Newsy

Doświadczenie przemocy ze strony partnera zwiększa ryzyko występowania chorób przewlekłych i psychicznych. Narażone są szczególnie kobiety

2023-04-21  |  06:15

Kobiety, które doświadczyły przemocy ze strony partnera, są znacznie bardziej narażone na występowanie chorób psychicznych czy chorób przewlekłych – wynika z badania przeprowadzonego w Nowej Zelandii. Ponad połowa ankietowanych kobiet przynajmniej raz w życiu doświadczyła przemocy ze strony partnera, a co 10. miała z nią do czynienia co najmniej kilka razy. Problem przemocy domowej dotyczy również mężczyzn, ale to zjawisko rzadsze i w mniej dotkliwy sposób rzutujące na stan zdrowia.

– U kobiet, które doświadczyły dowolnego rodzaju przemocy ze strony partnera życiowego, występowało prawie trzykrotnie większe prawdopodobieństwo problemów psychicznych, takich jak depresja, lęk lub nadużywanie substancji psychoaktywnych. Występowało u nich półtorakrotnie większe prawdopodobieństwo problemów somatycznych, stanowiących połączenie czynników takich jak choroby serca, rak, udar, cukrzyca lub astma. Dwukrotnie częściej zgłaszały zły ogólny stan zdrowia, który jest jednym z najbardziej standardowych wskaźników zdrowia społeczeństwa – wymienia w rozmowie z agencją Newseria Innowacje dr Janet Fanslow ze School of Population Health, University of Auckland.

Badanie polegało na przeprowadzeniu wywiadów z ponad 1,4 tys. kobiet i przeszło 1,3 tys. mężczyzn stanowiącymi losowy wycinek populacji Nowej Zelandii. Uczestnicy badania zostali zapytani o zdiagnozowane problemy somatyczne, psychiczne oraz wiele innych wskaźników zdrowotnych. Następnie usłyszeli oni pytania ze standaryzowanego zbioru, dotyczące różnego rodzaju przemocy doświadczanej ze strony ich partnerów życiowych. Dzięki temu naukowcy mogli porównać zdrowie osób, które doświadczyły przemocy, do osób, które jej nie doświadczyły.

– Wielokrotne doświadczanie lęku i napięcia przyczynia się do powstawania stresu toksycznego w organizmie. Za każdym razem, gdy ludzie obawiają się o swoje życie, odczuwają strach, padają ofiarami przemocy lub znajdują się w innych niepokojących sytuacjach, w organizmie powstaje reakcja neurochemiczna. Wielu ludziom znana jest reakcja „walcz lub uciekaj”, czyli fizjologiczne pobudzenie do działania. Jeśli jednak takie sytuacje zdarzają się regularnie, może to wywołać długoterminowe reakcje organizmu, które charakteryzują się wyższymi wskaźnikami uruchomienia reakcji fizjologicznych i podwyższonymi poziomami stresu. U każdego będzie się to objawiać inaczej – niektóre osoby doświadczające stresu mają problemy żołądkowe, u innych objawia się on bólami głowy – wyjaśnia dr Janet Fanslow.

Druga ścieżka oddziaływania przemocy na zdrowie ma podłoże psychiczne.

– U osób doświadczających regularnie przemocy ze strony partnera życiowego obserwuje się silny wpływ tych doświadczeń na zdrowie psychiczne. Depresja i lęk również mają negatywny wpływ na zdrowie fizyczne, powodując obniżenie odporności i ryzyko innych problemów – mówi badaczka. – Poza tym do sposobów radzenia sobie z regularnym napięciem należą np. palenie tytoniu, picie alkoholu czy nadmierne jedzenie, ponieważ jest to bardzo skuteczny sposób na wyciszenie uczucia pobudzenia.

Jak podkreśla, w badaniu nie używano określeń takich jak „przemoc fizyczna” ani „molestowanie seksualne”, tylko pytano o konkretne zachowania, przykładowo: Czy doświadczył(a) Pan(i) uderzenia otwartą dłonią lub kopnięcia ze strony partnera lub partnerki?”, „Czy był(a) Pan(i) zmuszany/a do stosunku płciowego w niechciany sposób?”, „Czy był(a) Pan(i) poniżany/a lub upokarzany/a przez partnera/partnerkę w obecności innych osób?”, „Czy partner/partnerka zabierał(a) Panu/Pani pieniądze lub odmawiał(a) pieniędzy na domowe wydatki, mając jednocześnie pieniądze na swoje potrzeby?”. Aż 55 proc. kobiet uczestniczących w badaniu przyznało, że doświadczyły jednego z takich zachowań ze strony partnera co najmniej raz w swoim życiu.

