Newsy

Cyfryzacja polskiej służby zdrowia przyspiesza. Do 2020 UE przekaże Polsce 13 mld zł na cele związane z e-zdrowiem

2019-06-12  |  06:30

Cyfryzacja służby zdrowia to proces nieunikniony. Tylko do 2020 roku Unia Europejska przekaże Polsce na ten cel blisko 13 mld zł. Z badań LekSeek Polska „E-zdrowie oczami Polaków” wynika, że cyfrowych rozwiązań z zakresu e-zdrowia oczekują zarówno lekarze, jak i sami pacjenci. To szansa na optymalizację polityki lekowej państwa, spadek liczby błędów w farmakoterapii, optymalizację kosztów i podniesienie jakości świadczeń zdrowotnych oraz złagodzenie problemu, jakim jest niedobór lekarzy. Eksperci podkreślają, że niezbędna jest jednak ścisła współpraca Ministerstwa Zdrowia z sektorem prywatnym, a w centrum e-zdrowia powinien być pacjent.

– Obecnie priorytetem Ministerstwa Zdrowia jest zakończenie wdrażania platformy e-zdrowia. Będzie ona oferować podstawowe e-usługi, czyli przede wszystkim e-receptę, e-skierowanie oraz możliwość wymiany elektronicznej dokumentacji medycznej. Każdy będzie mieć do nich dostęp za pośrednictwem portalu Pacjent.gov.pl. Wprowadzone zmiany znacznie ułatwią pracę lekarzom i pozwolą im się skupić na potrzebach pacjenta. Patrząc na inne kraje w Europie i tempo wdrażania rozwiązań z zakresu e-zdrowia, Polska ma się szansę stać jednym z liderów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.

Cyfryzacja służby zdrowia to proces nieunikniony – na ten aspekt stawia Unia Europejska, która tylko do 2020 roku przekaże Polsce w sumie blisko 13 mld zł na cele związane ze zdrowiem, w tym rozbudowę infrastruktury medycznej i telemedycynę. Cyfryzację wymuszają także m.in. starzejące się społeczeństwo, które pociąga za sobą większe obciążenie dla systemu ochrony zdrowia, oczekiwania pacjentów i niedobór kadry lekarskiej. Jak wynika z raportu „Health at a Glance 2018”, nasz kraj zajmuje ostatnie miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby lekarzy, plasując się nawet za Rumunią. Na 1 tys. mieszkańców w Polsce przypada średnio 2,4 lekarza, podczas gdy europejska średnia wynosi 3,8.

Informatyzacja ma zwiększyć efektywność systemu opieki i poprawić jakość świadczeń. Model opieki oparty na nowoczesnych rozwiązaniach IT od lat sprawdza się w innych krajach, a za przykład mogą posłużyć m.in. Dania, Islandia, Szwecja, Holandia czy Estonia, która już w 2010 roku wprowadziła e-recepty. Jednak – jak zaznacza rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce dr Michał Sutkowski – w centrum cyfryzacji służby zdrowia musi znaleźć się pacjent.

– E-rozwiązania, które są i będą wdrażane w systemie ochrony zdrowia, muszą być dostosowane do pacjentów i tych wszystkich, którzy będą wokół nich pracować, czyli lekarzy, personelu medycznego. Trzeba tę papierową polską służbę zdrowia zinformatyzować, jednak to pacjenci powinni być w centrum zachodzących zmian. To oni powinni być najważniejszym beneficjentem tych 13 mld zł, które w najbliższych latach zostaną przekazane na cyfryzację przez Unię Europejską – mówi dr Michał Sutkowski, rzecznik prasowy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Jak podkreśla, cyfryzacja służby zdrowia jest szansą na optymalizację polityki lekowej państwa oraz spadek liczby błędów w farmakoterapii, które mogą prowadzić do obniżenia skuteczności terapii, a nawet ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta.  

