Newsy

Dworce przyszłości będą ośrodkami transportowymi i komercyjnymi. Kolej nadrabia wieloletnie zaległości

2019-01-10  |  06:25

Tradycyjne dworce kolejowe odchodzą do przeszłości. Nowe będą lepiej odpowiadały na potrzeby pasażerów, oferowały nowe usługi, tak by stać się komercyjnymi hubami – podkreśla Bartosz Baca z BBSG. Klienci oczekują od kolei cyfrowych usług, podobnych do tych oferowanych przez inne branże. Przykładem mogą być udogodnienia wprowadzane przez kolej na Zachodzie, np. zastosowanie geolokalizacji na stacjach czy aplikacje informujące o utrudnieniach.

– Dworce kolejowe przyszłości, ich zarządcy i przewoźnicy w większym stopniu będą oferowali pasażerom nowe usługi. Mam nadzieję, że będzie to bazowało na dogłębnym zrozumieniu faktycznych potrzeb pasażerów. Jeżeli tak się stanie, to dworce kolejowe mogą się w przyszłości stać nie tylko hubami transportowymi, lecz także komercyjnymi miejscami, do których będzie się przychodzić na zakupy, jedzenie czy na wystawę artystyczną – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bartosz Baca, partner BBSG.

Dworce kolejowe od lat przeżywają rozkwit. Z miejsc kojarzonych wyłącznie z kasami i poczekalniami przekształcają się w coraz większe kompleksy.

– Sektor kolejowy w Polsce przez wiele lat był zaniedbany w każdym aspekcie funkcjonowania tego rynku. To był rynek, który był pozostawiony sam sobie, co w efekcie prowadziło do postępującego spadku jakości, m.in. infrastruktury – podkreśla ekspert BBSG. – Zanim wyjdziemy z nowymi pomysłami do pasażerów, z nowymi usługami i produktami, to musimy nadgonić to, co wydarzyło się przez ostatnie 15–20 lat, czyli choćby doprowadzić dworce kolejowe do stanu pewnego higienicznego poziomu. Najpierw trzeba tę podstawową pracę domową odrobić.

PKP szacuje, że ok. 300 dworców w Polsce ma duży potencjał komercyjny i oferuje ok. 200 tys. mkw. do wynajęcia. Dzięki temu oferta dla pasażerów staje się coraz większa. W Gdyni dla lokali gastronomicznych ma zostać przeznaczony cały ciąg lokali w kolumnadzie, we Wrocławiu powstaną wyspy, a w Opolu na dworcu znajdzie się miejsce na hostel. To tylko przykłady zmian, jakie czekają polskie dworce.

– Dzięki dostępności środków unijnych stoimy przed niepowtarzalną szansą, która nie miała miejsca w historii do tej pory, przeprowadzenia wielkiego programu modernizacyjnego – mówi Bartosz Baca. – Projektując modernizację dworców, należy mieć z tyłu głowy to, że one będą musiały przynajmniej po części na siebie zarobić, czyli musimy mieć na uwadze aspekt komercjalizacji czy zwrotu z tej inwestycji.

Jak podkreśla, kluczowe jest to, by funkcja komercyjna nie przesłoniła tej głównej – transportowej.

– Przykładem jest jeden z dworców w Polsce, gdzie na peron nie można dojść w żaden inny sposób niż nadkładając drogi kilkaset metrów przez galerię handlową. To nie jest najlepsze rozwiązanie. Najlepszym rozwiązaniem jest sytuacja, w której my w sposób płynny przeprowadzamy pasażera przez strefę komercyjną w drodze na peron, natomiast zawsze trzeba znaleźć balans między tymi aspektami – podkreśla Bartosz Baca.

To właśnie zmieniające się oczekiwania pasażerów determinują dziś transformację na kolei. Klienci, którzy coraz częściej i chętniej korzystają z nowych technologii, będą ich oczekiwać także od transportu kolejowego. W Polsce wciąż jeszcze brakuje rozwiązań, które ułatwiają podróżowanie.

– Najważniejszą rzeczą, z której należy zdać sobie sprawę jest to, że pasażer dzisiaj jest zupełnie kimś innym, niż do tej pory nam się wydawało. Pasażerowie uczą się w innych branżach, choćby w retail czy hotelarskiej, tego, że usługa może być świadczona zupełnie inaczej. Przychodząc do branży transportowej, oni oczekują dokładnie tego samego – przekonuje Bartosz Baca.

