Newsy

Dzięki RODO konsumenci mają większą wiedzę o ochronie danych osobowych. Liczba skarg wzrosła dwukrotnie

2019-06-06  |  06:15

Dwie kary administracyjne nałożone na podmioty, które rażąco łamały przepisy o ochronie danych osobowych, i około 8 tys. skarg od konsumentów – to bilans 12 miesięcy obowiązywania RODO. Unijna regulacja spowodowała wzrost świadomości konsumentów, który ma odzwierciedlenie w dwukrotnie większej liczbie skarg i licznych pytaniach kierowanych do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Z drugiej strony, część zmian ustawodawczych wprowadzanych w Polsce w ostatnich miesiącach okazała się niespójna i nie przysłużyła się do właściwego stosowania przepisów RODO.

– Po roku obowiązywania RODO wiemy już, że panika z tym związana nie miała większego sensu. Do tych przepisów trzeba podchodzić w sposób racjonalny i myślę, że to już dotarło do firm – mówi agencji Newseria Biznes Piotr Drobek, dyrektor Zespołu Analiz i Strategii w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych. – Przepisy RODO to jedno z większych wyzwań dla firm, które dotąd niewłaściwie wdrażały ochronę danych osobowych. Dla tych, które podeszły do tego rzetelnie, RODO niewiele zmieniło, bo okazało się tylko kontynuacją wcześniejszych praktyk.

Nieco ponad rok temu, 25 maja 2018 roku, weszło w życie Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, które narzuciło szereg nowych obowiązków na podmioty gromadzące i przetwarzające dane osobowe. Firmy i organizacje – pod groźbą kar finansowych nakładanych przez UODO – muszą m.in. stosować takie rozwiązania techniczne i organizacyjne, które zagwarantują maksymalnie wysoki poziom bezpieczeństwa informacji o ich klientach.

Zapewnienie zgodności z przepisami o ochronie danych osobowych to proces ciągły i RODO właśnie tego wymaga. Ostatni rok pokazał, że to stanowi pewien problem, bo konieczne jest nowe podejście do ochrony danych osobowych – skoncentrowane nie tylko na kwestiach formalnych, lecz także na rzetelnym wdrożeniu procedur wewnątrz organizacji. To proces, który będzie wymagał lat, aby zapewnić, że wszyscy przedsiębiorcy właśnie w ten sposób do ochrony danych osobowych będą podchodzić – mówi Piotr Drobek.

Jak podkreśla, na ocenę funkcjonowania nowych przepisów jest wciąż zbyt wcześnie, ale niestety część zmian ustawodawczych, które były w Polsce wprowadzane na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, nie przysłużyła się do właściwego stosowania przepisów RODO.

– Przykładowo, w świetle RODO nie występuje wprost instytucja upoważnienia do przetwarzania danych. Mowa tu o dokumencie, w którym administrator formalnie potwierdza, że pracownik jest upoważniony, aby przetwarzać dane w jego imieniu. W świetle RODO upoważnienie służy określeniu, kto i do jakich danych może mieć dostęp oraz co może z nimi robić, i nie wymaga to dokumentu na papierze. Można to zapewnić poprzez wewnętrzne procedury i mechanizmy, które powinny być wdrożone w organizacji. Natomiast polskie przepisy, niezwiązane bezpośrednio z RODO, tylko z tzw. dyrektywą policyjną, wracają do modelu pisemnych upoważnień do przetwarzania danych – wyjaśnia Piotr Drobek.

Ekspert podkreśla, że nowe przepisy, które weszły w życie na początku maja, są niespójne z RODO i rozstrzygająca będzie w ich przypadku interpretacja Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Pozytywny jest natomiast wzrost świadomości konsumentów związany z wejściem w życie RODO, który odzwierciedla liczba skarg wpływających do prezesa UODO. Na przestrzeni ostatniego roku było ich ok. 8 tys., podczas gdy w poprzednich latach – dwukrotnie mniej. Skargi są składane zarówno na podmioty sektora prywatnego, jak i publicznego.

