Newsy

Do 2021 roku ruch wideo w sieciach mobilnych wzrośnie prawie 9-krotnie. Największym wyzwaniem dla operatorów jest transmisja wydarzeń w najwyższej jakości

2017-07-05  |  06:50

Rośnie konsumpcja treści wideo dostępnych w internecie. W latach 2016–2021 ruch wideo w sieciach mobilnych wzrośnie blisko 9-krotnie. Za 4 lata mobilne wideo będzie miało 78-proc. udział w całkowitym ruchu w sieci. Coraz większe są też wymagania użytkowników dotyczące funkcjonalności, związane m.in. z możliwością przewijania wydarzenia w trakcie jego trwania czy nagrywaniem w chmurze. Dla operatorów to ogromne wyzwania, zwłaszcza w kontekście rozwoju jakości 4K oraz Ultra HD i dostarczenia treści do końcowego użytkownika.

 Z naszego punktu widzenia zainteresowanie transmisjami w internecie nieustannie rośnie. Pierwsze transmisje w polskim internecie miały miejsce w latach 2007–2008 roku i przyciągały zaledwie kilka tysięcy oglądających. Obecnie to poziom kilkuset tysięcy jednocześnie oglądających – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Frasunek, dyrektor Działu Rozwiązań Multimedialnych w Atende Software.

Raport Cisco VNI Global Mobile Data Traffic Forecast wskazuje, że między 2016–2021 ruch wideo wzrośnie 8,7 razy. Mobilne wideo do 2021 roku będzie miało 78-proc. udział w całkowitym ruchu w sieci. Jeszcze większy, bo 39-krotny wzrost prognozowany jest w zakresie transmisji treści wideo na żywo, które do 2021 roku mają uzyskać 5-proc. udział w całkowitym ruchu.

– Największym wyzwaniem jest pojemność sieci telekomunikacyjnych i gotowość operatorów na przyjęcie takiego wolumenu ruchu. Na dostawcach technologii do telewizji internetowej wymusza to konieczność uruchamiania dedykowanych węzłów dystrybucyjnych w sieciach operatorów telekomunikacyjnych. Drugim wyzwaniem są operatorzy, którzy utrudniają dostęp do swoich sieci telekomunikacyjnych. Niechętnie wpuszczają treści multimedialne do swoich sieci ze względu na konieczność inwestycji – tłumaczy Frasunek.

Wyzwaniem dla dostawców są także coraz większe wymagania internautów, którzy w internecie oglądają duże wydarzenia.

 Użytkownicy coraz częściej oczekują rozbudowanych funkcjonalności, jak timeshift, czyli możliwość przewijania wydarzenia na żywo w trakcie jego trwania. Inną funkcjonalnością pożądaną są rozbudowane rekomendacje. Użytkownicy przyzwyczaili się do oglądania telewizji linearnej, od telewizji internetowej oczekują, że ktoś powie im co ciekawego mogą obejrzeć – tłumaczy przedstawiciel Atende Software.

Duże wyzwania czekają operatorów także w kontekście rozwoju jakości 4K oraz Ultra HD. Zdaniem ekspertów najbliższe lata mogą stanowić przełom w technologii wyświetlania obrazu na szeroką skalę. Branża idzie w kierunku Ultra HD. Technologia w 4K oznacza 4-krotnie więcej pikseli niż w Full HD.

– Technologia 4K powoduje znaczne zwiększenie zapotrzebowania na pasmo internetowe. O ile w przypadku transmisji w jakości HD jest to poziom 3–4 Mb/s, o tyle 4K wymaga co najmniej 16 Mb/s, w niektórych przypadkach 20–30 Mb/s, w zależności od rodzaju wydarzenia. Wydarzenia sportowe absorbują znacznie większe pasmo niż statyczny content newsowy czy filmowy – ocenia Frasunek.

Jednocześnie rośnie popularność urządzeń mobilnych. Smartfony łącznie z tabletami będą miały ponad 50-proc. udział w ruchu w sieci.

– Każde urządzenie końcowe jak smartfon, tablet czy telewizor inteligentny wykorzystuje różne protokoły dostępu do treści multimedialnych, wymaga różnych rozdzielczości i różnych systemów ochrony praw autorskich, w związku z tym to na dostawcy technologii spoczywa konieczność przygotowania treści w tych wszystkich formatach, które będą dostosowane do urządzeń wykorzystywanych przez użytkowników końcowych – tłumaczy dyrektor Działu Rozwiązań Multimedialnych w Atende Software.

