Mówi: | prof. dr hab. n. med. Ewa Lech-Marańda, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii Paweł Wdówik, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny pracy |
Funkcja: | prof. dr hab. n. med. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant w dziedzinie hematologii prof. dr hab. n. med. Wojciech Młynarski, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologii |
Morfologia krwi może uratować życie. Blisko połowa Polaków wykonuje ją rzadziej, niż zalecają lekarze
Im wcześniejsza diagnoza, tym większe szanse na wygraną walkę z nowotworem krwi. Większość tego rodzaju chorób wykrywana jest jednak na późnym etapie rozwoju, głównie ze względu na nieswoiste i bagatelizowane objawy. Tymczasem nowotwór można zdiagnozować na podstawie prostego badania, jakim jest morfologia krwi obwodowej. 43 proc. Polaków wykonuje je jednak znacznie rzadziej, niż zalecają lekarze. Mało który Polak łączy również morfologię z możliwością wykrycia chorób krwi.
Zachorowalność na nowotwory układu krwiotwórczego i chłonnego rośnie. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba nowych zachorowań w Polsce podwoiła się na przestrzeni ostatnich trzech dekad. Nowotwory układu krwiotwórczego i chłonnego coraz częściej dotykają także ludzi młodych oraz dzieci – co roku choroby te diagnozuje się u ponad 1 tys. osób poniżej 17 roku życia. Rokowania w przypadku chorób hematoonkologicznych mogą być dobre, o ile nowotwór zostanie rozpoznany na wczesnym etapie rozwoju. Diagnostyka nastręcza jednak trudności ze względu na nieswoiste objawy, jakie daje ta grupa schorzeń.
– Najpowszechniejsze są objawy wynikające z triady objawów laboratoryjnych, czyli objawy niedokrwistości, małopłytkowości i związane ze zmniejszoną liczbą neutrofili [białych krwinek układu odpornościowego – red.] – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. dr hab. n. med. Ewa Lech-Marańda, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii. – Objawy, których nie możemy ignorować, to objawy niedokrwistości, osłabienie, szybkie męczenie się, zmniejszona tolerancja wysiłku, nawracające zakażenia, trudno leczące się objawy takie jak krwawienie z nosa, z dziąseł przy myciu zębów, powiększające się węzły chłonne, które nie są związane z zakażeniem – dodaje.
Niespecyficzne objawy chorób hematoonkologicznych często bywają traktowane jako efekt szybkiego tempa życia lub starzenia się organizmu, a przez to bagatelizowane. Osoby skarżące się na przewlekłe zmęczenie, utratę masy ciała czy nawracające infekcje długo nie zgłaszają się do lekarza. Tymczasem nowotwór może zostać szybciej wykryty dzięki prostemu badaniu, jakim jest morfologia krwi obwodowej, które warto uzupełnić o badanie OB i badanie ogólne moczu.
– Z morfologii można się dowiedzieć, czy nie mamy jakiejś istotnej choroby krwi lub poważnych zaburzeń innych narządów, takich jak przewód pokarmowy czy płuca, bo one również manifestują się we krwi – mówi prof. dr hab. n. med. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant w dziedzinie hematologii.
Badanie sondażowe zrealizowane przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy Novartis w ramach kampanii „Odpowiedź masz we krwi” pokazuje jednak, że świadomość Polaków w tym zakresie nie jest dostatecznie wysoka. 83 proc. respondentów uważa, że morfologię należy wykonywać raz na dwanaście miesięcy, co jest zgodne z rekomendacjami ekspertów, ale aż 43 proc. wykonuje ją zdecydowanie rzadziej. Zdecydowana większość ankietowanych nie wie, że to podstawowe badanie laboratoryjne może pomóc w wykryciu groźnych chorób, a tylko co piąty uczestnik badania zdawał sobie sprawę, że morfologia pomaga zdiagnozować białaczkę. Ponad połowa Polaków jest również błędnie przekonana, że morfologia jest obowiązkowym badaniem w ramach medycyny pracy.
– Medycyna pracy zajmuje się głównie ochroną zdrowia związaną z warunkami pracy, natomiast w przypadku pewnych niepokojących objawów lekarz medycyny pracy może rozszerzyć zakres badań, możemy mieć wpływ na wczesne wykrywanie tych chorób, skierować do lekarza rodzinnego, a ten z kolei do hematologa – mówi lek. Paweł Wdówik, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny pracy.
Zdaniem eksperta coraz większa liczba pracodawców rozszerza zakres podstawowych badań dla pracowników, finansując je z własnych środków.
Regularne badania krwi obwodowej powinny wykonywać także dzieci, choroby hematologiczne mają bowiem ogromny wpływ na ich rozwój psychofizyczny. Najczęstszą chorobą przewlekłą u dzieci jest niedokrwistość z niedoboru żelaza, skutkująca między innymi spadkiem możliwości intelektualnych. Dzieci coraz częściej zapadają również na nowotwory hematologiczne, zwłaszcza białaczki stanowiące 26 proc. wszystkich nowotworów dziecięcych. Wcześnie wykryte dają dobre rokowania, sięgające 90 proc. wyleczalności. Lekarze radzą, by nie czekać na ewentualne objawy choroby, lecz regularnie poddawać dziecko badaniom profilaktycznym w postaci morfologii krwi obwodowej.
