Newsy

Jednolity Rynek Cyfrowy wśród tegorocznych priorytetów UE. Polska mocno promuje swobodę przepływu danych w Europie

2018-01-11  |  06:20

Jednolity Rynek Cyfrowy ma pobudzić innowacje i unijne PKB, a także stworzyć setki tysięcy miejsc pracy i nowe możliwości rozwoju dla biznesu. Obok likwidacji barier legislacyjnych do wdrożenia JRC wymagane są też wielomiliardowe inwestycji, np. w utworzenie szybkiej sieci 5G. Na forum europejskim Polska awansowała już do miana lidera w promowaniu zagadnienia JRC i swobody przepływu danych.

– W obszarze Jednolitego Rynku Cyfrowego w UE mamy kilka działań legislacyjnych, mocno merytorycznych i technicznych. Są to działania związane z budową sieci 5G i potrzebnych do tego elementów. Mamy cały obszar tzw. kodeksu telekomunikacyjnego, nad którym będziemy pracować, rozporządzenie RODO o ochronie danych osobowych oraz e-privacy. Najważniejszym elementem – z punktu widzenia obywateli, biznesu i zrównoważonego rozwoju UE – jest natomiast obszar swobodnego przepływu danych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Szubert, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, pełnomocnik rządu ds. Jednolitego Rynku Cyfrowego.

Europejska gospodarka jest w fazie cyfrowej transformacji – przechodzi z modelu opartego o geopolitykę i zasoby naturalne na bardziej nowoczesny, bazujący na wykorzystaniu danych (tzw. Data Economy). Znaczenie danych – jako głównego surowca przyszłości – podkreślają Komisja Europejska, ONZ czy OECD.

Według raportu „Data Utilization Intensity 2017”, opracowanego na zlecenie resortu cyfryzacji, dostęp, analiza i wykorzystanie danych już w tej chwili wpływają w 48 proc. na produktywność polskiej gospodarki i w 46 proc. na PKB UE. Dlatego cyfrowa transformacja to jeden z najważniejszych punktów polityki gospodarczej UE realizowany m.in. w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego.

– Jednolity Rynek Cyfrowy jest wyceniany na 415 mld euro rocznie przepływów finansowych związanych z jego implementacją. To duże pieniądze, które będą inwestowane przez państwa członkowskie, biznes i szeroko rozumianą UE. Najważniejsze jest to, żeby w miarę szybko implementować współpracę między państwami w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego, bo duże gospodarki światowe – jak USA, Indie czy Chiny – nie czekają. Musimy maksymalnie przyspieszyć prace. Stąd temat Jednolitego Rynku Cyfrowego na ostatniej Radzie Europejskiej – mówi Krzysztof Szubert.

W połowie grudnia przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani oraz Jüri Ratas, premier Estonii (która sprawowała rotacyjną prezydencję), podpisali nową deklarację dotycząca priorytetów legislacyjnych UE na lata 2018–2019. Rada i PE będą traktować je priorytetowo. Wśród siedmiu kluczowych zagadnień – obok migracji, unii energetycznej, zatrudnienia i wzrostu inwestycji oraz szeroko rozumianego bezpieczeństwa, także w kontekście cybernetycznym – znalazł się również Jednolity Rynek Cyfrowy.

– Polska, jako szósta gospodarka w Europie, ma tutaj zdecydowanie dużą rolę do odegrania. Tym bardziej że w obszarze cyfryzacji i Jednolitego Rynku Cyfrowego jesteśmy bardzo aktywnym graczem, pozytywnie postrzeganym w UE jako lider. Mamy pozytywną agendę przyszłościową dla UE, bardzo dobrze odbieraną przez komisarzy odpowiedzialnych za tematy cyfrowe – podkreśla sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Na forum europejskim Polska aspiruje do roli lidera grupy państw podobnie myślących w kwestiach cyfrowych (tzw. Digital Like Minded Group). Poprzednio to miejsce zajmowała Wielka Brytania. W grudniu 2016 roku z inicjatywy Polski czternaście państw przyjęło wspólne stanowisko dotyczące swobodnego przepływu danych, wzywając Komisję Europejska do działania. Z kolei we wrześniu 2017 roku w Tallinie odbył się pierwszy w historii szczyt Rady Europejskiej poświęcony wyłącznie kwestiom cyfrowym, którego inicjatorem była Polska.

– Nie jest to już obszar informatyzacji, czyli kupowania sprzętu i oprogramowania. To zupełne przedefiniowanie prowadzenia biznesu, budowy ekonomii, funkcjonowania gospodarek europejskich i światowych. Proces transformacji jest ogromny, dotyka wielu elementów, za które odpowiadają różne resorty w różnych państwach. Obszar skutecznego zarządzania tą transformacją jest jednym z topowych tematów, o których dyskutujemy teraz na forum europejskim – mówi Krzysztof Szubert.

