Newsy

Internet i nowe technologie zmieniają polski system edukacji. 400 polskich szkół zostanie przyjętych do innowacyjnych programów edukacyjnych

2017-03-30  |  06:55
Mówi:Ewa Krupa, prezes zarządu Fundacji Orange

Szymon Wróblewski, nauczyciel, Społeczna Szkoła Podstawowa nr 14 im. Dzieci Zjednoczonej Europy w Warszawie

Funkcja:Łucja Kornaszewska-Antoniuk, kierowniczka Działu Programów Fundacji Orange
  • MP4
  • Kształtowanie kompetencji cyfrowych u dzieci można zacząć już w podstawówce. Nauka programowania nie tylko pozwala im rozwinąć logikę i kreatywność, lecz także jest korzystna z punktu widzenia przyszłości rynku pracy. Dlatego Fundacja Orange prowadzi rekrutację do dwóch programów edukacyjnych, w których łącznie 400 szkół podstawowych dostanie wsparcie finansowe i merytoryczne w nauczaniu programowania i robotyki. Takie lekcje prowadzi już kilkadziesiąt placówek w całej Polsce. Kolejne mogą zgłaszać się do końca kwietnia. 

    – Umiejętności cyfrowe, w szczególności programowanie, to kluczowe kompetencje przyszłości. Mamy utalentowanych młodych ludzi, którzy już teraz odnoszą sukcesy w informatyce. Mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się polskiego Steve’a Jobsa i Billa Gatesa, bo potencjał jest ogromny. Dlatego tym bardziej istotne jest upowszechnienie metod pracy z wykorzystaniem nowych technologii w polskich szkołach. Warto zachęcać szkoły i nauczycieli, żeby spróbowali przygody z programowaniem, z nowymi technologiami – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ewa Krupa, prezes Fundacji Orange.

    Z badań przeprowadzonych przez Fundację Orange wynika, że coraz młodsze dzieci mają kontakt z technologią i urządzeniami mobilnymi. Około 40 proc. dwulatków korzysta z tabletu, a ponad dwie trzecie uczniów podstawówki ma własny smartfon z dostępem do internetu. Z wiekiem ten odsetek wzrasta i wśród 15-latków sięga już 100 proc.

    – Nowe technologie i urządzenia mobilne otaczają dzieci już od najmłodszych lat, są dla nich środowiskiem naturalnym. Powinniśmy wykorzystać tę szansę na ciekawszy, twórczy rozwój i od początku uczyć dzieci, jak z tej technologii korzystać, jak tworzyć własne rozwiązania, aplikacje, gry i programy – mówi Ewa Krupa.

    Eksperci podkreślają, że edukacja wśród dzieci może być prowadzona już od pierwszych lat szkoły. To istotne o tyle, że cyfrowa rewolucja postępuje coraz szybciej. Z prognoz Światowego Forum Ekonomicznego wynika, że 65 proc. dzieci rozpoczynających dziś naukę w szkołach podstawowych będzie w przyszłości pracować w zawodach, które dziś jeszcze nie istnieją.

    – Cyfryzacja otacza nas coraz bardziej. Za naszych czasów nie mieliśmy dostępu do komputera, tabletu, smartfona i internetu. To się zmieniało z biegiem lat, pojawiały się nowoczesne technologie. Dzieci mają do nich dostęp już w najmłodszych latach, dlatego edukacja cyfrowa jest bardzo ważna i ma na ich rozwój ogromny wpływ – mówi uważa Szymon Wróblewski, nauczyciel w Społecznej Szkole Podstawowej nr 14 im. Dzieci Zjednoczonej Europy w Warszawie.

    Fundacja Orange, której jednym z celów jest cyfrowa edukacja najmłodszych, prowadzi dwa programy skierowane do szkół. W #SuperKoderach uczy podstaw programowania i robotyki uczniów szkół podstawowych w wieku 9–12 lat.

    – Innowacyjność tego programu opiera się na tym, że zajęcia z programowania są prowadzone podczas lekcji przedmiotowych. Dzieci uczą się kodowania w trakcie zajęć z języka polskiego, przyrody, muzyki czy geografii. Wykorzystują umiejętność programowania w Scratchu, na muzyce uczą się grać na bananach, a w trakcie zajęć z przyrody obserwują zjawiska atmosferyczne czy wytwarzają energię elektryczną z wiatru. W #SuperKoderach chodzi o to, aby uatrakcyjnić zajęcia przedmiotowe i wprowadzić do nich element programowania – mówi Łucja Kornaszewska-Antoniuk, kierowniczka działu programów Fundacji Orange.

    Program #SuperKoderzy, adresowany do szkół podstawowych, jest w tej chwili prowadzony pilotażowo w 35 placówkach w całej Polsce. Uczestniczy w nim ponad 800 dzieci z klas IV–VI, a Fundacja Orange przeszkoliła 65 nauczycieli, dla których zostały przygotowane specjalne ścieżki edukacyjne i scenariusze zajęć. Lekcje programowania w podstawówkach w ramach wolontariatu prowadzą też wolontariusze Orange Polska.

    Szkoły, które biorą udział w #SuperKoderach, mogą liczyć też na wsparcie finansowe i granty na zakup sprzętu niezbędnego do zajęć.

