenieść do segmentu maszyn i urządzeń – zwłaszcza w kategoriach agro i maszyn budowlanych. Eksperci Santander Leasing prognozują, że mimo spowolnienia gospodarki branża leasingowa zanotuje 5,5–7 proc. wzrostu. 

Dla branży leasingowej 2018 rok był kolejnym, rekordowym okresem jeżeli chodzi o wzrost obrotów. Rosnące PKB, malejące bezrobocie, wzrost nakładów na konsumpcję i inwestycje spowodowały, że dynamika wzrostu rynku leasingu rok do roku wyniosła 21,8 proc., a branża zanotowała kolejny rekord sprzedaży – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jakub Poręcki, dyrektor sprzedaży vendorsko-dealerskiej w Santander Leasing. 

W ubiegłym roku firmy raportujące do Związku Polskiego Leasingu sfinalizowały transakcje o łącznej wartości 82,6 mld zł. Wzrost na poziomie 21,8 proc. roku do roku był najwyższy, jaki branża odnotowała od 11 lat. Natomiast łączna wartość umów obsługiwanych przez sektor leasingowy na koniec ubiegłego roku wyniosła 146,6 mld zł, co z kolei oznacza 22,8-proc. wzrost.

Tak dobre wyniki to w dużej mierze zasługa rekordowego finansowania pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 tony, które utrzymują największy udział w rynku na poziomie 48,4 proc. W ubiegłym roku wartość aktywów sfinansowanych w tym segmencie wyniosła 39,9 mld zł, co oznacza ponad 30-proc. wzrost. Przyczyniły się do niego m.in. zapowiedź i wejście w życie od stycznia br. zmian podatkowych w PIT i CIT, dotyczących używania samochodów w działalności gospodarczej.

Drugi czynnik, który podkręcił wyniki branży, to niesłabnące zainteresowanie przedsiębiorców finansowaniem maszyn i innych urządzeń (26,3 proc. udział w rynku) oraz środków transportu ciężkiego (23,7 proc.). Łączna wartość maszyn i urządzeń sfinansowanych przez branżę leasingową w ubiegłym roku wyniosła 21,7 mld zł i była wyższa o 17,7 proc. Wpłynął na to m.in. wzrost produkcji przemysłowej, przyspieszenie w wydawaniu funduszy unijnych, wyraźne przyspieszenie inwestycji sektora publicznego oraz dużych i średnich firm. Dane ZPL pokazują, że w segmencie maszyn i urządzeń rekordową popularnością cieszyło się finansowanie sprzętu budowlanego (wzrost o 45,4 proc. rdr.), medycznego (39,1 proc.), maszyn rolniczych (18,2 proc.) oraz IT (blisko 10 proc.).

Spodziewamy się, że w 2019 roku rynek leasingowy nadal będzie rosnąć, natomiast – mając na uwadze nieco słabsze prognozy wzrostu PKB – wiemy, że ta dynamika nie będzie już tak imponująca jak w poprzednich latach. Zakładamy, że wzrost branży leasingowej powinien oscylować na poziomie 5,5–7 proc. rok do roku – prognozuje Jakub Poręcki.

Według ekonomistów Santander Bank Polska w tym roku – pomimo spowolnienia gospodarki do poziomu około 4 proc. – krajowe inwestycje nadal będą wzrastać dzięki dostępnym jeszcze środkom UE. Jak podkreśla ekspert, głównym przedmiotem leasingu nadal będą pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 tony.

Najbardziej dynamicznych wzrostów w tym roku spodziewamy się w segmencie agro oraz maszyn i urządzeń – ocenia Jakub Poręcki.

Santander Leasing, jeden z liderów polskiego rynku leasingu, w 2018 roku rósł szybciej niż cała branża. Odnotował prawie 30-proc. wzrost dynamiki sprzedaży rok do roku, finansując aktywa o rekordowej wartości 5,4 mld zł.

– Kluczowy był dla nas rynek pojazdów, na którym osiągnęliśmy dynamikę wzrostu rzędu 45 proc. Tutaj kluczowym obszarem były samochody osobowe, gdzie nasza dynamika wyniosła aż 70 proc., a obroty wzrosły z 1,1 mld zł do 1,9 mld zł na koniec ubiegłego roku – mówi dyrektor sprzedaży vendorsko-dealerskiej Santander Leasing.