– Diagnostyka chorób krwi u dzieci i dorosłych jest prawie taka sama. Musimy wykonać morfologię krwi i z niej odczytać, czy kolejne badania są potrzebne, czy nie. W niektórych rozpoznaniach musimy wykonać punkcję szpiku kostnego, żeby powiedzieć, jak ten szpik działa, bo morfologia krwi mówi o tym, co mamy we krwi, a za wszystko jest odpowiedzialny szpik kostny – mówi prof. dr hab. n. med. Wojciech Młynarski, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej.
Zwiększenie świadomości Polaków w zakresie istoty wczesnej diagnostyki nowotworów hematologicznych dla powodzenia terapii jest celem kampanii „Odpowiedź masz we krwi”, której partnerami są Polskie Towarzystwo Hematologów i Transfuzjologów, Polskie Towarzystwo Onkologii i Hematologii Dziecięcej oraz Instytut Hematologii i Transfuzjologii. Patronat honorowy nad kampanią objęli konsultant krajowy w dziedzinie hematologii prof. dr hab. n. med. Wiesław W. Jędrzejczak oraz konsultant krajowy w dziedzinie medycyny pracy lek. Paweł Wdówik. Organizatorzy kampanii chcą za jej pośrednictwem upowszechnić wiedzę na temat chorób krwi i szpiku kostnego, zwłaszcza ich niespecyficznych objawów, oraz poprawić wykrywalność chorób hematologicznych.
Czytaj także
- 2024-12-23: Przeciętny Polak spędza w sieci ponad trzy godziny dziennie. Tylko 11 proc. podejmuje próby ograniczenia tego czasu
- 2024-12-05: Przedświąteczna gorączka zakupów może sprzyjać nieprzemyślanym decyzjom. UOKiK ostrzega przed nadmiernym zadłużaniem
- 2024-12-03: 40 proc. Polaków nie czuje się zabezpieczonych na wypadek poważnej choroby. Obawiają się problemów z dostępem do leczenia i jego finansowaniem
- 2024-12-30: Mija rok obowiązywania ustawy o opiece geriatrycznej. W systemie opieki nad seniorami zmieniło się niewiele
- 2024-12-10: Polscy naukowcy poszukują innowacyjnych terapii z wykorzystaniem RNA. Na celowniku są choroby rzadkie, zakaźne i nowotwory
- 2024-12-04: Diagnostyka obrazowa w Polsce nie odbiega jakością od Europy Zachodniej. Rośnie dostępność badań i świadomość pacjentów
- 2024-11-15: Rok regularnej aktywności fizycznej wydłuża życie w zdrowiu o co najmniej rok. Zmniejsza też absencję chorobową w pracy
- 2024-11-20: Katarzyna Ankudowicz: Jestem z przemocowego domu. Dużo kosztowało mnie, żeby wyjść z tego i zacząć funkcjonować bez piętna bycia totalnie gorszą
- 2024-11-05: Leczenie okulistyczne coraz skuteczniejsze. Pomagają w tym inwestycje w infrastrukturę i nowe technologie
- 2024-11-04: Wynik wyborów prezydenckich w USA zależeć będzie od kilku stanów. Jest ryzyko nieuznania przegranej jednej ze stron, zwłaszcza przez Donalda Trumpa
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii
Jedynka Newserii
Prawo
Mija rok obowiązywania ustawy o opiece geriatrycznej. W systemie opieki nad seniorami zmieniło się niewiele
Rok obowiązywania ustawy o szczególnej opiece geriatrycznej nie przyniósł znaczących zmian w systemie opieki nad seniorami, ale zdaniem lekarzy dzięki niej więcej rozmawia się o problemach tego sektora i szuka się odpowiednich rozwiązań, bardziej dopasowanych do krajowych realiów. Problemem pozostaje brak geriatrów oraz brak odpowiedniej liczby oddziałów geriatrycznych. Eksperci postulują możliwość przygotowania lekarzy innych specjalizacji do opieki nad seniorami, przede wszystkim POZ, a także położenie większego nacisku na wielodyscyplinarne podejście do tej opieki.
Konsument
Ludzie przestają ufać treściom publikowanym w internecie. Rośnie także potrzeba bycia offline
Nieufność wobec treści udostępnianych w sieci i mediach społecznościowych oraz dążenie do budowania zdrowej relacji z technologią – to według raportu Accenture dwa z pięciu najważniejszych przyszłorocznych trendów konsumenckich. Okazuje się, że kontakt z fałszywymi treściami stał się już powszechny, przez co większość ludzi ostrożnie podchodzi do tego, co czyta w internecie. Dla marek, które docierają do odbiorców głównie poprzez media społecznościowe, dużym wyzwaniem będzie więc odbudowa zaufania klientów. Ci jednak, a zwłaszcza reprezentanci młodszych pokoleń, coraz częściej szukają możliwości bycia offline.
Konsument
Nowy rok to dobry moment na refleksję nad celami finansowymi. Polacy mają coraz większą świadomość konieczności budowania kapitału
Pandemia, wojna w Ukrainie i najwyższa od kilkudziesięciu lat inflacja – wszystkie te kryzysy, które wydarzyły się w ciągu niespełna pięciu lat, nadszarpnęły oszczędności Polaków i wielu z nich skłoniły do zastanowienia się nad swoją przyszłością finansową i jej zabezpieczeniem. Wciąż jednak na tle innych krajów UE poduszka finansowa Polaków jest skromna. Według Doroty Sierakowskiej, analityczki rynków surowcowych, przedsiębiorczyni i inwestorki, przełom roku to dobry moment na podjęcie planów finansowych, a najważniejszą zasadą inwestycji, chroniącą przed kryzysami, powinno być zróżnicowanie portfela.
Partner serwisu
Szkolenia
Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.