Mówi: | Michał Młynarczyk |
Funkcja: | dyrektor zarządzający |
Firma: | Hays Recruiting |
Firmy informatyczne zwiększą zatrudnienie. Poszukiwani będą też pracownicy do e-bankowości
Wydłużenie wieku emerytalnego, stworzenie kierunków dedykowanych i programów aktywizacyjnych dla młodzieży sprawiło, że zwiększyła się liczba pracowników na rynku. Wprowadzenie prosocjalnych rozwiązań spowodowało jednak zmniejszenie elastyczność rynku pracy. Na niedobór wykwalifikowanej kadry narzekają firmy informatyczne. Rośnie też zapotrzebowanie na pracowników w centrach badań i rozwoju. Rozwój e-bankowości sprawia, że pojawi się więcej stanowisk technologicznych.
Raport Global Skills Index opublikowany przez Hays wskazuje, że na polskim rynku pracy panuje równowaga. Polska otrzymała 5 punktów, co oznacza, że podobną sytuację mają zarówno pracodawcy, jak i pracownicy, choć wszystko zależy od branży.
– Balans zdobyliśmy dzięki kilku ruchom. Zwiększyła się liczba osób na rynku pracy, podniesiony został wiek emerytalny, stworzono kierunki sponsorowane, czyli dedykowane dla danych pracodawców – mówi agencji Newseria Biznes Michał Młynarczyk, dyrektor zarządzający Hays Recruiting. – Mimo wykonywania takich ruchów jak reformy deregulacyjne, eksperci nie widzą jeszcze efektów na rynku pracy – zaznacza ekspert.
Elastyczności na rynku pracy nie sprzyjają wprowadzone rozwiązania prosocjalne. Dłuższe urlopy macierzyńskie czy możliwość urlopu ze względu na studia sprawiają, że choć zyskują na tym pracownicy, to traci cały rynek pracy.
Wprowadzone rozwiązania aktywizujące młodzież przyniosły rezultaty, choć są one jeszcze niewielkie. W II kw. bez pracy było 23,1 proc. młodych osób do 24. roku życia (26 proc. w 2013), tylko nieznacznie zmniejszyła się liczba absolwentów bez zatrudnienia (29,3 proc. z 30,1 proc.). Pomóc mogłoby dopasowanie profili szkół i zwiększenie liczby dedykowanych kierunków. Zdaniem Młynarczyka w najbliższym czasie będzie rosło zatrudnienie w firmach informatycznych, zwiększy się też zapotrzebowanie na wykwalifikowanych inżynierów.
– Wzrosła produkcja przemysłowa, zaczyna się migracja procesów do Polski. W Polsce lokalizowanych jest wiele centrów Research and Development, poszukiwani są specjaliści, którzy pracują nad nowymi produktami – tłumaczy ekspert z Hays Recruiting.
Sektor centrów rozwoju rośnie w szybkim tempie. Jeszcze kilka lat temu firmy inwestowały w centra poza granicami kraju, obecnie ponad 38 proc. firm w Polsce deklaruje, że ma własnego centrum R&D (dane Deloitte).
Zdaniem Młynarczyka na rynku wzrośnie zapotrzebowanie na księgowych ze znajomością języków obcych. Małe i średnie przedsiębiorstwa korzystają z poprawiającej się sytuacji gospodarczej i szerzej wchodzą na zagraniczne rynki, To oznacza, że pojawi się więcej miejsc pracy dla osób znających kilka języków obcych.
– Widzimy też ruch w branży budowlanej, deweloperzy zaczynają inwestować w kadrę. Wciąż jednak utrzymuje się stagnacja w budowie infrastruktury, choć to może się zmienić. Branża farmaceutyczna po cięciach dotacji raczej reorganizuje, niż masowo zatrudnia – podkreśla Młynarczyk.
Z racji na dłuższy i trudniejszy proces rejestracji leków w Polsce branża farmaceutyczna szybciej rozwija się w Czechach i na Węgrzech.
