| Mówi: | dr n. med. Dominik Olejniczak, członek zarządu Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani dr hab. n. med. i n. o zdr. Anna Staniszewska, prezes Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani |
Co trzeci Polak stosuje domowe sposoby leczenia, a 90 proc. zażywa leki bez recepty. Samoleczenie może odciążyć lekarzy, dlatego potrzebna jest edukacja pacjentów
Mniej więcej co trzeci Polak, u którego wystąpią objawy chorobowe, stosuje domowe sposoby leczenia. Samoleczenie – które polega na bezpiecznym i racjonalnym zażywaniu leków bez recepty przez kilka dni do momentu ustąpienia objawów – może być wsparciem dla systemu ochrony zdrowia, a nawet skrócić kolejki do lekarzy. Z badań CBOS wynika, że takie leki przyjmuje niemal 90 proc. Polaków. Z okazji Międzynarodowego Dnia Samoleczenia, który przypada 24 lipca, Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani po raz kolejny podejmuje działania, które mają uświadamiać, jak zażywać je świadomie i odpowiedzialnie.
– Bezpieczne i racjonalne samoleczenie może pełnić rolę komplementarną w stosunku do systemu ochrony zdrowia. Na świecie istnieje wiele przykładów, gdzie samoleczenie się sprawdziło. National Health Service, czyli brytyjski system ochrony zdrowia, wprost rekomenduje stosowanie samoleczenia z zachowaniem zasad bezpieczeństwa – mówi agencji Newseria Biznes dr n. med. Dominik Olejniczak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek zarządu Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani.
Bezpieczne i racjonalne samoleczenie polega na samodzielnym stosowaniu leków dostępnych bez recepty w przypadku wystąpienia znanych sobie objawów chorobowych przez okres nie dłuższy niż 2–3 dni. W momencie, kiedy nie następuje poprawa, należy bezwzględnie skorzystać z porady lekarza bądź farmaceuty.
– Świadome i racjonalne samoleczenie może nawet podnieść jakość świadczeń czy skrócić czas oczekiwania na wizytę lekarską. Świadomy i wyedukowany pacjent, który będzie w stanie samodzielnie zareagować na lekkie i znane sobie objawy, zażywając leki dostępne bez recepty, nie musi udać się na wizytę lekarską. Dzięki temu na taką wizytę w szybszym terminie uda się pacjent, który rzeczywiście jej potrzebuje – mówi dr n. med. Dominik Olejniczak.
Jak podkreśla, istnieją trzy podstawowe zasady bezpiecznego samoleczenia. Po pierwsze, należy w tym celu stosować wyłącznie leki dostępne bez recepty (OTC). Po drugie, samoleczenie sprawdza się tylko w przypadku lekkich i znanych objawów chorobowych, jak np. przeziębienie. Trzecią zasadą jest udanie się do lekarza, jeżeli w ciągu 2 czy 3 dni nie następuje poprawa.
– Przy samodzielnym stosowaniu leków bardzo istotne jest systematyczne wykonywanie badań profilaktycznych, ponieważ zwykły i często występujący objaw typu ból głowy może mieć różne podłoże. Możemy przyjmować lek przeciwbólowy, który pomoże doraźnie, ale warto byłoby znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy – mówi dr n. med. i n. o zdr. Anna Staniszewska, prezes Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani.
Jak wynika z raportu „Odpowiedzialne i nowoczesne samoleczenie w systemie ochrony zdrowia”, domowe sposoby leczenia stosuje obecnie co trzeci Polak, u którego wystąpią objawy chorobowe. W ubiegłym roku na farmaceutyki związane z leczeniem infekcji Polacy wydali w sumie 3,3 mld zł, przy czym 89 proc. sprzedanych leków stanowiły preparaty bez recepty – wynika z analizy IQVIA.
– Wszelkie badania pokazują, że Polacy potrafią świadomie i racjonalnie stosować leki dostępne bez recepty. Wśród najważniejszych zaleceń jest to, żeby nie przekraczać dawek, co często się pacjentom zdarza. Należy stosować regularne odstępy w przyjmowaniu leków, a także upewnić się, czy dany lek należy przyjmować na czczo czy w trakcie, przed albo po jedzeniu – mówi Dominik Olejniczak.
Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani działa na rzecz racjonalnego samoleczenia, edukacji prozdrowotnej i promowania postaw współodpowiedzialności obywateli za własne zdrowie. Prowadzi m.in. skierowaną do seniorów akcję „Przewietrz apteczkę”, ucząc, jak właściwie przyjmować leki oraz rozmawiać z lekarzami, żeby uniknąć ryzyka związanego z zażywaniem wielu różnych substancji. Na swojej stronie udostępnia też „Abecadło lekowe”, czyli przystępny poradnik zawierający zasady bezpiecznego zażywania leków, zarówno tych dostępnych bez recepty, jak i wydawanych z przepisu lekarza.
W tym roku po raz kolejny Fundacja angażuje się w obchody Światowego Dnia Samoleczenia, który przypada cyklicznie 24 lipca. W ramach kampanii na terenie całej Polski pojawią się plakaty nawiązujące do edukacji zdrowotnej i świadomego samoleczenia.
Czytaj także
- 2026-03-09: Nawet połowa osób chorujących na jaskrę może o tym nie wiedzieć. Tylko wczesna diagnoza pozwala uchronić przed ślepotą
- 2026-02-27: Dziesięć zespołów naukowców rozpoczyna badania o globalnym potencjale. 300 mln zł trafi na rozwój medycyny, kwantów i AI
- 2026-02-26: Cyberprzemoc coraz większym zagrożeniem dla dzieci. UE ogłosiła plan działania
- 2026-02-05: Wypalenie zawodowe staje się powszechnym problemem. Przewlekły stres niszczy psychikę i cały organizm
- 2026-01-28: Osoby z niepełnosprawnościami wciąż spotykają się z etykietowaniem. Kampanie społeczne powoli odwracają ten trend [DEPESZA]
- 2026-02-18: Metaboliczne BMI może ujawnić ukryte ryzyko. Szczupła sylwetka nie zawsze oznacza zdrowie
- 2026-01-27: Młodzi opuszczający pieczę zastępczą i domy dziecka mają trudny start w dorosłość. Są bardziej narażeni na zadłużenie czy kryzys bezdomności
- 2026-02-04: Unia Europejska dąży do autonomii lekowej. Priorytetem uniezależnienie od dostaw z państw trzecich
- 2026-01-23: Brak pomocy utrudnia mamom odpoczynek w czasie choroby. Specjalne granty mają umożliwić budowanie lokalnych sieci wsparcia [DEPESZA]
- 2026-01-22: Coraz więcej rowerzystów porusza się po polskich drogach. Tylko co czwarty jeździ w kasku
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Problemy społeczne

