Newsy

KFC zmienia model działania restauracji. Inwestuje w usługi mobilne i technologie, które usprawnią i przyspieszą obsługę gości

2017-05-30  |  06:45

Branża gastronomiczna coraz bardziej się digitalizuje. Mobilne technologie ułatwiają i przyspieszają obsługę gości, a także zwiększają ich satysfakcję. Sieć restauracji KFC, która już od pewnego czasu wykorzystuje mobilne kanały, pracuje nad wprowadzeniem w Polsce rewolucyjnego rozwiązania w swojej aplikacji. „Zamów i odbierz” (Skip The Line) to funkcja, która umożliwi gościom pominięcie kolejki w restauracji, zamówienie jedzenia na konkretną godzinę, płatność mobilną i stworzenie własnego kubełka. Takich możliwości nie mają jeszcze klienci sieci w żadnym z innych państw w Europie czy Stanach Zjednoczonych.

– Rozwój usług mobilnych i nowoczesne technologie coraz silniej wpływają na rynek restauracyjny. Szukamy rozwiązań i usług, które są w stanie szybko, ale z zachowaniem wysokiej jakości, zaspokoić nasze potrzeby. Ważnym trendem jest także personalizacja – lubimy dostawać coś, co sami możemy wykreować. Jako marka stawiamy sobie wysoko poprzeczkę i w zgodzie z potrzebami naszych gości tworzymy rozwiązania, które je spełnią – powiedział agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Jędrychowski, digital manager marki KFC.

Według przeprowadzonych w 2015 roku badań National Restaurant Association konsumenci cenią sobie wykorzystywanie rozwiązań mobilnych w branży restauracyjnej. Ośmiu na dziesięciu badanych przyznaje, że technologia zwiększa ich wygodę, a 45 proc. uważa, że dzięki niej wizyta w restauracji jest przyjemniejsza. Zdaniem 70 proc. konsumentów mobilne technologie przyspieszają obsługę, a jedna trzecia przyznaje, że dzięki nim częściej zamawia jedzenie na wynos. Sieć restauracji KFC, która według „Raportu gastronomicznego 2016” instytutu GfK należy do czołówki najpopularniejszych w Polsce, wyznacza trendy i rozwija mobilne usługi.

– Zaczęliśmy od aplikacji mobilnej z możliwością realizowania kuponów w restauracji. Potem wprowadziliśmy usługę zamówień przez aplikację z dostawą do domu. Trzecim etapem – wcale nie ostatnim – jest funkcja aplikacji „Zamów i odbierz”, która umożliwi złożenie zamówienia i płatność za pomocą telefonu komórkowego oraz odbiór w restauracji bez konieczności oczekiwania w kolejce do kasy – wyjaśnia Maciej Jędrychowski.

Dzięki nowej funkcji aplikacji, czas obsługi gości skróci się do minimum. Nowe rozwiązanie jest obecnie testowane w kilkunastu restauracjach w Polsce. Po fazie pilotażu, latem tego roku zostanie udostępnione w Google Play oraz AppStore, a skorzystać będą mogli z niego goście blisko 170 lokali KFC w całym kraju. Zasięg usługi ma być stopniowo rozszerzany i docelowo obejmie ponad 200 polskich restauracji marki.

Digital manager sieci KFC podkreśla, że taka funkcjonalność jest pionierska w branży restauracyjnej w Polsce. Usługa „Zamów i odbierz” umożliwi nie tylko złożenie zamówienia bez czekania w kolejce do kasy. Za jej pośrednictwem goście będą mogli zapłacić mobilnie z poziomu aplikacji, tworzyć spersonalizowane menu (np. skomponować własny kubełek), a nawet zamówić jedzenie na konkretną godzinę i odebrać gorące danie w lokalu.

– W restauracjach KFC w Europie czy Stanach Zjednoczonych nie ma na razie takiej usługi. Polscy goście skorzystają z niej jako pierwsi. Możliwość personalizacji posiłku i wybór godziny odbioru, wygodna płatność mobilna czy w pierwszym etapie także kartą przy odbiorze, to absolutna nowość w naszych restauracjach – zaznacza Maciej Jędrychowski.

W Skip the Line będą się pojawiały też przygotowane specjalnie dla konkretnego użytkownika promocje. Aplikacja pozwoli także na działania z zakresu real time marketingu.

