Newsy

Kryptowaluty wymagają regulacji. Z czasem mogą się stać pełnoprawnym środkiem płatniczym

2018-10-03  |  06:15

Wartość bitcoina w ciągu kolejnych pięciu lat może sięgnąć 100 tys. dol., natomiast całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut ma szansę osiągnąć 3,6 bln dol. na przestrzeni nadchodzącej dekady – szacują eksperci Satis Group w opublikowanym miesiąc temu raporcie „Crypto Asset Market Coverage”. Na razie inwestorzy nie mają jednak dobrej passy, bo od początku flagowe kryptowaluty znacząco straciły na wartości, a kapitalizacja rynku zmniejszyła się prawie czterokrotnie. Prezes Merlin Group Łukasz Szczepański ocenia, że pozytywne są za to dążenia do uregulowania tego rynku.

– Trudno na tym etapie przewidzieć przyszłość kryptowalut i technologii blockchain. Porównujemy ten rynek do internetu połowy lat 90. Wtedy trudno było sobie wyobrazić, że największe biznesy świata – typu Google, Facebook czy Amazon – powstaną dzięki internetowi. Myślę, że jest to dobra analogia do obecnego etapu rozwoju technologii blockchain i kryptowalut. Na pewno odegrają one istotną rolę w rozwoju fintechów i bankowości. Bez wątpienia wymagają jednak regulacji i jako rynek bardzo się cieszymy, że te regulacje się pojawiają – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Szczepański, prezes zarządu Merlin Group SA.

Kryptowaluty, nazywane gorączką złota XXI wieku, biły w ostatnim czasie rekordy popularności. Duża część inwestorów postrzega je jako szansę na łatwy zarobek – dużo większy w porównaniu z tym, co oferuje rynek regulowany. Według badań opublikowanych w lipcu br. przez brytyjską firmę GetLiving, 27 proc. milenialsów uważa bitcoina za lepszą inwestycję niż zakup nieruchomości.

Część ekspertów uważa jednak kryptowaluty za bańkę spekulacyjną, porównując je do gorączki spekulacyjnej wokół cebulek tulipanów w XVII wieku w Holandii, która doprowadziła do ekonomicznego kryzysu. W gronie sceptyków są m.in. legendarny inwestor Warren Buffet, „Wilk z Wall Street”, czyli Jordan Belfort, oraz Robert Shiller – laureat Nagrody Nobla za pracę dotyczącą baniek spekulacyjnych. Ze względu na niestabilność tego rynku i ogromne wahania przed inwestowaniem w kryptowaluty przestrzegały również NBP i Komisja Nadzoru Finansowego.

Te obawy potwierdzają ostatnie spadki notowań. Obecna kapitalizacja rynku kryptowalut wynosi nieco ponad 199 mld dol., podczas gdy jeszcze na początku stycznia sięgała 830 mld dol. To oznacza, że z rynku w przeciągu pół roku „wyparowało” około 630 mld dol.

Z drugiej strony w opublikowanym w zeszłym miesiącu raporcie „Crypto asset Market Coverage” Satis Group analitycy przewidują dalszy stopniowy wzrost rynku kryptowalut, choć zaznaczają, że niektóre z projektów całkiem stracą na wartości. Natomiast bitcoin – flagowa kryptowaluta – może według nich osiągnąć wartość nawet 100 tys. dol. w przeciągu kolejnych pięciu lat. Natomiast całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut ma sięgnąć 500 mld dol. do końca 2019 roku – co nie jest abstrakcyjne, wziąwszy pod uwagę styczniowe szczyty dochodzące do 830 mld dol. – a do 2028 roku może sięgnąć już 3,6 bln dol. Część ekspertów nie wyklucza, że w przyszłości na bazie kryptowalut może powstać całkowicie nowy, globalny system monetarny.

 Kryptowaluty absolutnie nie stanowią zagrożenia dla systemów pieniężnych. Są czymś zgoła innym, nowym, na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Musimy pamiętać, że kryptowaluty są coraz bardziej regulowane, są z nami od niedawna i z czasem pewnie staną się regulowanym środkiem płatniczym. Będzie wiadomo, do kogo należą i w jaki sposób można je wykorzystywać – uważa Łukasz Szczepański.

Prezes Merlin Group przestrzega jednocześnie przed wrzucaniem do jednego worka kryptowalut i technologii blockchain, na której opierają się wirtualne pieniądze. Różnica polega na tym, że technologia łańcucha bloków – uważana na najbezpieczniejszą obecnie metodę zapisu i przechowywania danych – znajduje coraz więcej zastosowań, na przykład w branży finansowej i ubezpieczeniowej. Przykładem może być PKO Bank Polski, który stosuje ją przy wysyłce regulaminów produktowych do klientów, jako wymagany prawem tzw. trwały nośnik. Dzięki temu obie strony mają gwarancję niezmienialności danego dokumentu

Łukasz Szczepański pozytywnie ocenia również prace zmierzające do uregulowania rynku kryptowalut, tak aby wykluczyć uniknięcie opodatkowania takich transakcji.