Polskie miasta się kurczą z powodu demografii i odpływu młodych. 70 miast za dwa pokolenia może zniknąć z mapy Polski
Żadne z 1020 polskich miast nie ma wskaźnika dzietności, który pozwala na zastępowalność pokoleń, a 70 miast ma tak niski wskaźnik, że za dwa pokolenia mogą zniknąć z mapy Polski – wynika z danych Związku Miast Polskich. Malejąca liczba urodzeń, migracje młodych, przedsiębiorczych ludzi i starzenie się społeczeństwa to trzy zjawiska, które w najbliższych latach będą wymuszać na samorządach znaczące zmiany w funkcjonowaniu.
Przemysł
Nawet 12 tys. polskich firm może skorzystać na programie SAFE. Nie tylko duże koncerny zbrojeniowe jak w innych programach

Program SAFE może zmienić sposób finansowania obronności w Polsce, w tym realizacji projektu Tarcza Wschód. Większość środków ma trafić do krajowego przemysłu, a decyzje mają zapadać szybko. To zasadnicza różnica wobec dotychczasowych mechanizmów krajowych i unijnych. Przedstawiciele branży oceniają, że to rewolucja w wydatkowaniu pieniędzy na bezpieczeństwo.
Polityka
Kontrowersyjne oceny unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. Wątpliwości budzi m.in. zwalczanie ewentualnych nadużyć finansowych

Europejski Trybunał Obrachunkowy po raz kolejny wyraził zastrzeżenia co do funkcjonowania Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF). To mechanizm, z którego finansowane są wydatki z krajowych planów odbudowy. Zdaniem Trybunału brakuje w nim m.in. oceny efektywności, a także narzędzi zwalczania ewentualnych nadużyć finansowych. Według europosła PiS Bogdana Rzońcy również w PE słychać głosy krytyki tego modelu finansowania.
![68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała [DEPESZA]](https://www.newseria.pl/files/1097841585/follow-your-feline-lead-large,w_85,_small.jpg)








.gif)

|
|
|