– Digitalizacja może rozwiązać wiele problemów w obszarze polityki lekowej państwa. Pozwoli na informowanie płatnika publicznego jakie leki, w jakim obszarze są przepisywane i te analizy będą dużo bardziej szczegółowe niż dzisiejsze. Z punktu widzenia lekarza rodzinnego, a przede wszystkim jego pacjenta – najważniejsze jest dobre leczenie i uniknięcie zjawiska polipragmazji, które dotyczy głównie seniorów. Często starsi pacjenci chodzą do kilku specjalistów, biorą 3 beta-blokery albo 2 inhibitory pompy protonowej, nie zdając sobie sprawy z tego, że wpływa to niekorzystnie na ich zdrowie. W zdigitalizowanym systemie na ekranie wyświetli się lekarzowi informacja, że pacjent ma wdrożone określone leczenie, co pozwoli na racjonalny dobór leków – mówi dr Michał Sutkowski.

Eksperci podkreślają, że cyfryzacja stwarza szansę na optymalizację kosztów i podniesienie jakości świadczeń zdrowotnych. Są na nią gotowi zarówno pacjenci, jak i lekarze: 67,4 proc. pacjentów biorących udział w badaniu LekSeek Polska „E-zdrowie oczami Polaków” jest przekonanych, że rozwój telemedycyny w Polsce będzie mieć pozytywne skutki. Tego samego zdania jest 58 proc. lekarzy.

– Każde ułatwienie dla lekarza wpłynie również pozytywnie na leczenie pacjenta. Jeżeli lekarz będzie mógł zoptymalizować swoją pracę, wykonywać ją szybciej i sprawniej dzięki cyfrowym narzędziom, pacjent będzie miał z tego same korzyści. Największym problemem lekarza i pacjenta podczas wizyty jest zbyt dużo czasu poświęcanego na sprawy administracyjne. Dzięki narzędziom cyfrowym potrafimy zredukować ten czas o 30 proc. Z uwagi na to, że w naszym kraju lekarzy jest coraz mniej, chcemy przenieść pewne aspekty relacji pacjent – lekarz na sferę cyfrową. Lekarze będą mieli szereg narzędzi umożliwiających m.in. diagnozowanie pacjenta, przedłużenie terapii czy wysłanie informacji kolejnym specjalistom, dzięki czemu leczenie będzie bardziej skuteczne – mówi Dominik Kieda, dyrektor EDM w  LekSeek Polska.

– Zarówno lekarze, jak i pacjenci kierują się wygodą. Chcąc zwiększyć ich zainteresowanie nowymi możliwościami, powinniśmy pracować nad jakością usług i rzetelnie prezentować korzyści. W takiej atmosferze dialogu jesteśmy w stanie osiągnąć sukcesy, czego przykładem jest ubiegłoroczne wdrożenie e-zwolnień. Dzisiaj już 99,7 proc. zwolnień elektronicznych jest właśnie w tej postaci – dodaje Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.

Jak ocenia, wyzwaniem przy wdrażaniu rozwiązań e-zdrowia okazała się gotowość podmiotów prywatnych do współpracy z Ministerstwem Zdrowia. 

– Obserwujemy zwiększone zaangażowanie firm IT z polskim kapitałem w wytwarzaniu takich rozwiązań. Chcemy, żeby ochrona zdrowia była nie tylko istotną częścią życia społecznego, lecz także polskiej gospodarki w sektorze najnowocześniejszych technologii – podkreśla wiceminister Janusz Cieszyński.

LekSeek wystartował właśnie z kampanią edukacyjno-informacyjną „Niewykluczeni z cyfryzacji”, w ramach której powołano Gabinet Ekspertów, składający się głównie z lekarzy różnych specjalizacji. Ich zadaniem jest m.in. wsparcie merytoryczne przy programie Gabinet drWidget  jedyny na rynku bezpłatny program do kontroli procesu leczenia (zawiera m.in. dane medyczne pacjenta dotyczące historii choroby i stosowanych terapii), optymalizujący czas lekarza i pacjenta w trakcie wizyty. Program ma pełną funkcjonalność Elektronicznej Dokumentacji Medycznej i cały czas jest udoskonalany w porozumieniu z lekarzami oraz prawnikami.