– Możemy personalizować oferty specjalne, bazując na lokalizacji, pogodzie czy bieżących wydarzeniach, niekoniecznie związanych z branżą restauracyjną. Będziemy mogli reagować szybko i w nawet ciągu godziny zaproponować ofertę specjalną dostępną np. w wybranych lokalach – mówi Maciej Jędrychowski.

Po uruchomieniu aplikacji KFC i wybraniu funkcji „Zamów i odbierz” w menu pojawi się adres najbliższej restauracji (z możliwością zmiany na inną lokalizację), w której możemy skorzystać z usługi. Kolejny krok to wybór ulubionych pozycji z menu, określenie godziny odbiory i płatność – mobilna, z poziomu aplikacji lub oznaczenie płatności kartą przy odbiorze. Następnie użytkownik otrzyma numer zamówienia, a system pokaże szacowany czas jego przygotowania lub potwierdzi wybraną godzinę odbioru. Komunikaty o postępach realizacji będą wyświetlane na bieżąco w aplikacji i na ekranie w restauracji, a informacja o gotowym posiłku zostanie dodatkowo potwierdzona SMS-em.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Wypłaty za odwołane wycieczki pochłonęły 225 mln zł z Turystycznego Funduszu Zwrotów. Zgłoszono ok. 90 tys. wniosków

– Ze wsparcia Turystycznego Funduszu Zwrotów w rozliczeniach z klientami skorzystało prawie 300 touroperatorów i przedsiębiorstw turystycznych – informuje Marek Niechciał z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Po zwrot pieniędzy za odwołane wycieczki zgłosiło się ok. 90 tys. Polaków, ale ze względu na to, że podpisywane przez nich umowy dotyczyły zwykle kilku osób, lista beneficjentów jest kilkukrotnie większa. Do końca marca wykorzystano łącznie 225 z zaplanowanych 300 mln zł środków zgromadzonych w TFZ. Kolejną formą wsparcia dla branży jest też działający od początku tego roku Turystyczny Fundusz Pomocowy, który stanowi zabezpieczenie na wypadek kolejnych nadzwyczajnych okoliczności. Na jego koncie jest 2 mln zł składek.

Prawo

Samorządy krytykują Krajowy Plan Odbudowy. Chcą większego udziału w dysponowaniu unijnymi środkami

Samorządy oceniają, że władze lokalne i regionalne zostały pominięte w pracach nad Krajowym Planem Odbudowy. Dokument pomija też ich rolę w dysponowaniu unijnymi środkami – pieniądze mają być dzielone centralnie i według mało klarownych, nieprecyzyjnych kryteriów. Dlatego samorządy domagają się wprowadzenia jasnych zasad i większego udziału w podziale funduszy. Na uwzględnienie ich postulatów rząd ma stosunkowo niewiele czasu, bo ostateczną wersję KPO musi przekazać Komisji Europejskiej do końca kwietnia.

Farmacja

Naukowcy ostrzegają przed kolejnymi groźnymi wirusami odzwierzęcymi. Już teraz stanowią przyczynę wielu nowo pojawiających się chorób

Naukowcy z Kanady i USA przygotowali zestawienie prawie 900 najgroźniejszych wirusów odzwierzęcych. O części z nich już wiadomo, że są niebezpieczne dla ludzi i mogą prowadzić do poważnych chorób. Wśród nich jest SARS-CoV-2, sklasyfikowany na drugiej pozycji miedzy wirusem Lassa a ebolą. Zoonozy już dziś stanowią ok. 70 proc. nowo pojawiających się chorób, a w przyszłości może być ich coraz więcej. Eksperci ostrzegają, że to w dużej mierze efekt działalności człowieka, m.in. masowego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt i rolnictwie czy degradacji środowiska naturalnego.

Konsument

Treści i reklamy audio zyskują na znaczeniu. Przyszłością rynku będą reklamy interaktywne

W ubiegłym roku wydatki na reklamę poza internetem wzrosły jedynie w radiu, które mimo pandemii obroniło swoją pozycję. W I półroczu ub.r. codziennie włączało je ponad 69 proc. Polaków, czyli ok. 21 mln osób. Pandemia przyspieszyła także rozwój podcastów i muzycznych serwisów streamingowych, dzięki czemu zarówno treści, jak i reklama audio zyskują na znaczeniu jako nowy sposób przyciągania uwagi odbiorców i dostarczania angażujących treści. – W nadchodzącym roku reklama audio ma być jednym z najgorętszych trendów na rynku reklamowym – prognozują eksperci. Tym bardziej że testowane są już także technologie umożliwiające odbiorcom interakcję z reklamą.