Newsy

Duże zmiany w polskich gminach. Będą musiały rozliczać podatek VAT razem z jednostkami budżetowymi

2015-10-06  |  06:30
Mówi:Janina Fornalik
Funkcja:doradca podatkowy, starszy menadżer w zespole rozliczeń VAT w samorządach
Firma:MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy
  • MP4
  • Samorządy czekają duże zmiany. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że gminne jednostki budżetowe nie są podatnikiem VAT. To oznacza, że gminy będą musiały przejąć obowiązek rozliczenia podatkowego swoich zakładów budżetowych, będą mogły też same odliczać podatek. Gminy będą miały też szansę na odzyskanie podatku od prowadzonych inwestycji. Jeśli podejmą takie próby, skutki może odczuć budżet państwa.

    – Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczy jednostek samorządu terytorialnego, a w szczególności tego, czy jednostki budżetowe gmin stanowią odrębnych od gminy podatników VAT, czy powinny rozliczać VAT razem z gminą. Trybunał orzekł, że rozliczenia powinny być łączne. Jednostki budżetowe nie powinny być traktowane jako odrębni podatnicy ze względu na to, że nie prowadzą samodzielnej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o VAT – tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Janina Fornalik, doradca podatkowy w kancelarii MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

    Wyrok oznacza, że samorządy czeka prawdziwa rewolucja. Dotychczas jednostki budżetowe były uznawane za osobnych podatników. Jeśli ich obroty roczne przekraczały 150 tys. zł, to rozliczały VAT samodzielnie. Teraz konieczne będzie ich wyrejestrowanie. W nowej rzeczywistości będą musiały nauczyć się funkcjonować jak te jednostki, które ze względu na mniejsze obroty dotychczas nie były zarejestrowane, a co z tym idzie – nie wykazywały sprzedaży.

    – To oznacza, że gdybyśmy teraz dodali te obroty zgodnie z wyrokiem Trybunału, mogą powstać zaległości podatkowe w gminach i konieczność zapłaty odsetek karnych. Kwestią problematyczną jest też fiskalizacja, ponieważ obroty, jeżeli nie były wykazywane w rozliczeniach VAT, to nie były również ujmowane w kasach rejestrujących – wskazuje ekspertka.

    Zdaniem Fornalik trudno jednak się spodziewać, by resort finansów stosował takie konsekwencje wobec gmin, które postępowały zgodnie z dotychczasowymi wytycznymi ministerstwa.

    Wyrok TSUE będzie finansowo korzystny dla gmin. Spadną koszty działalności w związku z odliczaniem podatku VAT, bo wszystko będzie się odbywać w ramach jednego podatnika. Gminy zyskają przede wszystkim w zakresie odzyskania podatku VAT od przeprowadzanych wcześniej inwestycji, przekazywanych jednostkom budżetowym do realizacji.

    Przykładem mogą być inwestycje wodociągowo-kanalizacyjne – mówi doradca podatkowy. – Gmina, ze względu na to, że była odrębnym podatnikiem, nie mogła odliczyć podatku VAT, bo wydatki były u innego podatnika. Po wyroku Trybunału zarówno wydatki, jak i obroty jednostek powinny być dodane do jednej deklaracji, a od inwestycji może zostać odliczony VAT.

    W Polsce jest 2478 gmin, w których funkcjonują jednostki czy zakłady budżetowe. Po wyroku Trybunału będą mogły chcieć odzyskać pieniądze wydatkowane w ostatnich pięciu latach. Choć trudno wskazać dokładną kwotę, to szacuje się, że budżet będzie musiał zwrócić ponad 1 mld zł, zwłaszcza że największe gminy będą mogły domagać się zwrotu nawet 20 mln zł.

    – W zależności od tego, czy gminy będą występowały o zwrot VAT-u, to kwoty inwestycji, które mogą być tu zaangażowane, i podatek naliczony do odzyskania mogą być znaczące – podkreśla Fornalik. – Jeżeli gminy podejmą działania, żeby odzyskać podatek VAT, to rzeczywiście finansowe skutki dla budżetu państwa mogą być duże.

    W wydanym w tej sprawie komunikacie Ministerstwo Finansów zapewnia, że do połowy 2016 r. nie będzie kwestionować rozliczeń VAT gmin dokonywanych według dotychczasowych zasad. Co więcej, resort uznał, że gminy nie będą musiały zwracać podatku VAT sfinansowanego z funduszy unijnych, jeśli nie odzyskają tego podatku z urzędu skarbowego.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Infrastruktura

    Susza minęła, ale ulewy i podtopienia wciąż groźne. Na rzekach utrzymują się stany ostrzegawcze i alarmowe

    Ze skrajności w skrajność – sytuacja hydrologiczna w Polsce jest dynamiczna i nieprzewidywalna. Po wielu miesiącach suszy i braku deszczu przyszedł czas intensywnych opadów  atmosferycznych i zagrożenia powodziowego. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu kraju oraz tam, gdzie przemieszcza się fala wezbraniowa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym wzrostem stanów wody w rzekach na terenie południowej Polski. Tym bardziej że sezon burzowy się nie skończył.

    Transport

    Trwają prace nad nowym systemem poboru opłat drogowych. Od 2021 roku będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli płacić np. smartfonem

    Prosty, nowoczesny i wygodny dla przewoźników – taki ma być nowy system poboru opłat drogowych, który zastąpi viaTOLL. Ten przestanie działać z końcem lipca 2021 roku i pozostaną po nim bramownice, które będą wykorzystywane już tylko w celach kontrolnych. Nowy system będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli uiścić opłatę drogową m.in. za pośrednictwem aplikacji mobilnej w smartfonie. Zostanie też powiązany z e-Urzędem Skarbowym budowanym w resorcie finansów. Planowane na przyszły rok wdrożenie nowego systemu ma być płynne i nie powodować wzrostu opłat ani problemów dla kierowców.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    Pandemia SARS-CoV-2 przyspieszy zmianę globalnego układu sił. Nowa odsłona rywalizacji między Chinami i USA

    – Pandemia koronawirusa przyspieszy zmianę układu sił na politycznej i gospodarczej mapie świata – ocenia politolog, prof. UW, dr hab. Bogdan Góralczyk. Stany Zjednoczone i Chiny jeszcze przed rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 toczyły wojnę handlową, która teraz została chwilowo zamrożona. Nowy wirus stał się kolejną kością niezgody i przyczyną eskalacji napięć we wzajemnych stosunkach. USA są w tej chwili krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię, podczas gdy chińska gospodarka po kryzysie z początku roku praktycznie odzyskała już prawie pełny potencjał.

    Finanse

    Coraz trudniej o pomnażanie kapitału na światowych rynkach. Przyszłe inwestycje będą wymagały większej gotowości na ryzyko

    Pandemia przyniosła zalew rynku płynnością finansową ze strony banków centralnych, w wyniku czego rentowności obligacji nie dadzą już zarobić. Niskie stopy procentowe sprawiają, że wynik na lokatach jest realnie ujemny, coraz trudniej też wynająć jedną z ulubionych przez lata inwestycji Polaków – nieruchomości. W tej sytuacji zostają przemyślane inwestycje w akcje lub obligacje indeksowane inflacją bądź korporacyjne. Tu też jednak czai się ryzyko nieoszacowanego wpływu koronakryzysu na wyniki firm.