    Technologie cyfrowe, internet i komputery to szansa na unowocześnienie zajęć lekcyjnych, możliwość angażowania uczniów w cały proces edukacji. Dzieci mogą się uczyć różnych zagadnień w ciekawy i naturalny dla nich sposób, ponieważ od najmłodszych lat są otoczone technologią i urządzeniami mobilnymi. Trzeba im pokazać, jak z nich korzystać w sposób twórczy i kreatywny – podkreśla Ewa Krupa.

    Prezes Fundacji Orange podkreśla, że nauka programowania w szkołach jest korzystna również z punktu widzenia rynku pracy. Już teraz według różnych szacunków w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. informatyków i programistów. Komisja Europejska prognozuje, że w najbliższych latach w całej Europie zabraknie blisko milion specjalistów z tej dziedziny.

    – Szacuje się, że do 2020 roku w Unii Europejskiej zabraknie około miliona specjalistów z branży IT. A zatem biegłość cyfrowa to w przyszłości szansa również na lepszą pracę, rozwój zawodowy i osobisty. Dla nas natomiast edukacja cyfrowa dzieci jest szansą na pozyskanie dla rynku pracy dobrze przygotowanych specjalistów i rozwój gospodarki – mówi Ewa Krupa.

    Szymon Wróblewski, nauczyciel w Społecznej Szkole Podstawowej nr 14 im. Dzieci Zjednoczonej Europy w Warszawie, podkreśla, że nauka poprzez zabawę jest dla dzieci optymalną i ciekawą formą edukacji, która stymuluje ich rozwój. Ponadto kształcenie kompetencji cyfrowych wśród dzieci jest bardzo istotne również z punktu widzenia ich bezpieczeństwa.

    – Korzystając z urządzeń mobilnych z dostępem do internetu, trzeba mieć świadomość różnego rodzaju niebezpieczeństw. Dlatego w dzieciach trzeba kształtować nie tylko umiejętność obsługi sprzętu, lecz także odpowiedniego zachowania w sieci – mówi Szymon Wróblewski. 

    Bezpieczeństwo w sieci, podstawowe kompetencje cyfrowe i medialne to przedmiot nauki w drugim programie edukacyjnym skierowanym do szkół – MegaMisji. To pierwszy w Polsce kompleksowy program edukacji cyfrowej i medialnej prowadzony w klasach 1–3, także w świetlicach szkolnych. Jego celem jest przygotowanie dzieci w wieku 6–10 lat do bezpiecznego i kreatywnego korzystania z technologii cyfrowych.

    – MegaMisja jest największym i najbardziej kompleksowym programem rozwijającym kompetencje cyfrowe, informacyjne i medialne wśród dzieci. Dzieci uczą się w świetlicach szkolnych, a także podczas zajęć w ramach nauczania zintegrowanego w klasach 1–3 – mówi Łucja Kornaszewska-Antoniuk.

    31 marca rusza nabór dla trzystu szkół, które zostaną przyjęte do MegaMisji oraz dla stu szkół, które chciałyby zgłosić się do programu #SuperKoderzy. Rekrutacja jest prowadzona poprzez stronę internetową Fundacji Orange i potrwa do końca kwietnia.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Patronat Newserii

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Festiwal Biegowy Tauron 2020

    Handel

    Zmiany w procesie globalizacji szansą dla Polski. Coraz więcej firm będzie przenosić tu swoją produkcję

    Osłabienie globalizacji spowolni rozwój światowej gospodarki, ale dla Polski może być szansą na rozwój. – Firmy na całym świecie będą szukały tanich miejsc produkcji, żeby obniżyć koszty działalności, ale będą rozsądnie wybierać lokalizacje – mówi Stefan Kawalec, prezes zarządu Capital Strategy. Dla wielu – przede wszystkim z Europy Zachodniej, lecz także z Azji – dobrą lokalizacją będzie właśnie Polska, ze względu na położenie w Europie Środkowej, przynależność do Unii Europejskiej i fakt, że wciąż mamy dużo niższe koszty pracy niż na Zachodzie.

    Edukacja

    Trwają prace nad nową ustawą o rzemiośle. Ma zmienić model edukacji i zwiększyć katalog zawodów branżowych

    Nad ustawą o rzemiośle i kształceniu dualnym pracuje kilkudziesięcioosobowy zespół powołany z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju. Jego celem jest wypracowanie takiego sposobu kształcenia zawodowego, który byłby dostosowany do współczesnego rynku i pozwolił odpowiadać na potrzeby szybko zmieniającego się świata. Szkoły branżowe mają być powiązane m.in. ze specjalnymi strefami ekonomicznymi oraz nowymi kierunkami: ekologią, elektromobilnością czy Przemysłem 4.0.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Media i PR

    Pandemia zaostrzyła kryzysy wizerunkowe w sieci. Polskie firmy nie są do nich przygotowane

    Na całym świecie jest już niemal 4 mld aktywnych użytkowników mediów społecznościowych, a w czasie pandemii ponad połowa z nich zwiększyła swoją aktywność w sieci. To z kolei spowodowało, że obecne w internecie organizacje musiały od nowa budować swoje strategie komunikacyjne i częściej stawiać czoła sytuacjom kryzysowym. – Polskie firmy i instytucje nie są przygotowane do radzenia sobie z kryzysami wizerunkowymi w social mediach – ocenia Adam Łaszyn, prezes zarządu Alert Media Communications, autor książki „e-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”. Jak podkreśla, większość z nich uczy się tego na własnych błędach, w sytuacji kryzysu reagując na gorąco, zamiast zawczasu się do niego przygotować. Właśnie z myślą o tej grupie powstała publikacja.

    Ochrona środowiska

    Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

    – W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.