Pełnomocnik rządu ds. Jednolitego Rynku Cyfrowego podkreśla, że pierwszym krokiem do realizacji tego projektu jest uporządkowanie dwudziestu ośmiu różnych porządków prawnych, które obowiązują w poszczególnych państwach UE. Usunięcie barier legislacyjnych w obszarze cyfrowym umożliwi stworzenie wspólnego rynku, stworzy setki tysięcy miejsc pracy, nowe możliwość rozwoju dla biznesu oraz zapewni europejskim konsumentom nieograniczony dostęp do towarów i usług. Co najważniejsze, swoboda przepływu danych pobudzi innowacje, start-upy i wzrost gospodarczy.

Jednolity Rynek Cyfrowy – w ramach którego zagwarantowany będzie swobodny przepływ towarów, osób, usług, kapitału i danych – wymaga też szeregu inicjatyw technologicznych i wielomiliardowych inwestycji (np. w utworzenie sieci 5G).

– Będziemy przesyłać coraz więcej danych. Teraz rozmawiamy o sieci 5G, a może w przyszłości pojawią się kolejne prędkości. Poza samym dostępem do internetu chcemy coraz szybciej z tego korzystać. Dużo rozmów, które prowadzimy, dotyczy obszaru bezpieczeństwa oraz platform internetowych i ich wpływu na naszą rzeczywistość. Patrząc na największe platformy, widzimy ich przełożenie na politykę, więc dyskutujemy o tym, jak je traktować. Generalnie większość obywateli UE jest za, ale jednocześnie mamy dyskusję o bezpieczeństwie dostępu do takich wrażliwych danych – mówi Krzysztof Szubert.

Czytaj także

Kalendarium

31 sierpnia
4 września

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Inwestycje

Warszawska giełda ma szanse na odbicie jeszcze w tym roku. Spółkom pomogłaby wyższa inflacja

Wysoki wzrost gospodarczy w Polsce i korzystna koniunktura na amerykańskich giełdach powinny się przełożyć jeszcze w tym roku na wzrost wartości firm na warszawskim parkiecie. Pierwsza połowa roku nie była jednak dla inwestorów korzystna. Według dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI pesymizm inwestorów na GPW sięgnął już tak głębokich poziomów, że teraz sytuacja może się odwrócić tylko na dobre.

Prawo

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej zakładają fundacje za granicą. To efekt przestarzałych przepisów w kraju

Prawo fundacyjne w Polsce wymaga gruntownej nowelizacji i doprecyzowania zasad działania takich podmiotów – podkreślali eksperci podczas debaty Krajowej Izby Gospodarczej. Obowiązujące przepisy są przestarzałe i niejasne, ustawa o fundacjach pochodzi z lat 80. i liczy raptem dwadzieścia artykułów. Ponadto regulacje dotyczące opodatkowania fundacji budzą wątpliwości, bo często wywołują spory z organami podatkowymi. Dlatego polscy przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na założenie fundacji poza granicami Polski. Szacuje się, że takich podmiotów może być łącznie prawie tysiąc.

Transport

Polska liderem wykorzystania środków unijnych na infrastrukturę. Do 2023 roku nowa jakość na polskich drogach i kolei

Pod względem wykorzystania środków unijnych na inwestycje infrastrukturalne jesteśmy liderem w Europie – podkreśla Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Tylko z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostało zakontraktowane dwie trzecie środków z tej perspektywy unijnej. Lwia ich część jest przeznaczana na kolej i budowę dróg. Po zakończeniu tej siedmiolatki na polskich drogach i kolei będziemy mieć nową jakość – zapewnia resort inwestycji i rozwoju.

XXVIII Forum Ekonomiczne 2018

Bankowość

Inwestycje w dzieła sztuki mogą przynieść nawet 10 proc. zysk. Wymagają jednak dużej uwagi i cierpliwości

W Polsce inwestycje w obrazy, fotografie czy rzeźby są jeszcze stosunkowo mało popularne, ale z roku na rok przybywa chętnych. Już teraz co trzecia zamożna osoba planuje taką inwestycję, a polski rynek aukcyjny notuje rekordowe wyniki. Największym zainteresowaniem cieszy się sztuka współczesna, a zyski przy dwudziestoletnim okresie inwestycji przekraczają nawet 10 proc. Należy jednak śledzić trendy na rynku i patrzeć, co kupują inni kolekcjonerzy. Bardzo łatwo popełnić błąd, który może nas słono kosztować – podkreślają eksperci.

MSPO 2018