– To jest duży wzrost. Widzimy też zainteresowanie konsumentów, którzy pytają nas o informacje, porady np. poprzez naszą infolinię. Wydaje się, że świadomość jest coraz większa. Oczywiście, to nie oznacza od razu, że konsumenci wiedzą, jakie uprawnienia im przysługują. Raczej jest to taka świadomość na poziomie ogólnym – wiedzą, że jest RODO, mają pewne prawa, ale nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, czego konkretnie mogą od przedsiębiorstw oczekiwać – mówi Piotr Drobek.

Jak dotąd UODO wydało dwie decyzje nakładające kary administracyjne na podmioty, które nie stosowały się do przepisów RODO. Ekspert podkreśla, że oba przypadki były przykładem „rażącego naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych”.

– To, czy pojawią się kolejne decyzje, będzie uzależnione od przebiegu toczących się obecnie postępowań. Kiedy wszczynamy postępowanie administracyjne – zainicjowane skargą, informacją mediów bądź w wyniku czynności kontrolnych, to nie wiemy, czy ono zakończy się karą. Wszystko zależy od tego, jaki materiał dowodowy zbierzemy i jak współpracuje z nami przedsiębiorca w trakcie czynności kontrolnych czy postępowania administracyjnego – mówi dyrektor Zespołu Analiz i Strategii w UODO.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Media i PR

Turystyka w Polsce paradoksalnie może skorzystać na koronawirusie. Potrzebna lepsza promocja regionów i lokalnych atrakcji

Tegoroczny sezon z uwagi na pandemię koronawirusa stwarza nowe szanse dla lokalnej turystyki. Polacy wciąż obawiają się zarażenia, ale nie chcą rezygnować z wypoczynku. – To jest szansa dla biur podróży, które zwykle oferują wycieczki po Polsce klientom z zagranicy. Teraz powinny wykorzystać okazję i zachęcać Polaków do zwiedzania własnego kraju, a nawet miasta – ocenia Jacek Studziński, planer strategiczny w agencji Isobar Polska.

Bankowość

Polskie banki zaakceptowały ponad 1 mln wniosków o wakacje kredytowe. Zdecydowana większość to klienci indywidualni

Do końca lipca polskie banki pozytywnie rozpatrzyły ponad 1 mln wniosków o odroczenie spłaty kredytów. Około 115 tys. z nich złożyli przedsiębiorcy, resztę w większości klienci indywidualni. Ci od 24 czerwca mają też możliwość wnioskowania o wakacje kredytowe także w trybie ustawowym, w ramach tarczy antykryzysowej 4.0. Jak informuje prezes Związku Banków Polskich, Krzysztof Pietraszkiewicz – w skali całej Polski zgłoszono ich dotąd raptem kilkaset.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Energetyka

Biznes zamierza walczyć ze zmianami klimatu nawet w trakcie pandemii. Na odwrócenie negatywnych tendencji mamy tylko 12 lat [DEPESZA]

ONZ ostrzega, że zostało nam już tylko 12 lat, aby zapobiec nieodwracalnym szkodom spowodowanym zmianami klimatycznymi. Może w tym pomóc biznes, m.in. poprzez kreowanie innowacyjnych rozwiązań dla klimatu, które walczą ze smogiem, poprawiają efektywność energetyczną i wykorzystują recykling. – Pandemia SARS-CoV-2 uwypukla krytyczną rolę, jaką nauka i biznes pełnią w rozwiązywaniu globalnych wyzwań – podkreśla Mike Roman, przewodniczący rady nadzorczej i prezes zarządu 3M.

Zdrowie

Pandemia SARS-CoV-2 na dwa miesiące wstrzymała leczenie niepłodności. Teraz leczenie powinno być kontynuowane

Sytuacja epidemiologiczna związana z koronawirusem spotęgowała stres, obawy i frustrację par bezskutecznie starających się o dziecko. W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów wszystkie terapie i procedury związane z leczeniem niepłodności zostały bowiem na jakiś czas wstrzymane. Lekarze jednak podkreślają, że w wielu przypadkach terapia nie może być odraczana, bo jej skuteczność zależy od tego, jak szybko zostanie rozpoczęte leczenie. Czas działa tu na niekorzyść, a wraz z jego upływem zmniejszają się szanse na poczęcie dziecka.