– Przemoc domowa dotyka też mężczyzn, ale zdarza się rzadziej i w większości przypadków jest mniej nasilona. O ile można zauważyć określone problemy zdrowotne u mężczyzn, którzy doświadczają przemocy ze strony partnerek życiowych, o tyle częściej skutkuje ona problemami ze zdrowiem psychicznym i nie jest aż tak częsta w skali całej populacji – mówi dr Janet Fanslow. – Oznacza to, że musimy być bardziej wnikliwi w rozpoznawaniu tego zjawiska przez służbę zdrowia.

Badaczka zaznacza, że pytania o przemoc domową powinny się znaleźć w zestawie pytań zadawanych przez pracowników służby zdrowia. Dotyczy to zarówno wywiadów z kobietami, jak i mężczyznami.

– Pracownicy służby zdrowia powinni myśleć o tym, czy przemoc ma wpływ na problemy zdrowotne, z którymi zgłaszają się pacjenci. Jeżeli kobiety są w sytuacji wysokiego ryzyka, powinny istnieć ścieżki skierowań, za pomocą których pracownicy służby zdrowia mogą skontaktować je ze służbami zapewniającymi bezpieczeństwo i natychmiastowe wsparcie, takie jak schroniska dla kobiet lub inne miejsca przewidziane w ramach lokalnych systemów wsparcia – ocenia ekspertka z Uniwersytetu w Auckland

Naukowcy dodają, że ponad połowa kobiet może nie doświadczać przemocy w danej chwili, ale występowanie takich incydentów w przeszłości może mieć dla nich długoterminowe konsekwencje zdrowotne.

– Musimy myśleć o długoterminowych skutkach tego zjawiska. Nawet dla kobiet, które nie są w sytuacjach wysokiego ryzyka, powinniśmy tworzyć długoterminowe plany, które pomogą w wychodzeniu i radzeniu sobie z sytuacjami przemocy. Możemy także działać na rzecz zapobiegania przemocy ze strony partnerów życiowych. Dane globalne wskazują coraz wyraźniej, że przemocy ze strony partnerów można zapobiegać. Zapobieganie przed pojawieniem się problemów przekłada się na lepszą sytuację zdrowotną kobiet i mężczyzn – podkreśla dr Janet Fanslow.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Forum Sektora Kosmicznego 4 czerwca 2024

European Financial Congress 2024

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Rozwój zielonego transportu wciąż zablokowany. Główna przyczyna to brak odpowiedniej infrastruktury energetycznej

Ponad połowa sieci napowietrznych i stacji elektroenergetycznych ma powyżej 40 lat. Brak modernizacji infrastruktury energetycznej przekłada się na słabe moce przesyłowe i blokuje rozwój zielonego transportu. Tymczasem według nowych przepisów w 2034 roku 90 proc. wszystkich nowych pojazdów ciężkich rejestrowanych w UE miałyby stanowić te bezemisyjne. – Bez odpowiedniej infrastruktury, zwłaszcza przy transporcie na duże odległości, zielona transformacja w transporcie będzie utrudniona – ocenia Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.

Handel

Producenci owoców i warzyw: Zielony Ład to bardziej ideologia niż idea. Dotknie nie tylko rolników, ale też inne grupy społeczne

Rolnicy obawiają się, że unijne regulacje, mające w założeniu chronić klimat, uderzą nie tylko w ich biznes, ale z czasem także w inne grupy społeczne, a entuzjazm związany z ekologicznym podejściem do produkcji rolnej zostanie przygaszony. – Zielony Ład to bardziej ideologia niż idea – uważa Witold Boguta, prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. Jak podkreśla, część Zielonego Ładu to nic nowego, bo pewne jego elementy są wdrażane w Polsce od ponad dwóch dekad.

Infrastruktura

Prezydent Łodzi: Wbrew danym GUS Łódź się zaludnia. Szczególnie przybywa nam młodych osób

Lepsza infrastruktura i mieszkania na wynajem to kluczowe zagadnienia, które znajdują się wśród priorytetów na najbliższe lata. Prezydent Łodzi zapowiada inwestycje i wchodzi w polemikę z danymi GUS, które wskazują, że położone w centrum Polski miasto dramatycznie się wyludnia. Hanna Zdanowska powołuje się na liczby, które sugerują odwrotny trend.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.