Newsy

Duże marki w ogniu krytyki w mediach społecznościowych. Oskarżenia dotyczą rasizmu i żerowania na emocjach

2018-05-17  |  06:10

Większość firm choć raz doświadczyła kryzysu wizerunkowego. Choć nie zawsze przekłada się on na spadek obrotów, kluczowa w jego zażegnaniu jest odpowiednia strategia, szczególnie w mediach społecznościowych. W kwietniu przekonała się o tym sieć kawiarni Starbucks, która została oskarżona o rasizm. Dzięki sprawnej reakcji kryzys udało się zażegnać. W Polsce fala negatywnych komentarzy dotknęła też Dom Development. Internauci wytykają, że w ostatniej reklamie firma zbyt mocno gra na emocjach.

– W kwietniu przydarzyło się kilka kryzysów wizerunkowych, które są szczególnie ciekawe ze względu na to, jak marki na nie reagowały. Swój mały koszmar przeżyła sieć kawiarni Starbucks, która zmierzyła się z krytyką związaną z oskarżeniami o rasizm – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Przybylski z PRoto.pl.

Z jednej z kawiarni Starbucks w Filadelfii dwaj czarnoskórzy mężczyźni zostali wyprowadzeni w kajdankach przez policję, którą zawiadomił pracownik kawiarni. Powodem wezwania był fakt, że mężczyźni chcieli skorzystać z toalety, choć wcześniej nic nie zamówili – czekali tylko na spotkanie biznesowe. Całą sytuację nagrała jedna z klientek. Wideo obejrzano na Twitterze już ponaddziesięć milionów razy, a film pojawił się też w innych mediach społecznościowych.

– Dzięki udostępnieniom to wideo obejrzało kilkanaście milionów osób na całym świecie. Starbucks zmierzył się z falą krytyki, ponieważ pod publikacjami na ten temat i postami w sieciach społecznościowych pojawiło się mnóstwo oskarżeń o rasizm pod adresem kawiarni. W sieci powstał hashtag nawołujący do bojkotu sieci, a ona sama była krytykowana przez burmistrza Filadelfii – wskazuje Maciej Przybylski.

Obu czarnoskórych mężczyzn w specjalnym oświadczeniu przeprosił Kevin Johnson, dyrektor sieci Starbucks. Dodatkowo pod koniec maja sieć czasowo zamknie 8 tys. kawiarni w Stanach Zjednoczonych – w tym czasie będzie edukować ok. 175 tys. pracowników firmy z zakresu zapobiegania dyskryminacji rasowej.

– Cała historia zakończyła się ugodami. Starbucks na początku maja ogłosił, że podpisał porozumienie z oboma panami. Panowie porozumieli się też z Filadelfią – w ramach współpracy i wzajemnego dialogu miasto stworzyło specjalny fundusz w wysokości 200 tys. dol., w ramach którego będzie starało się pomagać młodym przedsiębiorcom, którymi są też ci czarnoskórzy mężczyźni – mówi redaktor PRoto.pl.

W kwietniu kryzys dotknął też dewelopera mieszkaniowego Dom Development, który wystartował z kampanią „Dobrzy ludzie powinni mieszkać w dobrym miejscu”. W ramach kampanii stworzono dwa spoty. Jeden przedstawia znaną aktorkę Kingę Preis, która „zabiera mamy ciężko chorych dzieci do kina”. Internauci nie zostawili na reklamach suchej nitki. Oskarżali firmę, że bazuje na emocjach, a na potrzeby kampanii wykorzystuje chore dzieci.

– Internauci stwierdzili, że jest to zbyt mocna gra na emocjach i wszystko to w połączeniu z przekazem komercyjnym brzmi mało wiarygodnie. Największy kłopot polegał na tym, że marka reagowała na właściwie każdy głos krytyki identycznie, czyli dziękowała za opinię, krótko opisywała kampanię i to, że nie widzi nic złego w tym, że bohaterka kampanii pomaga innym osobom i w bezinteresowny sposób stara się poprawiać świat – tłumaczy Maciej Przybylski.