Zmienia się sytuacja w branży finansowej. Coraz więcej usług realizowanych jest za pośrednictwem internetu, rośnie e-bankowość.
– Dlatego wszystkie te instytucje, nie tylko banki, lecz takę fundusze inwestycyjne, które miały kilkaset oddziałów w kraju, zaczynają to zmieniać. Redukują część etatów, ale inwestują w etaty związane z technologiami, ekspertów od mediów społecznościowych. Może nie zwiększy się zatrudnienie, ale będą zwiększać się umiejętności pracowników – podsumowuje Michał Młynarczyk.
Czytaj także
- 2025-04-22: Duża zmiana w organizacji pracy w firmach. Elastyczność wśród najważniejszych oczekiwań pracowników
- 2025-04-22: Kwestie bezpieczeństwa priorytetem UE. Polska prezydencja ma w tym swój udział
- 2025-04-22: Rynek agencji PR staje się coraz bardziej rozproszony. Zdecydowanie rośnie liczba jednoosobowych działalności gospodarczych
- 2025-04-15: 1 mln zł na innowacyjne rozwiązania dla miast. Granty mogą otrzymać naukowcy i start-upy
- 2025-04-09: Jeszcze większe wsparcie dla konkurencyjności i rozwoju polskiej gospodarki. BGK prezentuje nową strategię
- 2025-04-11: Czeski ubezpieczyciel wchodzi na polski rynek. Oferował będzie na początek ubezpieczenia komunikacyjne
- 2025-04-07: Duże zmiany w globalnym handlu. Polska może stracić nawet 0,43 proc. PKB
- 2025-04-04: Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona
- 2025-04-04: Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
- 2025-04-11: Niektóre państwa członkowskie mają dużą skłonność do nadregulacji prawa unijnego. Bariery wewnątrz Unii mają efekt podobny do wysokich ceł
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Kwestie bezpieczeństwa priorytetem UE. Polska prezydencja ma w tym swój udział
– Polska prezydencja skierowała oczy Europy na obronność – przekonuje Magdalena Sobkowiak-Czarnecka z KPRM. Większość europejskich państw jest zgodna, że najważniejszą kwestią jest obecnie finansowanie bezpieczeństwa i obronności. Jednym z priorytetów białej księgi w sprawie obronności europejskiej będzie Tarcza Wschód, która obejmuje umocnienia wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski.
Problemy społeczne
Duża zmiana w organizacji pracy w firmach. Elastyczność wśród najważniejszych oczekiwań pracowników

Dotychczasowe modele organizacji pracy w firmach nie zawsze odpowiadają na wyzwania przyszłości. Ostatnie lata zmieniły zasady gry na rynku pracy i teraz elastyczność liczy się na nim bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Elastyczny model pracy staje się jednym z bardziej oczekiwanych benefitów, a dla firm jest to sposób na przyciągnięcie talentów. Kolejnym jest wykorzystanie innowacyjnych narzędzi technologicznych. To jednak wymaga zarówno od pracowników, jak i od pracodawców zaangażowania w ciągłe podnoszenie kompetencji.
Motoryzacja
Pożary pojazdów elektrycznych są rzadsze niż spalinowych. W powszechnym przekonaniu jest odwrotnie, bo brakuje edukacji

Trzydzieści pożarów aut elektrycznych i niemal 9,5 tys. pożarów aut spalinowych – to statystyki za ubiegły rok. Jak podkreślają eksperci, statystycznie pojazdy elektryczne płoną rzadziej niż spalinowe. W przeliczeniu na tysiąc zarejestrowanych pojazdów wskaźnik pożarów w przypadku elektryków wynosi 0,372, a w przypadku aut spalinowych 0,424. Specjaliści są zgodni co do tego, że w powszechnym obiegu brakuje rzetelnej wiedzy na temat samochodów elektrycznych i ich bezpieczeństwa pożarowego.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.