Coraz większą popularnością cieszą się rozproszone systemy dostarczania treści multimedialnych, czyli tak zwane CDN (Content Delivery Network). Składają się one z sieci serwerów uruchomionych w sieciach telekomunikacyjnych i punktach wymiany ruchu internetowego, co pozwala odciążyć serwery źródłowe oraz jednocześnie poprawia jakość transmitowanych materiałów wideo.

Jednym z ostatnich, największych wydarzeń strumieniowanych w polskim internecie była transmisja KSW 39. Ruch w systemie redGalaxy CDN należącym do Atende Software osiągnął poziom 360 Gb/s, tym samym uzyskując znaczny udział w całkowitym ruchu w polskim internecie. Dla przykładu, największy krajowy punkt wymiany ruchu – PLIX odnotowuje w szczycie ruch na poziomie 700 Gb/s.

 Transmisje tak dużych wydarzeń jak KSW 39 nakładają na dostawców technologii dla telewizji internetowej konieczność rozbudowy swojej infrastruktury. To sprowadza się do uruchamiania dedykowanych węzłów dystrybucyjnych w sieciach operatorów telekomunikacyjnych, którzy posiadają użytkowników końcowych. Drugim sposobem przygotowania infrastruktury jest uruchamianie tych węzłów w punktach wymiany ruchu, do których podłączeni są operatorzy telekomunikacyjni – podkreśla Przemysław Frasunek.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Transport

Od dziś nowe regulacje dotyczące połączeń lotniczych. Ruch nad Polską wciąż znacznie mniejszy niż przed pandemią, ale notuje wzrosty

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, które będzie obowiązywać do 25 sierpnia, wstrzymane są połączenia lotnicze z 44 krajami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Brazylią, Rosją, Izraelem czy Czarnogórą. Pojawiła się jednak możliwość podróżowania do Szwecji i Portugalii, a wcześniej także do takich popularnych latem miejsc jak Egipt, Turcja czy Tunezja. Operacji lotniczych wykonuje się obecnie w Polsce znacznie mniej, niż miało to miejsce przed rokiem, jednak ruch na polskim niebie rośnie dynamicznie wraz z otwieraniem kolejnych kierunków. To rodzi szereg wyzwań dla kontrolerów ruchu lotniczego, którzy nigdy nie pracowali w tak szczególnych i niepewnych warunkach.

Prawo

Fundusze emerytalne odrobiły większość strat z marca. Odsunięcie reformy OFE pozwoliłoby im zrekompensować je klientom w całości

Po fatalnym dla funduszy emerytalnych marcu kolejne trzy miesiące przyniosły wzrosty na rynku. Wprawdzie lipiec ponownie zakończył się  spadkiem średniej stopy zwrotu, ale eksperci spodziewają się szybkiego powrotu na ścieżkę wzrostową. Problemem branży i utrudnieniem w planowaniu inwestycji jest jednak niepewność związana z rozwojem pandemii, ewentualnym przywróceniem obostrzeń oraz terminem reformy likwidującej OFE. Według Małgorzaty Rusewicz, prezes  Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, sensowne byłoby odsunięcie jej w czasie co najmniej o rok.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Adam Bodnar kończy kadencję. Nowy Rzecznik Praw Obywatelskich będzie się musiał zająć problemami związanymi ze skutkami pandemii

– Dla nowego RPO sporym wyzwaniem będą następstwa COVID-19 oraz respektowanie praw obywatelskich m.in. w zakresie ochrony zdrowia czy edukacji – podkreśla urzędujący dziś rzecznik, dr hab. Adam Bodnar, którego kadencja upływa we wrześniu. W tej chwili jedyną kandydatką na to stanowisko jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która od pięciu lat odpowiada w biurze RPO za strategiczne postępowania sądowe. W ubiegłym roku do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło ponad 59,5 tys. spraw. 

Ochrona środowiska

14 tys. wniosków o dofinansowanie w programie Moja Woda. Oczka wodne nie rozwiążą jednak problemu suszy

Rządowy program zwany „Oczkiem wodnym plus” wzbudził duże zainteresowanie Polaków. W pierwszym miesiącu działania programu Moja Woda o dofinansowanie do budowy zbiornika na deszczówkę zawnioskowało 14 tys. osób. Według eksperta Instytutu na rzecz Ekorozwoju, choć jest to rozwiązanie przyjazne, to ma jednak charakter detaliczny i nie rozwiąże problemu suszy. – Potrzebne jest szersze podejście systemowe oparte na bioretencji, z uwzględnieniem ocieplenia klimatu i przyszłych zmian w uprawach – mówi dr Andrzej Kassenberg.