Na Zachodzie kolej przechodzi transformację. W Szwecji testowane są bilety zakodowane w chipie wszczepionym pod skórę pasażera. We Francji na stacjach montowane są beacony – zastosowanie geolokalizacji umożliwia osobom z dysfunkcją wzroku dotarcie do wagonu czy znalezienie miejsca, a informacje przekazywane są w formie komunikatów głosowych. Z kolei w Niemczech wprowadzono aplikację, która informuje o utrudnieniach i awarii ruchomych schodów czy wind. W Polsce wciąż jeszcze takich rozwiązań brakuje.

– Nie ma jednego, spójnego, zamkniętego katalogu potrzeb pasażerów, bo one zależą od szeregu czynników, od tego, gdzie się znajdujemy fizycznie, od przewoźnika czy dworca. Bardzo prostą i niedrogą rzeczą jest zbadanie potrzeb pasażerów. Bez tego każda inicjatywa, nawet najbardziej wydawałoby się sensowna, może po prostu nie spotkać się z zainteresowaniem, bo wymyślanie usług dla klientów zza biurka jeszcze nigdy nie skończyło się powodzeniem – mówi Bartosz Baca.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Największy internetowy salon samochodowy świata powstał w Polsce. Pozwala porównać ponad 400 modeli aut

Większość Polaków nadal kupuje samochody w salonach stacjonarnych, jednak już nawet 30 proc. klientów jest skłonnych rozważyć zakup auta online. Co więcej, 2/3 klientów wykorzystuje internet do wyszukiwania informacji o danym modelu czy marce. Do tej pory mogli korzystać z porównywarek samochodów używanych, ale brakowało podobnego narzędzia dla nowych aut. Tę rolę ma spełniać serwis internetowy autokatalog.pl, który zawiera 418 modeli samochodów pochodzących od 53 producentów. – To największy internetowy salon samochodowy na świecie – podkreślają twórcy rozwiązania.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Handel

Prof. J. Hausner: Ekonomiści czekają na bardziej szczegółowy plan działania rządu. Konieczne jest przygotowanie gospodarki na trudne czasy

Rok 2021 może być dla polskiej gospodarki trudniejszy niż przyszły, więc rząd powinien mieć plan działania na te kolejne dwa lata – mówi ekonomista prof. Jerzy Hausner. Wyzwaniem jest m.in. nadchodzące spowolnienie gospodarcze, które będzie oznaczać mniejsze wpływy do budżetu, oraz wzrost cen energii i kosztów pracy, który zmniejszy konkurencyjność polskich firm. Według byłego członka Rady Polityki Pieniężnej w exposé premiera Mateusza Morawieckiego zabrakło szczegółów na ten temat. Na razie rząd koncentruje się na szukaniu źródeł finansowania obietnic wyborczych.

 

Prawo

Prof. Jerzy Bralczyk: Pierwsze posiedzenie nowego Sejmu natchnęło mnie optymizmem. Niektórzy politycy pokazali wolę porozumiewania się

– Pewne sygnały w dyskursie politycznym mogą sugerować chęć porozumienia się – mówi prof. Jerzy Bralczyk, oceniając zakończone właśnie pierwsze posiedzenie Sejmu IX kadencji. Jednym z pierwszych omawianych przez polityków projektów było zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS. Wbrew praktyce poprzedniej kadencji zarówno prawica, jak i opozycja okazały się niejednolite w swoich poglądach, w wyniku czego budzący wiele emocji projekt został wycofany i trafił do konsultacji. Zdaniem prof. Jerzego Bralczyka może to być zapowiedź łagodzenia dyskursu politycznego. – Wciąż jednak potrzebujemy w języku więcej konkretów zamiast ocen i mniej pewności siebie – podkreśla znany językoznawca.

Problemy społeczne

Statystycznie każdego dnia blisko 50 Polek słyszy diagnozę rak piersi. Eksperci podkreślają: im szybciej zdiagnozujemy zmiany, tym większe szanse na wyleczenie

Mimo licznych kampanii edukacyjnych oraz częstszego zwracania uwagi społeczeństwa na to, jak ważne jest regularne wykonywanie badań, wciąż Polacy mają niewystarczającą wiedzę na temat nowotworu piersi. Jak pokazuje najnowsze badanie sondażowe dotyczące wiedzy Polaków nt. raka piersi, przeprowadzone w ramach kampanii „BreastFit. Kobiecy Biust. Męska sprawa” – tylko połowa kobiet regularnie wykonuje samobadanie piersi, które wspiera wczesną diagnostykę raka piersi. To istotne o tyle, że wcześnie wykryty nowotwór jest dziś w większości przypadków uleczalny.