Newsy

Druk 3D niezastąpiony w czasie pandemii. Mimo to wiele mniejszych firm może nie przetrwać kryzysu

2020-05-28  |  06:25

Trudności z logistyką i dostawami do klientów, ograniczenie dostępności komponentów produkowanych w Azji – to problemy, które branża technologiczna odczuła w związku z rozwojem pandemii. – Niektóre firmy mogą tego nie przetrwać – mówi Mariusza Babula z firmy Zortrax. W długim terminie kryzys związany z koronawirusem może mieć jednak dobroczynny wpływ na rynek. Drukarki 3D w czasie pandemii okazały się niezastąpione w produkcji środków ochrony osobistej dla personelu medycznego z uwagi na krótki czas realizacji zamówień. Wzrosła więc świadomość roli druku 3D w produkcji.

Druk 3D pokazał swoją wartość, bo właściwie już od pierwszych godzin po pojawieniu się zachorowań mógł być wykorzystany do produkcji środków ochrony osobistej, np. przyłbic, których najbardziej brakowało – mówi agencji Newseria Biznes Mariusz Babula, wiceprezes zarządu fimry Zortrax. – W dalszej kolejności okazało się, że potrzebne są dużo bardziej profesjonalne elementy wyposażenia, np. respiratory czy maski do respiratorów.

Druk 3D umożliwia dostarczenie niezbędnego wyposażenia zdecydowanie szybciej niż tradycyjne metody wytwórcze, które wymagają np. przygotowania elementów do formowania wtryskowego. Znaczenie druku 3D maleje w momencie, kiedy tradycyjne fabryki są już w stanie uruchomić nową produkcję. Jednak w tych początkowych etapach kryzysu drukarki 3D, działające w sposób rozproszony, mogą pomagać tam, gdzie to jest najbardziej potrzebne i tam, gdzie braki są największe.

– Zapotrzebowanie na sprzęt medyczny i akcesoria ochronne jest cały czas bardzo duże, ale tradycyjne fabryki przestawiły już swoją produkcję na nowe wyroby – podkreśla ekspert. – Druk 3D wciąż odgrywa ważną rolę w zakresie przygotowania nowych respiratorów, sprawdza się szczególnie w wytwarzaniu poszczególnych elementów do prototypów. Co więcej, drukarki 3D pomagają nie tylko przygotowywać prototypy nowych urządzeń, aby zapełniać luki w wyposażeniu, ale także dostosowywać rozwiązania, które już funkcjonują, do bieżących potrzeb, np. maski do nurkowania po wydrukowaniu odpowiednich adapterów mogą być wykorzystane do wspomaganego oddychania.

Praktycznie od początku trwania pandemii firmy i osoby indywidualne zajmujące się drukiem 3D (drukarze, projektanci, konstruktorzy, inżynierowie) powołali do życia inicjatywę #DrukarzeDlaSzpitali. W jej ramach powstało kilka projektów, które mogły być wykorzystywane przez służby medyczne i mundurowe, czyli m.in. gogle, przyłbice, trójniki do respiratorów, w stanie wyższej konieczności.

Jak podkreśla Mariusz Babula, obecny czas jest bardzo trudny dla firm działających w branży druku 3D z uwagi na problemy z logistyką: transportem do klientów końcowych, szczególnie na trasach międzynarodowych, oraz dostępnością niektórych części, szczególnie elektroniki, często produkowanej w Azji.

Obawiam się, że wiele mniejszych firm może nie przetrwać tego kryzysu. Jednak długoterminowo spodziewam się, że druk 3D skorzysta na tej sytuacji, bo wzrosła świadomość, że jest to technologia znacząca i pomocna w trudnych, kryzysowych sytuacjach. Menadżerowie odpowiedzialni za produkcję dostrzegli, że druk 3D może pełnić w każdej fabryce rolę koła zapasowego dla machiny produkcyjnej w momencie, kiedy są przerwane standardowe łańcuchy dostaw, niedostępne są niektóre części zamienne i zagrożona jest ciągłość produkcji – zauważa wiceprezes zarządu firmy Zortrax.

Druk 3D ma bardzo szerokie zastosowanie, szczególnie w medycynie. Staje się niezastąpiony w stomatologii, gdzie jest wykorzystywany do druku implantów i aparatów ortodontycznych. Drukarki 3D wypierają standardowe metody leczenia z wykorzystaniem wycisków gipsowych. Stosowane są także w implantologii kostnej oraz protetyce – dzięki temu pacjenci otrzymują protezy dostosowane do ich potrzeb. W tych dziedzinach druk 3D pokazuje swoją przewagę, bo nie da się zrobić indywidualnie dopasowanej protezy w produkcji masowej.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Ochrona środowiska

Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

Konsument

W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

Zdrowie

Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

Firma

Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.