Newsy

Eurolot chce wyjść na plus dzięki czarterom. Na razie wynajętymi samolotami wykonuje loty dla innych linii

2014-06-23  |  06:50

Rozwój na rynku czarterowym ma pomóc przywrócić rentowność liniom lotniczym Eurolot. Polski przewoźnik od początku czerwca wykonuje loty dla linii 4You Airlines, która z kolei przewozi głównie klientów biura podróży Alfa Star. Ani Eurolot, ani 4You Airlines nie mają własnych samolotów takiego typu, więc wynajmują maszyny wraz załogami od innych linii.

Umowa jest bardziej skomplikowana, ponieważ jest to nowość na polskim rynku. Polega ona na tym, że wynajmujemy przewoźnika do realizacji kontraktu czarterowego, ponieważ nie mamy naszych samolotów i załóg, a umowę czarterową mamy z firmą 4You Airlines, de facto przewożąc pasażerów firmy Alfa Star – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu.

Eurolot rozpoczął loty we współpracy z 4You Airlines na początku czerwca. Na razie wynajmowane są samoloty różnych przewoźników. Na Ukrainie w barwy 4You Airlines zostały już przemalowane Airbusy A320 linii YanAir. W ubiegłym tygodniu przyleciały one do Katowice, gdzie znajdzie się baza linii. Maszyny latają w ramach certyfikatu operatora lotniczego (AOC) Eurolotu.

Balcerzak podkreśla, że pomimo tego skomplikowanego modelu współpracy dla Eurolotu to opłacalne przedsięwzięcie. Marża dla państwowego przewoźnika jest stała, a koszty są przenoszone na 4You Airlines. Dodaje, że Eurolot ma już pewne doświadczenie na rynku czarterów wakacyjnych, bo na pokładach swoich 78-miejscowych bombardierów wozi turystów na wyspę Uznam i do Chorwacji.

Mówiąc o wejściu Eurolotu na rynek czarterowy, miałem na myśli wejście w segment czarterów, gdzie operuje się dużymi samolotami, 180-miejscowymi i większymi. Mamy już określoną współpracę zarówno ze Stowarzyszeniem Hotelarzy, chociażby na trasach z Heringsdorfu, jak i z biurem podróży Rainbow Tours do Chorwacji – wylicza Balcerzak. – Jest to z jednej strony nowe doświadczenie dla firmy, z drugiej strony – normalna działalność lotnicza komercyjna, która ma przynieść dodatkowy efekt w postaci zwiększenia przychodów firmy.

Dodaje, że ten sezon to próba działalności w sektorze czarterowym dla Eurolotu. Jeśli wyniki będą dobre, przewoźnik będzie kontynuował tego typu loty. Balcerzak zapowiada, że Eurolot może pozyskać własne samoloty do lotów czarterowych, by nie korzystać z cudzych maszyn.

Zwiększone dzięki letnim lotom czarterowym przychody mają pomóc Eurolotowi osiągnąć rentowność. Przewoźnik w 2012 r. stracił 57 mln zł, a w ubiegłym, według słów byłego prezesa Mariusza Dąbrowskiego, 20 mln zł.

Balcerzak podkreśla, że w tym roku możemy jeszcze nie osiągnąć zysku. Plan jest bowiem rozpisany na dwa lata.

Z naszych wstępnych analiz wynika, że wychodzenie na prostą nie powinno trwać dłużej niż dwa lata, ale oczywiście jesteśmy realistami i na pewno w ciągu roku tego nie zrobimy. To jest duże wyzwanie, niemniej jednak nasze założenia w dwuletnim planie biznesowym pokazują, że tę rentowność powinniśmy osiągnąć w takim czasie – zapowiada Balcerzak.

Planom tym sprzyjają prognozy wzrostu ruchu lotniczego. Jak podkreśla Balcerzak, statystyki wskazują na zależność liczby pasażerów od wzrostu PKB. Ponieważ gospodarka ma się rozwijać w tempie ponad 3 proc. rocznie, można spodziewać się dwukrotnie szybszego przyrostu liczby pasażerów (4-5 proc. rocznie). W ubiegłym roku, zgodnie z danymi ULC, linie lotnicze przewiozły niemal 3 mln pasażerów czarterowych z i do Polski. Liderem rynku był czeski Travel Service, który przewiózł 29,3 proc. podróżnych. 56 proc. rynku należało do polskich linii (przede wszystkim Enter Air, Small Planet Airlines i Bingo Airways).

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.