Newsy

Centra handlowe coraz bardziej atrakcyjne dla reklamodawców

2015-12-28  |  06:45
Mówi:Kalina Janicka, prezes zarządu Clear Channel Poland

John Entwistle, dyrektor ds. rozwoju, Clear Channel International

Paolo Dosi, dyrektor generalny Clear Channel Italy

  • MP4
  • Galerie handlowe to dziś jedne z najbardziej poszukiwanych lokalizacji dla reklamodawców. Ich zaletą jest duża grupa potencjalnych odbiorców reklamy – to klienci, którzy do centrów przychodzą nie tylko na zakupy, lecz także po to, by spędzić tam wolny czas. Jednym z popularnych narzędzi dla reklamodawców są digitale, czyli cyfrowe ekrany. Służą one nie tylko przekazowi marketingowemu. Zarządcy galerii mogą w ten sposób także informować klientów o aktualnych promocjach, wydarzeniach czy zmianach w godzinach otwarcia. 

    Polska jest fantastycznym rynkiem galerii handlowych, które tworzą unikalną przestrzeń publiczną dla reklamy zewnętrznej – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Kalina Janicka, prezes zarządu Clear Channel Poland. – „Widownia” w galeriach jest coraz większa, odwiedzający je ludzie spędzają czas na konsumowaniu marek i gotowi są wydawać na to pieniądze.

    Jak wynika z danych Polskiej Rady Centrów Handlowych, krajowi konsumenci mają do dyspozycji 450 galerii handlowych, co sytuuje Polskę w okolicach średniej unijnej. W budowie znajduje się 30 tego rodzaju obiektów, choć nieco mniejszych. Największym rynkiem jest Warszawa, na terenie której prowadzi działalność 12 centrów handlowych. Jak informuje Janicka, w ciągu najbliższych dwóch lat przybędą w stolicy cztery duże galerie handlowe.

    Interesują nas miejsca, w których kupujący spędzają średnio dwie godziny, gdzie przebywają nie tylko w celu zakupowym, lecz także towarzyskim, by wspólnie wykorzystać wolny czas, pójść do restauracji itp. – twierdzi Janicka. – Clear Channel jest globalną firmą reklamy zewnętrznej kierującą się w wyborze kierunków rozwoju oferty wartością przestrzeni publicznej oraz „widowni”, jaka w niej przebywa.

    Zdaniem Johna Entwistle’a z Clear Channel International na całym świecie centra handlowe stają się kluczowymi lokalizacjami dla reklamy zewnętrznej. Coraz więcej ludzi korzysta z ich usług, więc rośnie także ich atrakcyjność z punktu widzenia reklamodawców, którzy mogą tam skutecznie eksponować swoją markę. Służyć temu mają digitale, czyli 65-calowe ekrany cyfrowe, osadzone na ponad 2-metrowym totemie.

    Dla reklamodawców istotne jest to, jacy klienci odwiedzają daną lokalizację, dlatego centra handlowe dają tak wielkie możliwości – tłumaczy Entwistle. – W ciągu ostatnich dwóch lat widzimy szczególny wzrost w tym segmencie. Mamy też wiele nowych projektów w Wielkiej Brytanii i Francji. Wszędzie centra handlowe stają się atrakcyjne dla naszych klientów, bo obecność tam daje im dostęp do właściwej kategorii odbiorców.

    Clear Channel Poland systematycznie powiększa sieć elektronicznych powierzchni reklamowych – dziś liczy ona ponad 100 digitali. Nośniki stoją w siedmiu galeriach handlowych w kraju, m.in. w gdyńskim Centrum Riviera, w Parku Bielany Wrocławskie i CH Magnolia we Wrocławiu oraz w czterech centrach w stolicy – Galerii Mokotów, CH Arkadia, CH Wola Park i CH Wileńska.

    Odnosimy wielkie sukcesy we współpracy z naszymi partnerami w galeriach i agencjach reklamowych – twierdzi Entwistle. – Uważam, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy dokonaliśmy w Polsce znaczącego postępu, w szczególności w regionie warszawskim. Chcemy podzielić się tymi doświadczeniami ze wszystkimi naszymi spółkami.

    Digitale głównie stawiane są tam, gdzie jest największy ruch. Ich przewagą jest to, że ich treść może być zmieniana w zależności od pory roku, sezonu, pogody, dnia tygodnia czy pory dnia.

    W wyniku bliskiej współpracy z właścicielami centrów i reklamodawcami możemy łatwiej rozpoznać, jakie ekrany i treści są w danym przypadku najbardziej odpowiednie, co powinny przedstawiać itp. Nasza strategia koncentruje się więc na tym, aby rozwijać technologie cyfrowe tam, gdzie to tylko możliwe, z korzyścią dla wszystkich – przekonuje John Entwistle.

    Jak podkreśla, reklama zewnętrzna podnosi atrakcyjność takich placówek. Jednocześnie mogą służyć jako nośnik informacji dla klientów danego obiektu.

    Na ekranach możemy też przekazywać informacje ważne z punktu widzenia centrum handlowego – wskazuje Entwistle. – Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju w ostatnich latach jest cyfryzacja i cyfrowe ekrany nowej generacji. Mają one wielki potencjał zarówno dla centrów, jak i firm reklamowych. Ich rolą jest nie tylko przekazywanie konsumentom informacji, lecz także budowanie ogólnego, sympatycznego wrażenia z wizyty.

    Zdaniem Paolo Dosi, prezesa włoskiego oddziału Clear Channel, firma nadal w tak dużej skali chce uczestniczyć w procesie angażowania konsumentów.

    Bycie blisko punktów sprzedaży jest w tym momencie kluczowe, to bardzo odważna i twórcza propozycja, którą chcemy zaoferować naszym markom – ocenia Paolo Dosi. – W tej chwili we Włoszech mamy jedenaście centrów i około 300 ekranów. Nasza współpraca z właścicielami wygląda bardzo dobrze, ale kluczowa jest umiejętność wniesienia wartości dodanej. Chcemy osiągnąć ten cel w tym roku.

    Clear Channel na świecie ma ponad 5 tys. digitali w 200 galeriach handlowych w 19 krajach.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Farmacja

    W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

    W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

    Bankowość

    Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

    – Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

    Transport

    Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

    Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

    Konsument

    Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

    Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.