Ekspert ocenia, że jednym z czynników napędzających rynek leasingu w tym roku będzie ciągle rosnąca świadomość inwestorów, którzy – poznając zalety tej formy finansowania – decydują się na nią coraz częściej.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Edukacja

Prawie dwie trzecie nauczycieli ocenia, że COVID-19 negatywnie wpłynął na prestiż ich zawodu. Mimo to 78 proc. pedagogów odczuwa satysfakcję z pracy

Nauczyciele to jedna z grup zawodowych, które najmocniej odczuły negatywny wpływ pandemii. – Musieli radykalnie zmienić sposób pracy z uczniami oraz swoje metody nauczania. Zmieniły się też ich relacje w środowisku szkolnym – mówi Konrad Ciesiołkiewicz z Fundacji Orange. Prawie dwie trzecie pedagogów ocenia, że COVID-19 negatywnie wpłynął na postrzeganie w społeczeństwie ich grupy zawodowej, a coraz mniejszy prestiż zawodu i niskie zarobki wymieniają jako główne bolączki. Mimo to badania Fundacji Orange wskazują, że zdecydowana większość nauczycieli odczuwa satysfakcję z pracy. Zarówno nauczycielom, rodzicom, jak i uczniom zależy na tym samym: na prawdziwej i szczerej relacji.

Bankowość

Rośnie atrakcyjność inwestowania w nieruchomości. Zyskują firmy wyspecjalizowane w obsłudze takich inwestorów i lokali

Galopująca inflacja i rekordowo niskie stopy procentowe powodują, że Polacy rezygnują z trzymania oszczędności na lokatach i szukają alternatywy na rynku nieruchomości. Popyt rośnie, podobnie jak ceny, a analitycy spodziewają się utrzymania tego trendu. Tym bardziej że atrakcyjność inwestycyjna nieruchomości wzrosła nawet mimo pandemii i zawirowań na rynku najmu. Szczególnie dotyczy to segmentu nieruchomości premium. Wraz z większym popytem na lokale rośnie również zapotrzebowanie na usługi zarządzania nimi. Na trendzie tym zyskują wyspecjalizowane firmy, które zajmują się kompleksową obsługą inwestora, zarządzaniem najmem i wspierają późniejszy proces sprzedaży danej nieruchomości.

Prawo

Liczba niewypłacalności firm i postępowań restrukturyzacyjnych w Polsce jest najwyższa w historii. W tym roku może jeszcze wzrosnąć

Jak podaje KUKE, kwiecień był drugim miesiącem z rzędu, w którym liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych wzrosła o ponad 200 w ujęciu rocznym. Liczba ogłoszonych restrukturyzacji wyniosła w kwietniu 167, czyli o 568 proc. więcej niż przed rokiem. Analitycy wskazują, że lawinowy wzrost liczby takich postępowań to nie tylko efekt pandemii COVID-19, ale i wygodnej dla przedsiębiorców procedury uproszczonego postępowania o zatwierdzenie układu. Wprowadzona ustawami covidowymi forma bije rekordy popularności, wobec czego od grudnia zostanie na stałe wprowadzona do polskiego systemu. To pozytywna wiadomość dla firm w trudnej sytuacji finansowej. Zwłaszcza że w tym roku trzeba spodziewać się dalszego wzrostu liczby upadłości i restrukturyzacji, który będzie efektem chociażby wygaszania tarcz antykryzysowych i pomocy finansowej dla firm ze strony państwa.

Handel

Połowa Polaków pije na co dzień wodę mineralną. Nie wszyscy jednak wiedzą, co oznacza pH wody

Z badania na panelu Ariadna wynika, że połowa Polaków pije butelkowaną wodę niegazowaną, z czego 72 proc. codziennie lub prawie codziennie. Niewielu konsumentów jest jednak świadomych, jakie znaczenie ma jej pH. – Im wyższy poziom, tym więcej korzyści dla organizmu – podkreślają dietetycy i kosmetolodzy. Woda alkaliczna, o odczynie zasadowym powyżej 7,5 pH, lepiej nawadnia organizm i pomaga mu się szybciej zregenerować, co jest szczególnie ważne w czasie upałów i aktywności fizycznej. Do tego m.in. wspiera metabolizm, równowagę kwasowo-zasadową i nawilżenie skóry.