Newsy

Jarosław Gowin: W obszarze sztucznej inteligencji Polska może stać się konkurencją dla reszty świata. Wymaga to współpracy firm z uczelniami technicznymi

2020-03-11  |  06:25
Mówi:Jarosław Gowin
Funkcja:wiceprezes rady ministrów, minister nauki i szkolnictwa wyższego

Polskie uczelnie techniczne mają duże szanse na uzyskanie statusu uniwersytetu badawczego, zainteresowaniem cieszą się doktoraty wdrożeniowe w zakresie sztucznej inteligencji, a Państwowy Instytut Badawczy NASK będzie kształcił specjalistów z tej dziedziny. Rozwój polskiej gospodarki ma się opierać na poszukiwaniu niszowych rynków w nowoczesnych branżach oraz bazować na pracy badawczej silnych ośrodków naukowych i współpracy przedsiębiorców ze środowiskiem akademickim.

– Nie ma możliwości, żeby nowoczesne branże gospodarki rozwijały się bez współpracy z uczelniami, zwłaszcza technicznymi – mówi Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego. – Przypomnę, że w grupie 10 tzw. uczelni badawczych wyłonionych przez grupę 15 wybitnych zagranicznych uczonych znalazły się aż cztery politechniki: Politechnika Gdańska, Śląska, Warszawska oraz oczywiście Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. To pokazuje, jak duży jest potencjał naukowy uczelni technicznych.

Jak podaje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w pierwszym konkursie „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza” (IDUB) uczestniczyło 20 najlepszych polskich uczelni. Międzynarodowy zespół ekspertów związanych z sektorem nauki i szkolnictwa wyższego wyłonił 10 uczelni, które w przyszłości staną się uczelniami badawczymi oraz będą w stanie skutecznie konkurować z najlepszymi ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie. Ponadto w latach 2020–2026 będą otrzymywać subwencję zwiększoną o 10 proc. W gronie laureatów są: Uniwersytet Warszawski, Politechnika Gdańska,  Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, Politechnika Warszawska, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Jagielloński, Gdański Uniwersytet Medyczny, Politechnika Śląska, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytet Wrocławski.

Szansą na rozwój współpracy środowisk naukowych i biznesu ma być program doktoratów wdrożeniowych. Zasada jego działania jest prosta: doktorant pracuje w dwóch miejscach – w przedsiębiorstwie i jednostce naukowej (uczelni, instytucie badawczym) – i koncentruje się na rozwiązaniu określonego problemu technologicznego. Ponadto co miesiąc otrzymuje stypendium z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a nad jego pracą czuwa dwóch opiekunów merytorycznych – z ramienia pracodawcy oraz z jednostki naukowej. Miesięczna kwota stypendium doktoranckiego wynosi 3450 zł – do miesiąca, w którym została przeprowadzona ocena śródokresowa, oraz 4450 zł – po jej dokonaniu.

– W ramach nowej ścieżki kariery akademickiej, jaką są doktoraty wdrożeniowe, w ubiegłym roku uruchomiłem pierwszy nabór na te doktoraty w zakresie sztucznej inteligencji – dodaje Jarosław Gowin. – Wkrótce Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa uruchomi kolejne szkolenia oraz studia z zakresu sztucznej inteligencji. Uważam, że to jest obszar, w którym na pewno nie będziemy się ścigać z największymi potęgami światowymi, takimi jak Stany Zjednoczone Ameryki, Niemcy czy Chiny, ale jesteśmy w stanie znaleźć swoje nisze, w których możemy konkurować z resztą świata.

Program „Doktorat wdrożeniowy II – sztuczna inteligencja” umożliwia wsparcie przygotowywania rozpraw doktorskich przez doktorantów prowadzących działalność naukową w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach technologicznych lub społecznych, w tym związanych z cyberbezpieczeństwem. W trzeciej edycji doktoratów wdrożeniowych (w ramach naboru w 2020 roku) zostanie sfinansowanych 30 doktoratów z dziedziny sztucznej inteligencji.

