Newsy

Coraz więcej firm interesuje się rozwijaniem technologii kosmicznych

2015-10-07  |  06:30

Dzięki przystąpieniu Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej i programom unijnym krajowe firmy mają pełny dostęp do europejskiego rynku lotniczo-kosmicznego i więcej możliwości finansowania prac w tym zakresie. Duże osiągnięcia mają m.in. w dziedzinie nawigacji satelitarnej i oczyszczania przestrzeni ze śmieci kosmicznych, ale potencjał jest znacznie większy. Na wszystkich etapach prac mogą uzyskać pomoc Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE.

Coraz więcej firm jest zainteresowanych rozwijaniem technologii kosmicznych – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Piotr Świerczyński, ekspert technologii kosmicznych Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE. – W rezultacie nasz potencjał rośnie, dzięki czemu możemy pozyskiwać więcej środków na technologie z programów ramowych, przede wszystkim z Horyzontu 2020.

Realizacja programu Horyzont 2020 to główny element Europejskiej Polityki Kosmicznej. W latach 2014–2020 na przestrzeń kosmiczną Komisja Europejska przeznaczy 1,4 mld euro. Główne obszary tematyczne to nawigacja satelitarna (program Galileo), obserwacje satelitarne (Copernicus) czy ochrona przed zagrożeniami z lub w przestrzeni kosmicznej.

W Horyzoncie 2020 odnieśliśmy bardzo duży sukces w części konkursów dotyczących nawigacji satelitarnej, czyli Galileo oraz w dziedzinie śmieci kosmicznych. Dwie polskie firmy uzyskały grant na oczyszczanie orbity okołoziemskiej za pomocą siatki. Coraz więcej śmieci krąży po orbicie, ciągle pojawiają się nowe. To spore zagrożenie dla satelitów, które służą nam na co dzień, więc trzymamy kciuki za te przedsiębiorstwa – mówi Świerczyński.

Jak podkreśla, potencjał polskich firm w zakresie technologii kosmicznych jest bardzo duży. Co ważne, efekty prac wielu z nich mogą być wykorzystywane w życiu codziennym. Firmy polskie uczestniczą w wielu projektach dotyczących np. transportu drogowego, bezpiecznego przewozu towarów, a także tzw. precyzyjnego rolnictwa.

Są to również przedsięwzięcia związane z reagowaniem na zagrożenia kryzysowe, jak powodzie, pożary, susze. Wiele projektów z programów ramowych w tym zakresie realizujemy lub już zrealizowaliśmy – precyzuje Piotr Świerczyński.

Projekty programu Horyzont 2020, jak zauważa Piotr Świerczyński, realizowane są w ramach konsorcjów międzynarodowych. Krajowy Punkt Kontaktowy Programów Badawczych UE pomaga przygotować wniosek na każdym etapie: przygotowania projektu, budżetu, znalezienia odpowiednich partnerów. Wspiera również przedsiębiorstwo podczas samej realizacji oraz rozliczenia projektu z Komisją Europejską. Organizuje także szkolenia w tym zakresie.

Perspektywa polskich przedsiębiorstw w branży kosmicznej jest dobra. Chociaż konkurencja na rynku jest bardzo duża i cały czas rośnie – wskazuje ekspert KPK.

Jesienią 2012 roku Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej (European Space Agency, ESA). Roczna składka w tej organizacji wynosi około 30 mln euro, ale dzięki członkostwu naukowcy uzyskali dostęp do nowoczesnych instrumentów badawczych (na przykład teleskopów orbitalnych), a polskie przedsiębiorstwa – do europejskiego rynku lotniczo-kosmicznego. Możliwości związane z programami prowadzonymi przez ESA stały się elementem pobudzającym firmy do innowacyjności. Roczny budżet tej organizacji wynosi około 4 mld euro.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Inwestycje

Prezes GPW: Powrót do wzrostów na giełdzie może świadczyć o wierze inwestorów w miarę szybkie odbicie gospodarek

Dzięki spowodowanej pandemią dużej zmienności na giełdach wzrosły obroty. Skorzystała również warszawska GPW, która zaczęła rok rekordowym kwartałem. Gorzej wyglądały notowania głównego indeksu, zwłaszcza w pierwszym kwartale roku, bo drugi był już korzystny dla wszystkich. Wciąż jednak pozostaje pytanie o przyszłość i stosunek inwestorów do ryzyka, a ten zależeć będzie od tempa, w jakim gospodarki powrócą na tory rozwoju.

Praca

Jacek Męcina: Dodatek solidarnościowy powinien być rozwiązaniem tymczasowym. Czas pomyśleć o ubezpieczeniu od bezrobocia

Świadczenie solidarnościowe po utracie pracy przysługuje pracownikom, którym po 15 marca pracodawca rozwiązał umowę o pracę w następstwie pandemii koronawirusa lub ich umowa wygasła. Przez trzy miesiące – czerwiec, lipiec, sierpień – jest wypłacane świadczenie w wysokości 1400 zł, a przysługujący zasiłek dla bezrobotnych zostanie w tym czasie zawieszony. – W obecnej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłaby podwyżka zasiłku, ale należy rozważyć, w jaki sposób go finansować – komentuje Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, i sugeruje wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Część pakietu mobilności zacznie obowiązywać w sierpniu. Polskie firmy transportowe czeka kosztowna rewolucja

Przewoźnicy drogowi mają raptem kilka tygodni na przygotowanie do zmian wprowadzonych pakietem mobilności, bo pierwsze przepisy – dotyczące m.in. odpoczynku kierowców – wejdą w życie już w sierpniu. Krajowa branża transportowa od początku prac nad dokumentem podnosiła, że spowoduje on wzrost kosztów i spadek konkurencyjności przewoźników m.in. z Polski, Bułgarii, Litwy i Łotwy. – Zachodnie firmy nie będą w stanie wypełnić luki po konkurentach z naszego regionu, więc z pewnością wrócimy na te rynki – ocenia Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że Polska sprzeciwia się przyjętym przepisom i rozważa ich zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Firma

Wyjazdy motywacyjne powrócą do firm najwcześniej w połowie przyszłego roku. Organizatorzy liczą straty i apelują o pomoc rządu

Organizacja wyjazdów motywacyjnych dla firm to ta część rynku turystycznego, która może najdotkliwiej odczuć skutki pandemii koronawirusa. Nawet po otwarciu granic i wznowieniu połączeń lotniczych odbudowanie popytu na turystykę biznesową będzie trudne i długotrwałe – firmy ograniczają wydatki marketingowe, a przy tym obawiają się o bezpieczeństwo uczestników i własny wizerunek na wypadek ewentualnego zakażenia. Eksperci Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel szacują, że spadek obrotów firm może sięgnąć nawet 90 proc., i przedstawiają propozycje rozwiązań, które mogą pomóc branży.