– Nasza firma od ponad 15 lat świadczy usługi IT w medycynie, więc jest to naturalną wypadkową. Pomysł darmowej aplikacji służy temu, aby pacjent miał pełen dostęp do swojej dokumentacji w formie cyfrowej, co zoptymalizuje proces jego terapii, poprawi bezpieczeństwo lekowe. Lekarze także powinni mieć ogólnodostępne narzędzie, dzięki któremu będą mogli leczyć pacjentów i wykonywać swoją pracę sprawniej – podkreśla Dominik Kieda, dyrektor EDM w LekSeek Polska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Pandemia sprzyja większej brawurze na drogach. Bezpieczeństwo mają poprawić wyższe kary i ograniczniki prędkości w samochodach

Z powodu koronawirusa na niektórych drogach krajowych liczba aut spadła nawet o 80 proc. W czasie pandemii Polacy jeżdżą mniej, za to bardziej niebezpiecznie – tylko od 24 kwietnia do 6 maja w wypadkach zginęło 76 osób, czyli średnio sześć–siedem dziennie. Najczęstszą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość, bo puste ulice zachęcają do większej brawury. O bezpieczną jazdę apelują producenci samochodów. Volvo wprowadza automatyczne ograniczenie prędkości we wszystkich swoich autach do 180 km/h. Kierowca będzie też mógł zaprogramować dodatkowe ograniczenia prędkości maksymalnej.

Handel

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie wirtualnych kas fiskalnych w branży gastronomicznej, hotelarskiej i transportowej. Eksperci spodziewają się powiększenia szarej strefy

Możliwość stosowania wirtualnych kas fiskalnych, zgodnie z projektem rozporządzenia Ministerstwa Finansów, miała mieć tylko branża transportowa, ale w maju rozszerzono katalog podmiotów również o branżę gastronomiczną, hotelarską i handlu węglem. – Nie powinniśmy zaczynać od takich wrażliwych podatkowo sektorów – podkreślają eksperci. Ich zdaniem wprowadzenie wirtualnych kas rodzi pole do nadużyć i unikania rejestracji transakcji, co może prowadzić do wzrostu szarej strefy i zmniejszenia wpływów z VAT do budżetu. Ze względu na łatwość ingerencji w oprogramowanie rośnie też ryzyko wycieku danych i szpiegostwa gospodarczego.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Fundusze unijne

90 mln zł trafi na działania wspierające zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Rusza nabór środków w konkursie ze środków unijnych

Od 25 maja do 31 lipca potrwa nabór wniosków w ramach konkursu na działania w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. 90 mln zł zostanie przeznaczone na uruchomienie co najmniej sześciu kolejnych Środowiskowych Centrów Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży. Budowa takich ośrodków, do których mogą zgłaszać się młodzież i rodzice z dziećmi z problemami psychicznymi, to element szeroko zakrojonej reformy psychiatrii skierowanej do tej grupy pacjentów. Pandemia wstrzymała jednak prace nad budową kolejnych etapów opieki psychiatrycznej.

Handel

Pandemia przewartościuje układ sił w globalnej gospodarce i zmieni relacje handlowe między krajami. Spadnie znaczenie Chin jako globalnej fabryki świata

Światowy PKB spadnie w 2020 roku o 3 proc. – przewidywał w połowie kwietnia Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Mocniej ucierpią kraje rozwinięte, a spośród rynków rozwijających się te europejskie i południowoamerykańskie stracą bardziej niż azjatyckie. Nakładająca się na to wojna handlowa oraz poszukiwanie nowych relacji biznesowych spowodują, że świat może nie wrócić już do kształtu sprzed pandemii koronawirusa. Zdaniem Radosława Pyffela z Akademii Leona Koźmińskiego Polska będzie musiała odnaleźć się w tym nowym świecie nie tylko w aspekcie gospodarczym, ale też społecznym i psychologicznym.