Newsy

Co 10. Polak robi zakupy na ostatnią chwilę. Wielu nabiera się na sprzedażowe sztuczki

2012-12-21  |  06:30
Mówi:Leszek Mellibruda
Funkcja:psycholog biznesu
  • MP4

    Zakup prezentów na ostatnią chwilę przed świętami zostawia 12 proc. Polaków. Handlowcy wykorzystują to np. podnosząc ceny produktów i stosują różne triki, by zachęcić klientów do większych zakupów. W tym roku Polacy na prezenty planują wydać w sumie 7,3 mld zł.

    Wyższe ceny dotyczą najbardziej popularnych kategorii produktów, w tym m.in. sprzętu elektronicznego. Są to przede wszystkim konsole do gier, tablety i laptopy, w przypadku których podwyżki sięgnęły już nawet 14 proc.

     – Od około dwóch lat nowym popularnym trikiem sprzedażowym jest to, że sprzedaje się krótkie serie, tzn. wykłada się towar tam, gdzie wyraźnie widać, że go ubywa, a sprzedawcy nie wypełniają tej pustki – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Leszek Mellibruda, psycholog biznesu. I podkreśla: – Są takie sieci, które bazują na postpeerelowskim przekonaniu, że może czegoś zabraknąć.

    Wyższe ceny obowiązują w tym czasie nie tylko w sklepach AGD/RTV, ale także w tych sprzedających odzież, obuwie i kosmetyki.  Dzieje się tak głównie dlatego, by spadki cen na poświątecznych wyprzedażach wyglądały jeszcze bardziej imponująco. I tym samym jeszcze skuteczniej przyciągały klientów w sezonie między świętami a Nowym Rokiem, a także w pierwszych tygodniach stycznia, kiedy w handlu jest zastój.

     – Innym nagminnym i nienowym trikiem, na który trzeba bardzo uważać są przeceny – podkreśla psycholog biznesu. – Niedawno w internecie rozeszła się wiadomość, że jedna z bardzo znanych sieci nie zdążyła albo niedokładnie nakleiła naklejki. I okazało się, że to co było przecenione, kosztowało mniej niż w tej chwili – przypomina.

    Zdarza się coraz częściej i tak, że handlowcy szukają dodatkowego zarobku podnosząc także koszt dostawy. Przodują w tym e-sklepy, bo okazuje się, że np. przy zamawianiu kilku rzeczy przyjdzie nam osobno płacić za dostawę każdej z nich i to pod ten sam adres, o czym klient nierzadko nie jest w ogóle informowany.

    Na prezenty o 100 zł więcej niż przed rokiem

     – Badania pokazują, że ci, którzy są pod presją czasu w 70 proc. kupują rzeczy, które nie są im za bardzo potrzebne, są droższe i które zawsze wykraczają poza listę – zauważa także Leszek Mellibruda.

    Jak wynika z raportu Ceneo.pl, zakupy prezentów na ostatnią chwilę przed Bożym Narodzeniem zostawia około 12 proc. Polaków. Najwięcej kupuje je na tydzień lub dwa tygodnie przed świętami – to 54 proc. badanych, podczas gdy zakupy w listopadzie robi 28 proc.

    Statystycznie polska rodzina zamierza przeznaczyć na zakup podarunków w tym roku 341 zł, czyli o prawie 100 zł więcej niż w 2011 roku. Jak pokazuje raport TNS dla Allegro 6 proc. ankietowanych chce, by prezent kosztował 100–200 zł, 22 proc. liczy, że będzie to do 400 zł, a co piąty – do 1 tys. zł.

     – Dla niektórych zakupy są ważniejsze niż święta, ponieważ to jest właśnie bieganie, to jest ten klimat. Dziewczyny poprzebierane za aniołki. Jesteśmy w teatrze. W związku z tym gramy jakąś rolę. Scena, jaką jest sklep czy supermarket, w dużym stopniu wtłacza nas w rolę "wydawacza" pieniędzy – podkreśla psycholog biznesu.

    W tym roku wymarzonym prezentem dla Polaków jest książka (41 proc.) – wynika z raportu Deloitte "Zakupy Świąteczne 2012". Jednak tylko 1 proc. mniej chciałoby znaleźć pod choinką kopertę z pieniędzmi. Mimo to tylko 13 proc. badanych deklaruje, że podaruje bliskim gotówkę.