Doktoraty wdrożeniowe w różnych obszarach nauki, w tym dotyczące sztucznej inteligencji, zostały wprowadzone ustawą z 2017 roku. W ramach dwóch edycji programu około 800 doktorantów z 70 wydziałów szkół wyższych rozpoczęło prace dla około 500 firm. Nabory wniosków w roku 2020 i w kolejnych latach trwają od 31 marca do 31 maja danego roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Ruch w restauracjach coraz większy. Część lokali wprowadziła dodatkowe standardy bezpieczeństwa i higieny

Lokale gastronomiczne od ponad dwóch tygodni mogą obsługiwać klientów w nowym reżimie sanitarnym. Branża wdrożyła wszystkie standardy i procedury, które pozwolą zapewnić bezpieczeństwo gości. Część restauracji opracowała własne procedury, bardziej restrykcyjne niż wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Ruch w lokalach powoli się zwiększa – po niemal całkowitym zastoju część podmiotów notuje już sprzedaż na poziomie przekraczającym 40 proc. w stosunku do tej sprzed pandemii. 

Transport

Zanieczyszczenie powietrza wraca do poziomów sprzed pandemii. Producenci aut wprowadzają filtry chroniące przed smogiem

Wraz ze stopniowym odmrażaniem gospodarki rośnie liczba aut na ulicach i chociaż transport nie jest jedynym winnym smogu, to zanieczyszczenie powietrza w największych miastach wraca do stanu sprzed pandemii. Producenci aut wprowadzają więc nowe filtry kabinowe, które zatrzymają nawet najmniejsze, a zarazem najbardziej szkodliwe cząsteczki. To o tyle istotne, że stężenie zanieczyszczeń w kabinach, choć mniejsze niż na zewnątrz, nadal jest zbyt duże. W powietrzu zasysanym do wnętrza auta znajdują się między innymi cząstki PM2,5 – tak małe, że mogą przenikać z płuc do krwi. 

 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W Polsce coraz mniej lekarzy. Farmaceuci mogliby uzupełnić lukę w systemie ochrony zdrowia

W Polsce na 87,5 tys. lekarzy przypada 60 tys. magistrów i techników farmacji. – Ograniczenie roli farmaceutów do sprzedaży leków to błąd systemowy – podkreśla dr hab. n. med. Andrzej Fal, dyrektor Instytutu Nauk Medycznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Potencjał tej grupy zawodowej jest dużo większy. Mogłaby ona odgrywać kluczową rolę w profilaktyce i edukacji zdrowotnej, co pozwoliłoby odciążyć lekarzy. Ostatnie miesiące pandemii koronawirusa pokazały, że farmaceuci są bardzo istotnym ogniwem systemu ochrony zdrowia. Dlatego też środowisko wyczekuje ustawy, która ureguluje pracę farmaceuty i rozszerzy jego uprawnienia.

Problemy społeczne

Dzieci i dorośli z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA) skutecznie leczeni w Polsce. Brakuje tylko badań przesiewowych

Postępujące osłabienie i wiotczenie mięśni, które prowadzi do utraty oddechu i śmierci – to objawy SMA, czyli rdzeniowego zaniku mięśni. Z tą poważną chorobą genetyczną rodzi się około 50 dzieci rocznie. Obecnie w Polsce choruje na nią ok. 900 pacjentów w różnym wieku. Od półtora roku w naszym kraju refundowany jest innowacyjny, pierwszy na świecie lek, który pozwala uchronić chorych przed przedwczesną śmiercią i niepełnosprawnością. Wyniki ostatnich badań obserwacyjnych niemieckich lekarzy przeprowadzone wśród dorosłych pacjentów potwierdziły jego skuteczność. Lekarze podkreślają jednak, że aby terapia przyniosła jak najlepsze rezultaty, musi zostać wdrożona jak najwcześniej.