W sieci pojawiły się komentarze o bojkocie dewelopera. Fala negatywnych komentarzy przetoczyła się też na profilu facebookowym marki. Pod postem, w którym marka opublikowała spot z udziałem aktorki, pojawiły się zarzuty, że kampania jest żenująca i niestosowna.

– Trudno powiedzieć, że wizerunek Dom Development jakoś specjalnie ucierpiał, jak na razie tego nie wiadomo. Niesmak jednak pozostał, podobnie jak komentarze na Facebooku – ocenia Maciej Przybylski.

Czytaj także

Kalendarium

MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Firma

Prywatna opieka zdrowotna stawia na stomatologię. Rynek jest już wart ponad 10 mld zł

W kolejnych latach dynamiczny wzrost rynku usług stomatologicznych będzie napędzany m.in. przez rosnącą świadomość Polaków dotyczącą stanu zdrowia i wyglądu uzębienia. Pacjenci w zdecydowanej większości korzystają z usług prywatnych gabinetów i mają coraz większe oczekiwania. Aby na nie lepiej odpowiadać, polski rynek stomatologiczny musi się konsolidować. Duże sieci szukają innowacyjnych gabinetów, które chcą do nich dołączyć, z korzyścią dla siebie i pacjentów. Po konsolidacji są w stanie zwiększyć przychody o ok. 30 proc. – wynika z obserwacji Medicover Stomatologia.

Finanse

Organizacje pozarządowe i spółdzielnie socjalne mają problem z pozyskaniem finansowania z banków komercyjnych. Wsparcie BGK pozwoliło im stworzyć już tysiąc miejsc pracy

Blisko 900 beneficjentów, 1,1 tys. pożyczek o wartości ok. 100 mln zł, prawie tysiąc nowych i 1,5 tys. utrzymanych istniejących miejsc pracy – to dotychczasowy bilans realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu wsparcia Ekonomii Społecznej, dzięki któremu organizacje pozarządowe, spółdzielnie i spółki non profit mogą aplikować o tanie pożyczki i gwarancje do kredytów. Takie podmioty mają dużą potrzebę finansowania, ale mocno ograniczoną możliwość skorzystania z oferty banków komercyjnych. Dla wielu z nich program BGK to jedyna możliwość pozyskania finansowego wsparcia.

Patronaty Newserii

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

Prawo

Pracownicze plany kapitałowe mogą pomóc polskiej giełdzie. Spodziewany jest znaczący wzrost obrotów i większa liczba debiutów

Warszawska giełda liczy na duży zastrzyk kapitału w związku z wejściem nowego inwestora instytucjonalnego, jakim będą pracownicze plany kapitałowe. Na polski parkiet napłynie dodatkowych kilka miliardów złotych rocznie, co może pobudzić obroty, zniechęcić spółki do wycofywania się z notowań, za to zachęcić nowe podmioty do debiutów. – Dodatkowy kapitał z kraju powinien także zachęcić zagranicznych inwestorów. Tym bardziej że na rynku nie brakuje taniego pieniądza – mówi Tomasz Prusek, prezes Fundacji Przyjazny Kraj.

IFA 2019 Berlin

Telekomunikacja

M. Boni: Budowa 5G wymaga odpowiednich regulacji i zachęt do inwestycji. Polskie firmy na razie są mało zaawansowane cyfrowo

Co trzecia firma w Polsce należy do cyfrowych „naśladowców" i „spóźnialskich” z ograniczonymi inwestycjami lub bez żadnych planów związanych z cyfryzacją biznesu. Jedynie 5 proc. to liderzy transformacji. Dzięki przyjęciu przez Sejm megaustawy, cyfryzacja polskich firm może znacznie przyspieszyć. Konieczne są jednak decyzje rządu i regulatorów, aby Polska dogoniła liderów. Niezbędne też są zachęty dla firm do inwestowania – podkreśla Michał Boni, były minister cyfryzacji.

Złote Spinacze 2019