     – Są takie zwyczaje w niektórych miejscach. Mnie osobiście się to nie za bardzo podoba, dlatego że prezent ma być czymś, co w jakiś sposób ma wyróżnić drugą osobę. Pieniądz nie wyróżnia. Pieniądz mówi: kup sobie, co chcesz. W tym jest zawarte lekceważenie, nie znam cię, nie wiem, co mam ci kupić uważa Mellibruda. A niezdecydowanym radzi:  – Warto jest ten problem rozwiązywać szybkim telefonami: a co takiego by cię ucieszyło.  Wiem, że większość ludzi powie nie rób sobie kłopotu, ale wtedy, w czasie takiej rozmowie przypomnimy sobie, że kiedyś brakowało jej tego, ucieszyłaby się z tego. I tym się warto kierować.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Niższe zbiory jabłek przełożyły się na wyższe ceny skupu. W przyszłym roku owoce mogą być jeszcze droższe

    Zbiory jabłek są w tym roku niższe o 25 proc. od ubiegłorocznych, co przełożyło się na wyższe ceny skupu zarówno jabłek deserowych, jak i przemysłowych. Pod tym względem przyszły rok może się okazać dla sadowników jeszcze bardziej korzystny, zwłaszcza jeśli wystąpią kolejne problemy z produkcją spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Czynnikiem, który powoduje wzrost cen jabłek, są też spadki produkcji w innych krajach.

    Patronaty Newserii

    Gala Złote Spinacze 2019

    Firma

    Branża ubezpieczeniowa ociąga się z wdrażaniem nowych technologii. Ubezpieczyciele muszą przyspieszyć, żeby wygrać walkę o klientów

    Rosnące oczekiwania klientów, którzy preferują cyfrowe usługi i kanały kontaktu, to główny czynnik napędzający zwrot ku innowacjom w sektorze ubezpieczeń. Do tego dochodzą silna pozycja porównywarek internetowych oraz konkurencja ze strony sektora insurtechów i cyfrowych gigantów typu Amazon. Jak ocenia partner zarządzający Sollers Consulting Michał Trochimczuk, na razie cyfryzacja i wdrażanie nowych technologii idzie ubezpieczycielom zbyt wolno i nie pozwala im realnie konkurować o klientów z bardziej innowacyjnymi podmiotami. Aby utrzymać się na rynku, ubezpieczyciele muszą przyspieszyć proces digitalizacji i radykalnie zmienić dotychczasowe kanały dystrybucji i kontaktu z klientami.

     

    Firma

    Lawinowo rośnie liczba przesyłanych danych. Połączenia bezpośrednie zapewnią firmom bezpieczną wymianę informacji

    W cyfrowej gospodarce dane i ich analiza stanowią dla przedsiębiorstw podstawę działalności. Aby utrzymać konkurencyjność, firmy muszą obsłużyć ich rosnącą liczbę i przyspieszać wymianę informacji. Służą temu połączenia bezpośrednie – według badań Equinix 39 proc. polskich decydentów IT uważa je za kluczowy czynnik transformacji cyfrowej, który pozwala m.in. uzyskać przewagę konkurencyjną, redukować koszty i podnosić bezpieczeństwo.

    Handel

    Polscy przedsiębiorcy coraz uważniej przyglądają się Gruzji. Przyciągają ich tam chłonny rynek i liczne inwestycje w infrastrukturę

    Polska i Gruzja pozostają w przyjaznych relacjach politycznych, co pozytywnie przekłada się na współpracę gospodarczą. W ubiegłym roku wartość polskiego eksportu do Gruzji sięgnęła 488,3 mln zł, z kolei import gruzińskich produktów był wart 72,8 mln zł. To wciąż stosunkowo niewiele, ale Gruzja jest już największym odbiorcą polskich towarów spośród krajów południowego Kaukazu. Wśród najbardziej perspektywicznych sektorów tamtejszego rynku jest m.in. energetyka i turystyka. Polskie przedsiębiorstwa są zainteresowane także inwestycjami infrastrukturalnymi.