 Istnieje szereg regulacji, które są już wdrażane i które zmierzają do uregulowania rynku kryptowalut. Rzecz sprowadza się do kontroli tego, kto jest ich właścicielem, oraz kontroli ich przepływu. Większość giełd jest zobligowana do wdrożenia polityki AML, polityki „know your client”. Problem nie leży w naturze kryptowalut, tylko w tym, na ile anonimowe są konta, na których są one przechowywane. W sytuacji, kiedy będzie wiadomo, do kogo należy konkretne konto, nie będzie już różnicy, czy są tam dolary czy bitcoiny, pozostanie tylko ryzyko zmienności kursu, ale ono dotyczy każdej waluty – mówi Łukasz Szczepański.

Ministerstwo Finansów w kwietniu br. poinformowało, że odstępuje na razie od opodatkowania kryptowalut podatkiem od czynności cywilno-prawnych (PCC), a jednocześnie pracuje nad docelowymi regulacjami dotyczącymi opodatkowania takich instrumentów. W ostatnim projekcie nowelizacji ustaw podatkowych pojawiła się propozycja, aby w podatku PIT zaliczyć przychody z tytułu obrotu kryptowalutami do przychodów z kapitałów pieniężnych.  

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Firma

Na rynku pracy są już cztery różne pokolenia. To ogromne wyzwanie dla pracodawców

Obecnie na polskim rynku pracy są cztery pokolenia: najstarsi baby boomersi, pokolenie X, pokolenie Y oraz najmłodsze – pokolenie Z. Każde z nich ma odmienne oczekiwania i podejście do pracy. Charakterystyka poszczególnych pokoleń to dla firm narzędzie, które umożliwia im wprowadzanie odpowiednich instrumentów i konstruowanie skutecznych systemów motywacyjnych. Budowanie zaangażowania i lojalności wśród pracowników – zwłaszcza w generacji Z – to obecnie największe wyzwanie dla pracodawców.

Infrastruktura

Nowe prawo budowlane ma uprościć i przyspieszyć proces inwestycji. Urzędnicy będą sojusznikami inwestorów

Prostsze i szybsze procedury, większa pewność wydawanych decyzji oraz większe bezpieczeństwo pożarowe – to najważniejsze założenia nowego prawa budowlanego proponowanego przez resort inwestycji i rozwoju. Nowe przepisy mają ułatwić i przyspieszyć uzyskiwanie pozwolenia na budowę. Do wniosku inwestor będzie musiał składać znacznie mniej dokumentów projektowych niż do tej pory. Pojawią się też terminy, w jakich urzędy muszą wydać określone zgody i decyzje, oraz sankcje za ich przekroczenie. Chcemy, żeby inwestor wiedział, że ma w urzędnikach sojuszników – podkreśla Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.

 

Zdrowie

Polacy najbardziej boją się chorób układu sercowo-naczyniowego. 8 na 10 stara się przed nimi zabezpieczyć

80 proc. Polaków obawia się najbardziej schorzeń układu krążenia, w tym zawałów serca, udarów mózgu czy miażdżycy, a 60 proc. – nowotworów – wynika z raportu Pharmeny pt. „Kondycja zdrowotna Polaków”. Większość badanych wie, jak można przeciwdziałać tym chorobom, ale z wdrażaniem tego w życie idzie już znacznie gorzej. Eksperci podkreślają, że ważny jest ruch i odpowiednie odżywianie. Produkty z diety japońskiej – uważanej za jedną z najzdrowszych na świecie – cieszą się znikomą popularnością, chociaż to one są źródłem cennej cząsteczki 1-MNA, wspierającej układ sercowo-naczyniowy.

Prawo

S. Kluza: jest coraz więcej obszarów, w których państwo powinno być aktywne. Potrzebne wsparcie przy aktywizacji zawodowej młodych

Trend ingerencji państwa w  gospodarkę jest w Polsce coraz wyraźniejszy, ale wciąż jesteśmy bardziej liberalni niż np. Niemcy. Z badań CBOS wynika, że w Polsce ponad połowa osób opowiada się za aktywną rolą państwa w gospodarce, przede wszystkim w zakresie wspierania przedsiębiorczości. Poprzez program 500+ państwo wspiera redystrybucję, a zwolnienie z podatku osób przed 26 rokiem życia motywuje do wcześniejszej aktywności zawodowej – ocenia Stanisław Kluza, były minister finansów.